Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nic nie mogło się zmienić - wyniki 34. kolejki gr. wschodniej II ligi

Końca dobiegł sezon w grupie wschodniej II ligi. Już na tydzień przed zakończeniem rozgrywek wiadomo było kto wywalczy awans na zaplecze ekstraklasy, a kto spadnie do niższej klasy rozgrywkowej.
Mateusz Lis
Mateusz Lis

Pierwszy mecz w ramach ostatniej serii gier został rozegrany w środę. Znicz Pruszków po zaciętym spotkaniu pokonał Pogoń Siedlce. Jedynego gola w tym meczu zdobył Adrian Paluchowski. Wcześniej błąd popełnił defensor gości, który stracił piłkę tuż przed własnym polem karnym.

Pozostałe mecze rozegrane zostały w sobotę. Mistrzem rozgrywek została Wisła Płock. Nafciarze zgromadzili na koncie 70 punktów. W ostatniej kolejce nie zdołali jednak odnieść zwycięstwa i tylko zremisowali ze słabą Garbarnią Kraków. Wisła objęła prowadzenie tuż przed przerwą po skutecznej główce Janusza Dziedzica. Chwilę po zmianie stron gospodarze wyrównali, a w 83. minucie wyszli na prowadzenie. Bramkę zdobył Mateusz Broź. Był to jego 18. gol w sezonie, który zapewnił mu tytuł króla strzelców. Punkt gościom w końcowej fazie spotkania uratował Bartłomiej Sielewski.

Drugie premiowane awansem miejsce przypadło Puszczy Niepołomice, która w sobotę po emocjonującym meczu pokonała Wisłę Puławy na jej terenie. Prowadzenie w meczu objęli gospodarze. Gola zdobył Piotr Nowosielski, który wykorzystał sytuację sam na sam po znakomitym prostopadłym podaniu z głębi pola. Goście zdołali jednak wyrównać po rzucie karnym, a na listę strzelców wpisał się Sebastian Janik. Chwilę po zmianie stron gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Konrad Nowak, który wykorzystał sytuację sam na sam. Niepołomiczanie znów zdołali wyrównać i po raz kolejny z rzutu karnego. Goście decydujący cios zadali sześć minut przed końcem, a trzy punkty zapewnił im Dawid Kałat.

Pięć punktów do awansu zabrakło Pelikanowi Łowicz. Biało-zieloni pokonali po emocjonującym meczu Olimpię Elbląg 3:2. Gospodarze objęli prowadzenie po bramce Konrada Kowalczyka w 8. minucie. Wyrównał Anton Kołosow wykorzystując błędy w kryciu przy rzucie rożnym. Jednak w 32. minucie rzut karny wykorzystał Mykoła Dremluk - były piłkarz elblążan, obecnie stoper Pelikana. Tuż przed przerwą na 3:1 podwyższył Rafał Kujawa, zdobywając kapitalną bramkę z dystansu. Rozmiary porażki w doliczonym czasie gry zmniejszył Kołosow.

Najwyżej sklasyfikowanym spadkowiczem został Świt Nowy Dwór Mazowiecki. Nowodworzanie ograli w ostatnim meczu sezonu Unię Tarnów. Jedynego gola zdobył Odong Obem kapitalnym strzałem z półwoleja. Na tę chwilę Świt żegna się z II ligą. Pojawiają się jednak głosy, które mówią, że w związku z zawirowaniami licencyjnymi ten klub utrzyma się.

Pewne zwycięstwo odniósł wiosenny dostarczyciel punktów. Concordia Elbląg nadspodziewanie łatwo pokonała Motor Lublin. Gospodarze zaaplikowali rywalom aż trzy bramki i nie stracili przy tym żadnej. Żegnają się jednak z rozgrywkami spadając do niższej klasy.

Ostatnie miejsce w tabeli przypadło Siarce Tarnobrzeg, która przegrała u siebie w sobotę z Resovią. Gospodarze od początku ruszyli do ataków. Marnowali jednak sytuacje, a w 20. minucie gola głową dla gości zdobył Mirosław Baran. Wydawało się, że bramkarz gospodarzy zdołał złapać piłkę nim ta przekroczyła linię bramkową, ale sędzia główny, po konsultacji z liniowym, uznał inaczej. Kwadrans przed końcem gospodarze mieli wiele szczęścia, gdy po strzale Sebastiana Hajduka trafiła tylko w poprzeczkę. Kilka minut później mogli z kolei... narzekać na pecha, gdy Bartłomiej Michalski trafił tylko w słupek. W końcówce padły jeszcze dwie bramki. Najpierw na 2:0 podwyższył Tomasz Ciećko. Napastnik gości wykorzystał katastrofalny błąd obrońcy gospodarzy. Siarka zdążyła jeszcze odpowiedzieć golem honorowym.

Pozostałe mecze nie dostarczyły już zbyt wielu emocji. Spotkanie bez historii, w którym nie padły żadne bramki obejrzeli kibice w Radomiu, gdzie Radomiak podzielił się punktami ze Stalą Stalowa Wola. Pewne zwycięstwo odniosły za to Wigry Suwałki, które rozbiły przed własną publicznością rzeszowską Stal.

Wyniki 34. kolejki gr. wschodniej II ligi:

Znicz Pruszków - Pogoń Siedlce 1:0 (1:0)
1:0 - Paluchowski 26' 

Garbarnia Kraków - Wisła Płock 2:2 (0:1)
0:1 - Dziedzic 43'
1:1 - Uwakwe 50'
2:1 - Broź 83'
2:2 - Sielewski 89' 

Wisła Puławy - Puszcza Niepołomice 2:3 (1:1)
1:0 - Nowosielski 21'
1:1 - Janik 31' (k.)
2:1 - Konrad Nowak 46'
2:2 - Moskwik 54' (k.)
2:3 - Kałat 84' 

Pelikan Łowicz - Olimpia Elbląg 3:2 (3:1)
1:0 - Kowalczyk 8'
1:1 - Kołosow 21'
2:1 - Dremluk 32' (k.)
3:1 - Kujawa 45'
3:2 - Kołosow 90+3' 

Unia Tarnów - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 0:1 (0:1)
0:1 - Obem 15' 

Concordia Elbląg - Motor Lublin 3:0 (1:0)
1:0 - Zejglic 17'
2:0 - Stępień 75'
3:0 - Bogdanowicz 82' (k.)

Siarka Tarnobrzeg - Resovia 1:2 (0:1)
0:1 - Baran 20'
0:2 - Ciećko 90'
1:2 - Michalski 90+4' 

Radomiak Radom - Stal Stalowa Wola 0:0 

Wigry Suwałki - Stal Rzeszów 4:0 (0:0)
1:0 - Makaradze 61'
2:0 - Romachów 71'
3:0 - Pomian 83'
4:0 - Gondek 87'

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×