I Wisła, i Lechia przystępowały do tamtego spotkania jako niepokonane w lidze, ale po 24 września tym mianem mogła tytułować się już tylko Biała Gwiazda (do minionej soboty, kiedy przegrała z Zawiszą w Bydgoszczy 1:3).
Krakowianie we wspominanym meczu 9. kolejki T-Mobile Ekstraklasy napoczęli szczelną wcześniej defensywę Lechii. W pierwszych 9 meczach sezonu - licząc z Pucharem Polski - drużyna Michała Probierza straciła tylko 7 bramek. Od meczu z Wisłą - licząc z nim - lechiści stracili aż 13 goli. Co prawda w ostatnim spotkaniu z Lechem Poznań (1:4) nie zagrał Sebastian Madera, którego zabraknie też we wtorek w Krakowie, ale grał wcześniej z Widzewem Łódź (również 1:4).
28-letni stoper to jedyny zawodnik pierwszego planu, z którego nie będzie mógł skorzystać trener Probierz. Również Wisła przystąpi do spotkania w optymalnym składzie. Nawet z chorym na zapalenie płuc trenerem Franciszkiem Smudą. Były selekcjoner reprezentacji Polski bagatelizował chorobę, z którą zmagał się od kilku tygodni, aż w poniedziałek, zamiast na Reymonta 22 na trening i konferencję prasową, z zapaleniem płuc udał się do szpitala. Na meczu jednak się pojawi.
W drodze do czołowej "16" Pucharu Polski Wisła pokonała II-ligowe Zagłębie Sosnowiec po golach Łukasza Garguły (dwóch), Michała Chrapka i Pawła Brożka , a Lechia odprawiła z kwitkiem również II-ligową Siarkę Tarnobrzeg po samobójczym trafieniu Bartłomieja Makowskiego i bramce Piotra Wiśniewskiego.
Wisła Kraków - Lechia Gdańsk / wt. 22.10.2013 godz. 18:00
Przewidywane składy:
Wisła: Miśkiewicz - Burliga, Głowacki, Jovanović, Guerrier - Chrapek, Stjepanović - Sarki, Garguła, Małecki - Brożek.
Lechia: Małkowski - Deleu, Bieniuk, Janicki, Pazio - Zyska, Dawidowicz, Matsui, Frankowski, Grzelczak - Buzała.
Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń).