KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Jakub Kowalski: Podbeskidzie było najkonkretniejsze

Jakub Kowalski jest jednym z zawodników, którzy przed nadchodzącym sezonem wzmocnili Podbeskidzie Bielsko-Biała. - Jestem zadowolony, trafiłem ponownie do ekstraklasy - powiedział 27-letni pomocnik.

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Przez ostatnie dwa sezony Jakub Kowalski był zawodnikiem Ruchu Chorzów i w barwach Niebieskich rozegrał 51 ligowych meczów, w których strzelił cztery bramki. Przed kolejnymi rozgrywkami 27-letni pomocnik zdecydował się na zmianę klubu. - Jestem zadowolony, trafiłem ponownie do ekstraklasy. W Ruchu Chorzów były jakieś sukcesy, zdobyliśmy trzecie miejsce i walczyliśmy w europejskich pucharach. Przyszedł czas na rozstanie, jestem w Bielsku-Białej i teraz tutaj będę pokazywał swoje umiejętności - powiedział Kowalski.
27-latek miał inne propozycje, ale zdecydował się na grę w zespole z Bielska-Białej. Wziął udział w obozie przygotowawczym w Rybniku-Kamieniu i z dobrej strony pokazywał się w sparingach. - Były jakieś propozycje, ale Podbeskidzie Bielsko-Biała było najkonkretniejsze. Przyjechałem na obóz, potrenowałem z zespołem, wystąpiłem w sparingu, przekonałem trenera i podpisaliśmy kontrakt - przyznał Kowalski.

Były gracz Ruchu Chorzów z Podbeskidziem Bielsko-Biała związał się dwuletnim kontraktem. Sam zawodnik przyznaje, że nie jest jeszcze zgrany z nowymi kolegami, ale by tak się stało, nie potrzebuje wiele czasu. - Wiadomo, że jestem w Podbeskidziu tydzień czasu. Na pewno będzie lepiej. Niektóre schematy gry w Ruchu były inne, ale to jest kwestia paru treningów i meczów i się dotrzemy - ocenił nowy gracz Górali.

W środę piłkarze Podbeskidzia zakończyli obóz przygotowawczy w Rybniku-Kamieniu. - Było ciężko, trzeba było troszeczkę popracować nad siłą i wytrzymałością. Każdy wiedział, że to będzie taki okres. Na szczęście ostatni sparing wygraliśmy i w dobrych humorach zakończyliśmy zgrupowanie. Co najważniejsze, obyło się bez większych kontuzji - zakończył Kowalski.


Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×