Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

El. MŚ 2018. Michał Kołodziejczyk: Powiało mundialem (komentarz)

Droga do radzenia sobie z rolą faworyta jest długa i wyboista. Polakom w Podgoricy zabrakło wyrachowania i zimnej krwi, ale wygrali, bo złapali wiatr w żagle.
Michał Kołodziejczyk
Michał Kołodziejczyk
PAP/EPA

Trener Adam Nawałka przed meczem z Czarnogórą mówił o tym, że jeśli u przeciwników zabraknie Stevana Joveticia, to inni piłkarze mogą być jeszcze bardziej zmotywowani, a przez to dla Polaków groźniejsi. Aż chciało się zapytać, czy Polacy byliby groźniejsi, gdyby w naszym składzie zabrakło Roberta Lewandowskiego.

Niedzielny mecz pokazał, że samą motywacją niczego się nie wygra. To umiejętności naszego kapitana i jego gol z rzutu wolnego pod koniec pierwszej połowy pozwoliły Polakom po raz pierwszy tego wieczoru głębiej odetchnąć, bo tyle się nasłuchali o piekle, w jakim przyjdzie im grać, że chociaż wiało i było zimno, chyba sami w nie uwierzyli.

Nie piekło, a nawet jeśli, to tylko przez chwilę, kiedy nasi nie potrafili dwa razy trafić na pustą bramkę, a rywale wykorzystali moment zbytniej pewności siebie Polaków i doprowadzili do wyrównania. Każdy mecz daje Nawałce odpowiedź na kolejne pytanie - tym razem przekonał się, że jego zespół stać na zwycięstwo nawet wtedy, gdy nikt nie błyszczy.

Lewandowski był pilnowany przez dwóch przeciwników, tym razem Kamil Grosicki przegrał z wiatrem nie tylko na wyścigi, ale przy większości podań i dośrodkowań z rzutów wolnych i rożnych, Kamil Glik zapomniał, że nie gra w kotle w Marsylii i wybijał piłkę w aut jak poparzony, a młody Karol Linetty przez cały mecz błąkał się po boisku, jakby jego występ miałby być tylko alibi dla dziewczyny, która zapyta go, jak spędził niedzielny wieczór.

ZOBACZ WIDEO Bajeczny gol i hat-trick Paulinho. Zobacz skrót meczu Urugwaj - Brazylia [ZDJĘCIA ELEVEN]

Grunt to jednak mieć zdrowe nawyki, a Polakom w krew weszło wygrywanie. Z Armenią strzelili zwycięskiego gola w ostatniej minucie, w Podgoricy, gdy stracili bramkę, zrozumieli, że przyszła kolej, by po raz kolejny pokonać czarnogórskiego bramkarza, a nie z rozpaczy spuścić głowy i szukać drobnych na boisku.

Mamy drużynę, która przywozi trzy punkty z trudnego terenu mimo gorszego dnia. Czasami da się wygrać doświadczeniem, a jak ktoś się uzależni od zwycięstw i kocha ich smak, potrafi stawić czoła wszystkim przeciwnościom. Po meczu piłkarze mówili, że na boisku momentami wiało jak na Kasprowym. Dobrze, że potrafili złapać ten wiatr w swoje żagle i wszystko wskazuje, że poniesie ich aż na mundial w Rosji.

Wygraliśmy na boisku wicelidera grupy, nad którym teraz mamy sześć punktów przewagi. Na półmetku eliminacji mamy sytuację tak komfortową, jak na autostradzie z Warszawy do Łodzi, gdzie nawet nie musimy zatrzymywać się na bramkach i płacić myta. To nie był wielki triumf naszej reprezentacji, ale kolejny krok w drodze do wielkości. Nabraliśmy przekonania, że jak chcemy, to możemy.

Michał Kołodziejczyk

Czy Robert Lewandowski zostanie królem strzelców eliminacji do mundialu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (39):

  • karol3414 Zgłoś komentarz
    To jest sztuka pisania na wysokim poziomie. Jak tu wychwalać pod niebiosy Roberta, że to dzięki niemu i jego geniuszowi wygraliśmy mecz [quote]To umiejętności naszego kapitana i jego gol
    Czytaj całość
    z rzutu wolnego pod koniec pierwszej połowy pozwoliły Polakom po raz pierwszy tego wieczoru głębiej odetchnąć, bo tyle się nasłuchali o piekle, w jakim przyjdzie im grać, że chociaż wiało i było zimno, chyba sami w nie uwierzyli.[/quote] żeby nie napisać, że jednocześnie to on zawalił jedną setkę i gdy los dał mu szanse zaraz się poprawić i wysłał mu pod nogi piłkę na przełamanie, to zmarnował drugą: [quote]Nie piekło, a nawet jeśli, to tylko przez chwilę, kiedy nasi nie potrafili dwa razy trafić na pustą bramkę, a rywale wykorzystali moment zbytniej pewności siebie Polaków i doprowadzili do wyrównania.[/quote] Tak więc, raz mamy umiejętności kapitana przy rzucie wolnym (piękny, rzeczywiście) ale przy zmarnowanej setce już go nie ma, są tylko nasi (może znowu Milik). I gdy wtedy komentator powiedział, że mogłoby być po meczu gdyby strzelił tego gola, to mi serce zamarło bo pomyślałem, że jednak właśnie jest po meczu i chwilę po tym Czarnogórcy strzelili wyrównującego gola. Na całe szczęście, mamy Fabiańskiego w bramce i obrona też nie dopuściła do zbytniego rozpędzenia się gospodarzy (choć czasem mogłoby być lepiej) no i ostatecznie pokazaliśmy charakter i przetrwaliśmy żeby ostatecznie sprawę załatwił obrońca Łukasz Piszczek, o którym w artykule nie wspomniano słowem, a gol i asysta też piękne i co najważniejsze dające trzy punkty. Wygrywa i przegrywa drużyna Panie "redaktorze" i nie ma się co zachwycać niesprawiedliwie tylko Lewandowskim. Oczywiście to był dla niego jeszcze trudniejszy mecz, wiadomo że rywal zawsze będzie się na nim skupiał, a ten rywal już pierwszą połowę powinien kończyć w 9. Całe szczęście nikomu nic się nie stało, choć okazji było sporo. Mam nadzieję, że ostatni mecz u siebie będziemy mogli zagrać na luzie i bez presji, a najlepiej drugim składem.
    • PijanyPoKubusiu Zgłoś komentarz
      Zauważcie, że Kuba Błaszczykowski od czasu odejścia z Borussii całkowicie przestał wchodzić w dryblingi, a przecież to był jego duży atut :(
      • zazdrosna Pyra Zgłoś komentarz
        Kiedy wreszcie wszyscy zrozumieją, że nie mamy dobrego trenera. Nawałka to taki Gmoch XXI wieku. Jeden miał drugi ma piłkarzy na medale a jeden i drugi nigdy ich nie zdobędzie
        • steffen Zgłoś komentarz
          Mecz taki sobie, ale bramki ładne. Dobrze że Robertowi nóg nie połamali, za to dziwne iż żaden z tych kosiarzy czerwonej kartki nie dostał. No i na szczęście tym razem klasyczne
          Czytaj całość
          powiedzonko o niewykorzystanych sytuacjach które "się mszczą" nie do końca się potwierdziło. Jednak najbardziej podobała mi się reakcja Borka, gdy realizator pokazał nasze zagranie ręką w polu karnym. Mateusz zwykle cierpiący na słowotok, tu jakoś dziwnie zaniemówił, po czym zaczął gadać o wszystkim, tylko nie o tym co właśnie z różnych ujęć kamery widzi :D Nazwanie Czarnogórca Ukraińcem czy też liczenie nam "niespotykanej serii zwycięstw" w połowie meczu przy wyniku 1-0 litościwie pominę :D
          • Adam Adamczyk Zgłoś komentarz
            grali dobry mecz ,rozsądnie operowali piłką i wygrali!!!!
            • Kaczor_ Zgłoś komentarz
              Fatalny mecz Polaków chaos chaos i jeszcze raz chaos w grze .Defensywa tragiczna.Bramka Lewandowskiego jak z gry komputerowej majstersztyk.
              • szkapa Zgłoś komentarz
                najlepszy był prof. Piszczek. To piłkarz, który nie zawodzi
                • zbychu59 Zgłoś komentarz
                  Niejaki pan Kołodziejczyk popełnił kolejne pitu pitu, że Linetty "błąkał" się po boisku, bez składu i ładu. Podobnie można by powiedzieć o samym Kołodziejczyku, że pęta się po
                  Czytaj całość
                  mediach bez składu i ładu i odzywa się nie pytany. Piłka to sport zespołowy i odrobiny wiedzy i ogłady wymaga, żeby raczej wyróżniać niż ganić piłkarza, który też ma swój wkład w zwycięstwo, choć jego występ można ocenić jako "dyskretny". Jakoś nie wyczytałem komentarza "redaktora" Kołodziejczyka krytykującego legionistę Jędrzejczyka człapiącego za Kojaseviciem i umożliwiającego tym samym dośrodkowanie i bramkę dla Czarnogóry. Mam pan jakiś problem z byłym lechitą, panie Kołodziejczyk?
                  • Roman Łukaszczuk Zgłoś komentarz
                    Kiedy ten nasz trener zacznie robić zmiany w odpowiednim czasie . Teodorczyk . według mnie powinien wejść już od 46 minuty. Przy słabszej formie Grosickiego oraz ofensywnych
                    Czytaj całość
                    pomocników Lewandowski nie był w ogóle widoczny. Może trzeba było wprowadzić chociaż na kilkanaście minut Milika by mógł się trochę zgrać z drużyną. Mądre zmiany to w dalszym ciągu pięta Achillesowa Nawałki.
                    • sozo Zgłoś komentarz
                      Długo nie zapomnę tak wspaniałego widowiska, jak mecz Legia - Real Madryt! Wczorajszy mecz, to jeden z najgorszych meczy naszej reprezentacji, mecz Lechia - Legia trzymał w napięciu, a
                      Czytaj całość
                      ten....takie okazje..tyle akcji pod bramką przeciwnika i.. d..
                      • Ted Alex Starczewski Zgłoś komentarz
                        niestety nie był to piękny mecz w wykonaniu naszej drużyny,widać,ze po zimie brak formy.Mecz był dość nudny i rozgrywany był bez taktyki i pomysłu jak strzelic bramkę,przykładem może
                        Czytaj całość
                        być sytuacja pod bramką gospodarzy gdzie do pustej bramki nie potrafiono strzelić gola,chociaż działo się to przy samej bramce.Zawodnicy czasem będąc z piłką przed bramką przeciwnika zamiast strzelać,to podawali koledze,tak jakby się bali tego strzału oddać, a w ogóle powinni chyba więcej ćwiczyć takie sytuacje podbramkowe aby wypracować tzw automatyzm
                        • homodziwiec Zgłoś komentarz
                          wypad od mistrza Grosickiego ,,,,,nie bylo petard ale zaskoczyli nas miejscowym wiatrem A TEN DOLEM JEST INNY JAK WYZEJ. Wszystko Grosicki dobrze kombinowal.......na z wiatrem i miejscowa
                          Czytaj całość
                          czarownia uklady NIE MA RADY!!!
                          • myslas Zgłoś komentarz
                            Jeżeli chodzi o Karola to miał wiele odbiorów. Pracował bardziej w defensywie. Druga sprawa jest taka że Zieliński nie odnalazł sie za Lewandowskim, zaczął grać będąc środkowym
                            Czytaj całość
                            pomocnikiem po wejściu Teodorczyka. To trener troche nie ma pomysłu na tych chłopaków, potencjał jest ale ktoś z głową musi to poukładać.
                            Zobacz więcej komentarzy (26)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×