WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Krystian Bielik znów bez szans na grę w Arsenalu

Wydawało się, że zmiana systemu gry Arsenalu, w którym jest aż trójka środkowych obrońców sprawi, że Krystian Bielik będzie miał bliżej do debiutu w Premier League. Tymczasem Polak jest dopiero jedenastym wyborem Arsene'a Wengera.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski
Newspix / ZUMA / Na zdjęciu: Krystian Bielik

Największe kluby z Premier League lato tradycyjnie wykorzystują na torunee po USA czy Azji, aby zebrać nie tylko dodatkowe fundusze, ale przede wszystkim spotkać się z fanami i zdobyć kolejną porcję azjatyckiego, nienasyconego rynku. 

To także szansa dla piłkarzy drugiego planu, aby pokazać się trenerom. Często gwiazdy drużyn mają przedłużone wakacje, bo grali czy to w mistrzostwach świata, Europy czy jak teraz w Pucharze Konfederacji.

Rok temu błysnął Krystian Bielik. Dostawał szansę gry w wyjściowym składzie, gdy Arsenal poleciał do USA. Apetyty w Polsce były ogromne, ale szybko się okazało, że na Premier League to Bielik jeszcze poczeka.

W tym roku Wenger znów zabrał go na torunee. Tym razem 19-latek miał już doświadczenie z występów w The Championship (był wypożyczony do Birmingham City), a na dodatek zmienił się system gry Kanonierów. Zamiast dwóch środkowych obrońców, jest miejsce dla trzech. Wszystkie te okoliczności sprzyjały Bielikowi. Jego szanse na debiut w Premier League rosły, ale podczas Emirates Cup pękła bańka.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: tak rodziny Szczęsnego i Boruca śpiewają wielki hit (WIDEO)

Bielika zabrakło nie tylko na ławce rezerwowych, ale przede wszystkim Wenger ustawiał na środku defensywy trzech nominalnych pomocników. Mohamed Elneny, Francis Coquelin oraz 19-letni Ainsley Maitland-Niles byli testowani na tej pozycji i wypadli okazale. Zwłaszcza ten ostatni zachwycił brytyjskie media, a to spory cios dla Bielika. Przecież to Polak został przestawiony z pozycji pomocnika na stopera niemal od początku swojej kariery w Arsenalu, a Niles zawsze występował w drugiej linii. 

Obecnie Bielik może być dopiero nawet jedenastym wyborem Arsene'a Wengera. Przed nim są: Laurent Koscielny, Shkodran Mustafi, Per Mertesacker, Rob Holding, Gabriel Paulista, Nacho Monreal, Calum Chambers, Mohamed Elneny, Francis Coquelin czy Ainsley Maintland-Niles.

Szanse Bielika na debiut w tym sezonie są wręcz iluzoryczne. Można być pewnym, że Arsenal poszuka mu klubu w The Championship, gdzie Polak będzie mógł zbierać kolejne szlify.

Czy Bielik zadebiutuje w tym sezonie w Premier League?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Evo100k 0
    Bielik i tak dobrze wybrał w porównaniu do Kapustki...Widać , że Bielik się tak nie marnuje , bo jak nie Arsenal , to mocny klub Birmigham , a nie rezerwy rezerw Leicester...Ja w Bielika wierzę , jak Wenger powie , że jeszcze go nie widzi w składzie ,to znowu Bielika wypożyczą , gdzie będzie regularnie grał. O niego się nie boję , w dodatku nadal młody , a wartość rośnie w górę.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • SlipKnoT 0
    No to się rozwinie piłkarsko... jak sznurówki po meczu!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kiters69 0
    Poziom sportowych jak zwykle równy z podłogą... Bielik nie grał, bo ma drobny uraz...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×