Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liverpool przyspieszy powrót nowego napastnika z wypożyczenia?

Latem Liverpool sfinalizował transfer Divocka Origiego, a następnie pozostawił go w OSC Lille na roczne wypożyczenie. Czy The Reds zdecydują się skrócić ten okres?
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński

Ekipa z Anfield zaliczyła fatalny start sezonu - zarówno w Premier League, jak i Lidze Mistrzów. Słabo spisują się też napastnicy. Mario Balotelli strzelił dotąd dwa gole, zaś Fabio Borini, Rickie Lambert i Lazar Marković ani jednego. Ponadto Brendan Rodgers długo nie mógł korzystać ze swojego asa, Daniela Sturridge'a, który leczył kontuzję.


W tej sytuacji pojawiły się głosy, że Liverpool może sprowadzić Divocka Origiego już w zimowym okienku transferowym. - Decyzja w tej kwestii nie należy do mnie. Jeśli klub uzna, że w styczniu powinienem przyjechać do Anglii, zrobię to. Chciałbym trafić na Anfield raczej wcześniej niż później. Jestem teraz w Lille, czuję się tu dobrze, jednak nie mogę się już doczekać gry w Premier League - przyznał sam zainteresowany na łamach goal.com.

W obecnym sezonie 19-letni reprezentant Belgii zaliczył osiemnaście występów we wszystkich rozgrywkach i strzelił cztery gole. Do tego dorobku dołożył jeszcze dwie asysty.

Skrzydłowy Chelsea na celowniku wielu silnych klubów

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
goal.com

Komentarze (3):

  • Lesspain Zgłoś komentarz
    Ja wolę Balotelliego oglądać. Można się pośmiać chociaż :D Wróci Sturridge to LFC powinno zacząć w końcu strzelać gole.
    • Gaizka Zgłoś komentarz
      Czytałem o tym w de tajm pół roku temu... A tak poważnie to Apator pisał w piątek.
      • Chazz Zgłoś komentarz
        Balotelli to nowy lord BPL, faktycznie dla LFC będzie lepiej, jeśli sięgną po innego napastnika, ale nie sądzę, żeby obecność Origiego pomogła. Pewnie jak wróci Sturridge to sytuacja
        Czytaj całość
        się minimalnie ustatkuje, ale kto wie, jak długo Anglik będzie wracał do pełnej dyspozycji.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×