Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Trudne zderzenie Górnika Zabrze z I ligą

5 meczów i tylko jedno zwycięstwo. Spadkowicz z Ekstraklasy ma trudne początki na zapleczu. Wyjazd do Nowego Sącza okazał się klapą. Sandecja wygrała 2:0 po golach Trochima i Korzyma.
Krzysztof Niedzielan
Krzysztof Niedzielan
WP SportoweFakty / Paweł Berek

Gospodarze prowadzili od 37. minuty po trafieniu Wojciecha Trochima. Wynik ustalił Maciej Korzym w 76. minucie spotkania. - Podczas pierwszej połowy walczyliśmy o środek pola. Przy stanie 0:0 mieliśmy swoje sytuacje, ale nie wykorzystując ich, trudno myśleć o punktach na tak ciężkim terenie. W drugiej połowie chcieliśmy strzelić bramkę i iść za ciosem, ale akcja Małkowskiego i Korzyma dała rywalom wynik 2:0 - analizował trener Marcin Brosz.

Szkoleniowiec nie chciał wskazywać winnych porażki, ale nie da się zaprzeczyć, że przy pierwszym golu nie popisali się obrońcy, natomiast akcja na 2:0 zaczęła się od fatalnego wybicia golkipera Mateusza Kuchty.

- Przegrywamy wszyscy i wygrywamy wszyscy - jesteśmy drużyną. Nie jest tak, że ktoś jest winny, a ktoś inny nie. Chcieliśmy rozegrać ten mecz inaczej, natomiast Sandecja postawiła trudne warunki i musieliśmy się jej przeciwstawić. Dobrze, że kolejny mecz już w weekend - dodał szkoleniowiec Górnika Zabrze.

Ekipa ze Śląska wciąż ma na koncie tylko jedno zwycięstwo w I lidze. Porażka w Nowym Sączu była trzecią w tym sezonie. Górnik zanotował też jeden remis i jest dopiero czternasty w tabeli.

Na innym biegunie jest Sandecja, która w 5. kolejce wskoczyła na piątą pozycję w klasyfikacji. - Fajnie, że mogliśmy zagrać taki mecz po przegranej w Sosnowcu. Tam mieliśmy trochę pecha i mecz się nam fatalnie ułożył. Chcieliśmy zmazać plamę i było widać determinację u chłopaków. Stwarzaliśmy sytuacje i można było wykorzystać ich więcej, ale cieszmy się z tego, co jest. Zagraliśmy dobre spotkanie i cieszę się ze zdobytych punktów - podkreślił trener Radosław Mroczkowski.

ZOBACZ WIDEO Igor Lewczuk: Zdawałem sobie sprawę, że zacznie się horror

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

  • znawcatematu Zgłoś komentarz
    Jeszcze dużo punktów do zdobycia, więc nie ma co się załamywać pozycją i dorobkiem, ale z drugiej strony Górnicy muszą się ogarnąć. Życzę im Ekstraklasy, tam ich miejsce. Sandecja
    Czytaj całość
    raz słabo, raz nieźle. Dobrze będzie poprawić wygraną w Kluczborku.
    • Imisirah Zgłoś komentarz
      Tak grając na pewno do ekstraklasy nie wrócą. Jestem trochę zaskoczony Raczej spodziewałem się walki o szybki powrót.
      • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
        Faktycznie nieciekawie to wygląda.Górnicy jedynie co fajnie zagrali i zasłużenie wygrali to było spotkanie z Legią w PP.Natomiast poza tym jest katastrofa.Wiadomo , że I liga to w ogóle
        Czytaj całość
        kuriozum i tam wszystko potrafi się zdarzyć ale powoli Zabrzanie tracą dystans z czołówką.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×