WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

El. LM: Valencia CF wraca do elity, zaskakujący los pogromcy Lecha Poznań

Nietoperze nie straciły przewagi dwóch goli w hitowym rewanżu z AS Monaco. Podobnie jak drużyna z Księstwa nieskuteczną pogoń za przeciwnikiem przeprowadził FC Basel.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski

Dwumecz francusko-hiszpański zapowiadano jako pojedynek finalistów Ligi Mistrzów z XXI wieku. AS Monaco chciało nawiązać do wiosny 2004 roku, gdy w drodze do Gelsenkirchen, dwukrotnie odrabiało stratę do przeciwnika w rewanżu na swoim stadionie. Z Estadio Mestalla reprezentant Ligue 1 przywiózł niekorzystny wynik 1:3.


Także rewanż ułożył się po myśli Nietoperzy, które objęły prowadzenie w 4. minucie. Fantastycznym lobem z linii pola karnego popisał się Alvaro Negredo. AS Monaco zerwało się jeszcze do ataku, nie załamało rąk i wyrównało dzięki Andrei Raggiemu. Drużyna z Księstwa potrzebowała dwóch goli, a czas uciekał. Na dodatek Valencia sprawiała dobre wrażenie i nie dopuszczała do zagrożenia pod własną bramką. Po przerwie nie cofnęła się i wydawało się, że kontroluje sytuację.

Na kwadrans przed końcem dodatkowe emocje zapewnił nie pierwszym, marnym zagraniem Mathew Ryan. Po błędzie bramkarza piłkę do siatki wkopał Elderson i AS Monaco miało kwadrans na doprowadzenie do dogrywki. Nie udało się i w żadnej z kul w losowaniu grup Ligi Mistrzów nie znajdzie się klub z Księstwa. Do elity wracają Nietoperze.

Malmoe FF zadbało o emocje w rewanżu z Celtikiem w doliczonym czasie pierwszego meczu. Pogromca Red Bull Salzburg zdobył gola kontaktowego na 2:3 i następnym mógł wywrócić sytuację do góry nogami. We wtorek w szwedzkiej prasie nakręcano atmosferę, a Malmoe wyszło ofensywną jedenastką. Szwedzi dopięli swego w 23. minucie, gdy Markus Rosenberg główkował celnie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, który sam wywalczył. Także po kornerze Celtic Glasgow trafił do siatki, jednak sędzia dopatrzył się złamania przepisów w walce o górną piłkę.

Celtowie nie mają powodu do uśmiechu - nie zagrają w Lidze Mistrzów Celtowie nie mają powodu do uśmiechu - nie zagrają w Lidze Mistrzów
Generalnie pojedynek był pełny walki nieraz brutalnej, nieraz na pograniczu faulu. Malmoe FF podjęło rękawice, nie przestraszyło się i na przerwę zeszło z przewagą gola, a mógł ją jeszcze podwyższyć Nikola Djurdjić, który w samej końcówce miał dwie wyborne szanse. Raz nie trafił w piłkę i raz nadział się na interwencję Craiga Gordona.

Drużyna z Malmoe trafiła do bramki ponownie po przerwie. Gordon dwoił się i troił, by uratować Szkotów, ale skoro za wroga miał nawet własnego obrońcę - nie dał rady. Gola samobójczego zdobył po następnym, zabójczym dośrodkowaniu z rzutu rożnego Dedryck Boyata i zrobiło się 2:0. W tej sytuacji Celtowie nie mieli sił fizycznych oraz psychicznych, by jeszcze zaatakować. Z awansu cieszyli się Szwedzi.

W grupie Ligi Mistrzów wylądował także mistrz Izraela - Maccabi Tel Awiw, który pokonał w dwumeczu faworyzowany FC Basel. Pogromca Lecha Poznań dostał sygnał ostrzegawczy już u siebie, gdy pierwszy raz w historii nie pokonał Maccabi. W rewanżu wyszedł na prowadzenie w 11. minucie, ale nie cieszył się nim długo. Decydującego o awansie zespołu z Tel Awiwu gola zdobył Eran Zahavi po podaniu Nikoli Mitrovicia z głębi pola. FC Basel może spotkać się w tym sezonie jeszcze z klubem z Polski w Lidze Europy, o ile oczywiście nasi reprezentanci potwierdzą awans.

Sukces w dwumeczu o Ligę Mistrzów przypieczętowali piłkarze Dinama Zagrzeb i Szachtara Donieck. Chorwaci zrobili to pewnie, a wicemistrzowie Ukrainy po nerwowym, zremisowanym 2:2 pojedynku z Rapidem Wiedeń. Dokończenie rywalizacji o awans do elitarnych rozgrywek w środę.

IV runda eliminacji Ligi Mistrzów:

AS Monaco - Valencia CF 2:1 (1:1)
0:1 - Alvaro Negredo 4'
1:1 - Andrea Raggi 17'
2:1 - Elderson 75'

Wynik dwumeczu: 3:4 Awans: Valencia CF.

Maccabi Tel Awiw - FC Basel 1:1 (1:1)
0:1 - Luca Zuffi 12'
1:1 - Eran Zahavi 24'

Wynik dwumeczu: 3:3. Awans: Maccabi Tel Awiw.

Malmoe FF - Celtic Glasgow 2:0 (1:0)
1:0 - Markus Rosenberg 23'
2:0 - Dedryck Boyata (sam.) 55'

Wynik dwumeczu: 4:3. Awans: Malmoe FF.

Szachtar Donieck - Rapid Wiedeń 2:2 (2:2)
1:0 - Marlos 10'
1:1 - Louis Schaub 13'
1:2 - Steffen Hofmann 22'
2:2 - Oleksandr Gladky 27'

Wynik dwumeczu: 3:2. Awans: Szachtar Donieck.

Dinamo Zagrzeb - Skenderbeu Korcze 4:1 (2:1)
1:0 - El-Arbi Hilal Soudani 9'
1:1 - Esquerdinha 10'
2:1 - Armin Hodzic 15'
3:1 - Jeremy Taravel 55'
4:1 - El-Arbi Hilal Soudani 80

Wynik dwumeczu: 6:2. Awans: Dinamo Zagrzeb.

Valencia CF awansuje do fazy pucharowej Ligi Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (18):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • jaco 0
    to swiadczy jak się znasz
    Daniel Worobiec ale Celtic to bardziej doświadczona ekipa, niż Malmoe z lepszym składem kadrowym, i dlatego na nich stawiałem w dwumeczu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Rafi Grudziądz 0
    Kolego nie oceniaj ludzi tylko po avatarze, owszem żużel to dla mnie sport numer jeden, ale sam też czynnie uprawiałem la i basket i jestem kibicem sportu. Natomiast co do naszej kopanej mam takie zdanie juz długi czas i nie szybko je zmienię choć pewnie bym chciał. Zdecydowanie wolę oglądać moim zdaniem najlepszą piłkarską ligę czyli Premier League niz " molestować" się wyczynami naszych kopaczy! Pozdrawiam
    nutria Komu ty to tlumaczysz ? Kibicowi zuzla , ktory jest wpatrzony tylko w swoja dyscypline... szkoda czasu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • gwozdz84 0
    Racja. Za dobre gadanie nalezy tobie polac. Pzdr
    pgsp92 Oczywiście, że na zewnątrz też grają tyle samo, ale nie przygotowują ich do sezonu nasi 'wybitni' specjaliści. Zauważ, że w czołówce tabeli naszej ligi są teraz dwie drużyny prowadzone przez obcokrajowców, którzy coś w poważnej piłce znaczyli (Berg, Latal) i którzy coś w Europie osiągnęli (Puchar UEFA 1997 i LM 1999). Wydaje mi się, że właśnie z takimi osobami najłatwiej będzie wyruszyć po sukces w europejskich pucharach (z resztą Berg w zeszłym sezonie w jakiejś mierze taki zrobił), ale znając życie przyjdzie kilka nieudanych meczów i ani jeden z nich nie zostanie w polskiej lidze do następnego sezonu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×