Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

El. LM: Awans Legii albo wstyd

Trener Besnik Hasi poświęcił mecz ligowy z Jagiellonią, by we wtorek w spotkaniu ze Zrinjskim Mostarem wystawić najmocniejszy skład. Szkoleniowiec obawia się mistrza Bośni i Hercegowiny.
Mateusz Skwierawski
Mateusz Skwierawski
PAP/EPA / Fehim Demir

- We wtorek zagra najsilniejszy zespół, jakim dysponujemy. To dla nas najważniejsze spotkanie - mówi Hasi. Wynik dwumeczu II rundy eliminacji Ligi Mistrzów pozostaje otwarty. Na wyjeździe Legia zremisowała 1:1 po bardzo przeciętnej grze. - To niebezpieczny wynik. Musimy być ostrożni, bo może zrobić się nieciekawie w każdym fragmencie meczu - uczula szkoleniowiec.

W sobotnim meczu z Jagiellonią (1:1) oszczędzał najlepszych zawodników. Na ławce rezerwowych całe spotkanie spędził Michał Pazdan. Dopiero po przerwie na boisku pojawili się Tomasz Jodłowiec, Nemanja Nikolić i Ondrej Duda. - Taki był mój plan. Dzięki temu kilku zawodników złapało świeżość - tłumaczy Hasi. Trener dostrzega drobne postępy w grze swojej drużyny. - Graliśmy w tym spotkaniu na większej intensywności niż w poprzednich meczach, ale oczekuje jeszcze wyższego poziomu. Nie mieliśmy wiele czasu na pracę nad przygotowaniem fizycznym - komentuje.

Z Zrinskim może nie zagrać Thibault Moulin. Byłoby to duże osłabienie dla zespołu. Francuz wygląda jakby miał najwięcej świeżości ze wszystkich piłkarzy Legii, jest błyskotliwy i skuteczny pod bramką rywala. W dwóch meczach dwukrotnie asystował. - Thibault ma drobne problemy ze zdrowiem, nie planowaliśmy, by z Jagiellonią rozegrał 90 minut. Nasz sztab medyczny zrobi wszystko, żeby piłkarz mógł wyjść na boisko - przekonuje Hasi.

W meczu z mistrzem Bośni na pewno zabraknie Ondreja Dudy. Słowak pożegna się jedynie z kibicami Legii. Pomocnik odchodzi z klubu po 2,5 roku do Herthy Berlin.

Legia nie powinna mieć problemu z wyeliminowaniem zespołu z Bośni. W innym przypadku trzeba będzie zadać sobie pytanie, w którą stronę zmierza klub. Zrinjski to zespół ubogi piłkarsko, ograniczający się do prostych schematów, głównie walki i kontrataku. Remis z Legią bez formy, zmęczoną okresem przygotowawczym, jest dla rywali dużym sukcesem. Zwycięzca dwumeczu zagra z wygranym pary słoweńsko-słowackiej: Olimpija Lublana - AS Trencin.

Legia Warszawa - Zrinjski Mostar / 19.07, godzina 20.45

Przewidywalne składy:

Legia: Arkadiusz Malarz - Bartosz Bereszyński, Igor Lewczuk, Jakub Rzeźniczak, Adam Hlousek - Guilherme, Tomasz Jodłowiec, Thibault Moulin, Michaił Aleksandrow, Michał Kucharczyk - Nemanja Nikolić

Zrinjski: Dalibor Kozić - Mario Barić, Slobodan Jakovljević, Matija Katanec, Pero Stojkić - Tomislav Tomić, Oliver Petrak - Ivan Peko, Nemanja Bilbija, Ognjen Todorović - Jasmin Mesanović.

Sędzia: Nicolas Rainville (Francja)

ZOBACZ WIDEO Dariusz Mioduski: kluczem do sukcesu jest przychód 50 mln euro (źródło: TVP)

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

  • Kowalczyk Tomasz Zgłoś komentarz
    no nie wierzę legła się oszczędza na mecz z drużyną słabszą ?Boją się . leśniodorski wsyd
    • vego Zgłoś komentarz
      NIE NO KUPA SMIECHU WY TAKIEGO MISTRZA Z BOSNI TO POWINNISCIE BRAC W SKLADZIE REZERWOWYM A NA MECZ A NP, JAK BYSCIE MIELI GRAC W GRUPIE W LM Z LEICESTER JAK BYSCIE AWANSOWALI CO UWAZAM ZE JEST
      Czytaj całość
      NIEMOZLIWE TO JAKI SKLAD WYSTAWI PAN TRENER ??
      • desperadoseu Zgłoś komentarz
        A co do legii będę się śmiać jak dzisiaj odpadną w 2 rundzie eliminacji xD O wzmocnień tylko bredzenie w mediach że budują klub na styl belgijski czy tam holenderski buhahaha. Tylko
        Czytaj całość
        zapominają że kluby belgijskie czy holenderskie najpierw wpompowały w interes kasę, utorowały drogę do regularnej gry w LM, wyrobiły markę lig do średniej europejskiej i dopiero teraz mogą spijać śmietankę na treningu młodzieży i sprzedawaniu talentów. Taki Milik z polskiej ligi poszedł by za 4 bańki a z Ajaksu za 40 baniek, ten sam gracz a jaka różnica w cenie. Ci przeciętni prezesi nie mogą pojąć że to jest biznes!!!! Regularna gra w LM nawet nie trzeba wychodzić z grupy wystarczy rokrocznie być w elicie i taki Duda idzie za granicę nie za 5 a za 15 baniek. Ten sam gracz, te same umiejętności a jaka różnica w kasie!!!!
        • GreatDeath Zgłoś komentarz
          Oszczędzanie się na początku sezonu przed meczem z pastuchami? Wstyd a nie klub.
          • Krystian Mazurowski Zgłoś komentarz
            Polski klub nigdy nie awasuje jak bedzi e zarabiac za wygranie ekstraklady 7milionow a mistrz angli 150 milionow
            • piotruspan661 Zgłoś komentarz
              Strach ! Strach ! Strach ! Rany boskie ! Rany boskie ! Rany boskie !!!!
              • buum DMP2014 Zgłoś komentarz
                Odpuście sobie mecz. Po co gracie??!! Sprzedajecie zawodników czy nie zależy wam na awansie do LM. Tylko mydlicie oczy kibicom!!! Dla was liczy się kasa tylko na koncie. Po odpadnięciu z LM
                Czytaj całość
                odejdzie jeszcze kilku dobrych zawodników.... NIGDY NIE BEDZIE SUKCESÓW POLSKICH KLUBÓW W PUCHARACH PUKI JEST TAKA MENTALOŚĆ KLUBÓW>>>>> WSTYD!!!!!
                • Klaudia Emilka Zgłoś komentarz
                  Po kompromitacji w pucharach trenerzy pracujący w polskich klubach mają przygotowaną szablonową odpowiedź. Pozostaje nam tylko przeprosić kibiców. Za chwilę pojawiają się uśmiechy na
                  Czytaj całość
                  twarzach i nic się nie stało.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×