Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

II liga: Raków przeskoczył wysoką poprzeczkę. Radomiak przerwał wielki impas

Raków Częstochowa umocnił się na miejscu premiowanym awansem dzięki zwycięstwu 2:1 z ROW-em 1964 Rybnik. Po ponad siedmiu godzinach Radomiak Radom zdobył gola i zremisował 1:1 z Olimpią Zambrów.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Piłkarze Rakowa Częstochowa / Na zdjęciu: Piłkarze Rakowa Częstochowa

Nie było zaskoczeniem, że ROW 1964 Rybnik wysoko zawiesił poprzeczkę Rakowowi Częstochowa. Drużyna Piotra Piekarczyka trafiła z formą na początek rundy wiosennej, gra poukładany futbol i nie przegrała żadnego z poprzednich trzech meczów. W 12. minucie Mariusz Zganiacz dał rybniczanom prowadzenie strzałem z rzutu karnego i zirytował kandydata do awansu.

Raków potrafił zareagować w sytuacji podbramkowej i odwrócić wynik. W 26. minucie Przemysław Oziębała wyrównał głową po dośrodkowaniu Petera Mazana, a Rafał Figiel wyprowadził częstochowian na prowadzenie 2:1 perfekcyjnym strzałem z rzutu karnego.

Po dwóch porażkach Raków odniósł dwa zwycięstwa, więc ugasił pożar dookoła siebie i umocnił na miejscu premiowanym awansem. ROW, który kończył mecz w dziesięciu, został pokonany po raz pierwszy w rundzie wiosennej.

Werner Liczka, trener Radomiaka Radom, mówił dużo o nerwowości w swoim zespole. Negatywne emocje zostały podsycone w 19. minucie, kiedy Olimpia Zambrów strzeliła radomianom gola na 1:0. Do bramki trafił z rzutu karnego Fabian Piasecki, czyli najlepszy strzelec w talii trenera Tomasza Kulawika.

ZOBACZ WIDEO PSG nie odpuszcza liderowi. Zobacz skrót meczu z Olympique Lyon [ZDJĘCIA ELEVEN]

Liczka wymienił w przerwie Pawła Tarnowskiego na Kamila Cupriaka, więc Radomiak przeszedł na ustawienie z trzema obrońcami. Manewry gospodarzy zaowocowały wyrównaniem w 90. minucie. Wielki impas strzelecki, który trwał ponad siedem godzin, przerwał Leandro strzałem z rzutu karnego na 1:1.

W piątek cztery z pięciu goli padły więc z 11. metra. Pozostałe mecze zostaną rozegrane w sobotę. Najważniejsze dla sytuacji na górze tabeli będzie spotkanie Puszczy Niepołomice z Błękitnymi Stargard.

23. kolejka II ligi:

ROW 1964 Rybnik - Raków Częstochowa 1:2 (1:1)
1:0 - Mariusz Zganiacz (k.) 12'
1:1 - Przemysław Oziębała 26'
1:2 - Rafał Figiel (k.) 62'

Radomiak Radom - Olimpia Zambrów 1:1 (0:1)
0:1 - Fabian Piasecki (k.) 19'
1:1 - Leandro (k.) 90'

Czy Raków Częstochowa zakończy sezon na szczycie tabeli II ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×