Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

To już trzecie chamskie zachowanie Kamila Glika. O tych jego wybrykach było głośno

Kibice kochają polskiego obrońcę za twardą grę. Czasami jednak Kamil Glik traci nad sobą kontrolę. Tak był w meczach z Kazachstanem i z Juventusem, gdy jeszcze występował w Torino.

Robert Czykiel
Robert Czykiel
Kamil Glik PAP/EPA / PAP/EPA/NIGEL RODDIS / Kamil Glik

We wtorkowy wieczór Kamil Glik pożegnał się z Ligą Mistrzów. AS Monaco w rewanżu przegrało z Juventusem Turyn 1:2 i to "Stara Dama" zagra w finale prestiżowych rozgrywek. Niestety, najgłośniej komentuje się zachowanie Polaka w drugiej połowie.

Środkowy obrońca reprezentacji Polski chamsko zachował się wobec Gonzalo Higuaina. Argentyńczyk zwijał się z bólu, gdy został nadepnięty przez Glika. Sędzia jednak nie zauważył incydentu, przez co Polak nie został ukarany.

29-latek z Jastrzębia Zdroju musi jednak zmierzyć się z ogromną krytyką. Wiele osób jest zdania, że gracz Monaco z premedytacją podeptał swojego rywala. Szczególnie, że w przeszłości dwa razy zasłynął brutalnymi incydentami, a pierwszy miał miejsce właśnie w starciu z Juve.

W grudniu 2012 roku Glik był zawodnikiem Torino. Derby Turynu zakończył już w 35. minucie. Przyczyną był okropny faul na Emanuele Giaccherinim. Polski obrońca z dużą siłą zaatakował kostkę gracza Juventusu, a we włoskich mediach zawrzało.

ZOBACZ WIDEO Serie A: AS Roma wiceliderem, Edin Dzeko liderem [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

"Atak szału", "kryminalny atak", "szaleństwo". Takie hasła pojawiały się w gazetach z Półwyspu Apenińskiego. Jedynie fani Torino byli dumni ze swojego zawodnika, bo spodobała im się jego bezpardonowa gra w starciu z odwiecznym rywalem.

Glik miał więcej szczęścia we wrześniu ubiegłego roku. Polacy grali w eliminacjach mistrzostw świata 2018 z Kazachstanem. Obrońca stracił nad sobą kontrolę w 73. minucie. Na murawie leżał Baurzajan Islamchan. Nasz zawodnik do niego podszedł, a następnie popchnął go nogą. Arbiter wówczas pokazał tylko żółtą kartkę.

- Zachowanie Kamila Glika to był dla mnie szok! Nigdy bym nie spodziewał się, że akurat ten piłkarz tak podejdzie do swojego rywala. Gdybym nie widział meczu i ktoś powiedziałby mi, że Kamil tak zareagował, nie uwierzyłbym. Wiadomo, że każdy może się zdenerwować, ale nie można piłkarza drugiej drużyny traktować w ten sposób - komentował w "Sporcie" Kamil Kosowski.

Reprezentant Polski znany jest z twardej gry i dlatego często łapie żółte kartki. Rzadko jednak popisuje się brutalnymi zagraniami. W zawodowej karierze tylko cztery razy obejrzał czerwoną kartkę, z czego raz za dwie żółte.

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Czy Glik powinien dostać czerwoną kartkę za nadepnięcie Higuaina?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna/Sport
Komentarze (12)
  • Stanisław Mrowiec Zgłoś komentarz
    Proponuję nie pisać głupot o Kamilu to jest piłkarz i to bardzo dobry piłkarz nie boi sie twardych wejsc i nie patrzy czy to gwiazda panienka czy cham jak Mandżukić, zasada jest prosta na
    Czytaj całość
    tym poziomie piłka moze przejść ale zawodnik nie ma prawa. Włosi robia raban ale sami sa mistrzami robienia fauli i to takich niewinnych aby poczatek akcji został zatrzymanyi Kamil jest tej samej szkoły co najwieksi włoscy faularze i dlatego tyle kosztował i taki obrańca ma być!!
    • Patryk Duda Zgłoś komentarz
      obrońca nie może być panienką, ma być chamem i grać ostro( na granicy faulu) Szanuje kamila za to
      • Bartek Banny Zgłoś komentarz
        Czy większość artykułów na WP piszą imbecyle? Lepiej się cieszcie ze mamy takiego dobrego obrońcę jakim jest Kamil, bo długo może takiego nie byc... chamskie zachowanie z kazachami?
        Czytaj całość
        Wyleczyl symulanta w 2 sekundy a akcja z Juve to czysty przypadek, wszystko w pełnym biegu, każdemu może się zdarzyć...
        • Łukasz Drost Zgłoś komentarz
          Tak sie podniecacie tym Glikiem ze gra ostro. Prosty przyklad Pepe i Ramos oni od rywali uciekaja? I graja caly czas twardo i nikogo to juz nie rusza
          • Waldemar Iwona Olędrowicz Zgłoś komentarz
            popieram Glika!
            • Karcz Krzysztof Zgłoś komentarz
              stracił kontrole przy kazachu ?! czykiel Tobie gnój wyrabiać a nie mecze komentować. Obnażył tylko gre aktorską kazacha a ten zaraz że kontrole stracił -.- Kontrole to ty straciłeś
              Czytaj całość
              pisząc ten artykuł
              • Kryz Jaro Zgłoś komentarz
                "Nasz zawodnik do niego podszedł, a następnie popchnął go nogą." - ale ze wstal po tym jak by nic sie nie stalo, startowal od razu do bujki i ani sladu ze byl taki skasowany, to nie
                Czytaj całość
                piszecie -.-
                • Oko Na Maroko Zgłoś komentarz
                  Dajesz Gliku, jesteśmy z Tobą!
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×