WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jakie są szanse Legii na fazę grupową Ligi Mistrzów? "Duże, to najlepszy polski kandydat"

Czy Legia będzie pierwszą polską drużyną od 17 lat, która awansuje do fazy grupowej Ligi Mistrzów? Wojciech Łazarek bardzo na to liczy i podkreśla, że Wojskowi to najlepszy kandydat z ekstraklasy.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński

Na razie ekipa Jana Urbana miażdży wszystkich rywali na krajowym podwórku (5:1 z Widzewem Łódź, 3:0 z Pogonią Szczecin i 4:0 z Podbeskidziem Bielsko-Biała), lecz w rozgrywkach pucharowych nie jest już tak przekonująca. Walijskie New Saints FC wyeliminowała bez problemu (zaliczając jednak słabą pierwszą połowę w starciu wyjazdowym), zaś w pierwszej potyczce z Molde FK - choć ugrała cenny remis 1:1 - nie olśniła.

Były selekcjoner reprezentacji Polski jest jednak zdania, że legioniści mają wszelkie podstawy do odniesienia sukcesu. - Ta drużyna posiada duży jak na polskie warunki potencjał kadrowy i Jan Urban ma komfort. Może stosować kilka wariantów gry. Legia ma zawodników przystosowanych zarówno do szybkiej akcji po przejęciu piłki, jak i do ataku pozycyjnego. Silną stroną mistrza Polski są również stałe fragmenty. Umiejętności indywidualne poszczególnych graczy dają szeroki wachlarz możliwości - ocenił w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl Wojciech Łazarek.

- Zespół z Warszawy na tę chwilę przewyższa wszystkich w T-Mobile Ekstraklasie. Jest takie porzekadło, że bogatemu i byk się cieli. Można je zastosować do Legii, która nieraz już zaliczała słabszą pierwszą połowę, a mimo to potrafiła wyjść z kłopotów. Tak było choćby w Molde, gdzie mimo nie najlepszej postawy, udało jej się wywalczyć bardzo korzystny wynik w kontekście rewanżu. Legioniści mają ogromną szansę na awans do IV rundy i myślę, że nie zawiodą - dodał.

Co będzie dalej? - Te słabsze pierwsze połowy to tylko przejściowy kłopot. Myślę, że w ekipie ze stolicy nastąpi rozruch i wkrótce będzie ona prezentowała wysoki poziom przez pełne 90 minut. Legia jest dobrze przygotowana pod względem motorycznym. Świadczą o tym zrywy po przerwie w dotychczasowych spotkaniach. Między innymi dlatego jestem optymistą i wierzę, że doczekamy się wreszcie awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzów - zakończył Łazarek.

Piłka nożna na SportoweFakty.pl - nasz profil na Facebooku! Tylko dla fanów futbolu! Kliknij i polub nas.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • el_gonsiore 0
    jakby nie patrzec to te najslabsze druzyny rozdaja medale, a raczej utrata punktow z nimi. Legia widac nikogo nie lekcewazy, oby lapali forme, bo narazie kazdy raz zasakuje, a nastepnie doluje, ale tak to jest na poczatku sezonu.
    pawbed W lidze to na razie byli rywale pokroju Widzewa, Pogoni, czy Podbeskidzia. W ewentualnej 4 rundzie eliminacji LM łatwo nie będzie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • el_gonsiore 0
    ile czekac do cholery ! juz tu sie nie liczy czy sie legie lubi czy nie, ile mozna ogladac LM bez naszego przedstawiciela. Legia ma sklad, ma wielu pilkarzy na dosc rownym poziomie, i tak naprawde, z kazdym potencjalnym rywalem mają szanse. Taki Celtic jest do ogrania, tym bardziej w tej fazie rozgrywek gzdie dopiero wchodzą w sezon. Jestem dobrej mysli, a za sam awans (przejscie Molde) ponoc płacą 2 mln euro, to juz sporo kasy, jest o co walczyc! 3mam kciuki
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • piotrek Lbn 0
    Mam nadzieję,że w rewanżu z Molde Legia zagra zdecydowanie lepiej niż w pierwszym spotkaniu gdzie wynik był z pewnością lepszy niż gra i wreszcie mój ukochany klub przybliży się do upragnionej Ligi Mistrzów. Niektórzy zawodnicy zagrali tak jak gdyby grali pierwszy raz mecz o stawkę i wyglądali jakby byli wręcz sparaliżowani strachem - zwłaszcza obrona. Bereszyński, który był objawieniem wiosną w tym meczu tracił niemal każdą piłkę, którą próbował wyprowadzic z własnej połowy, Dossa Junior i Jodłowiec też się nie popisali. Jodłowiec chyba jednak dużo lepiej radzi sobie jako defensywny pomocnik niż stoper gdzie gra chyba z konieczności. Po raz kolejny okazało się, że Legia największe problemy ma w obronie gdzie po odejściu Jędrzejczyka i kontuzji Astiza jest ogromna dziura na środku.Mam nadzieję ,że na rewanż do dyspozycji trenera będzie Rzeżniczak. Oby Legia wywalczył upragniony awans do LM ale licząc na dobre występy trzeba myslec o wzmocnieniu solidnym stoperem.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×