WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

25 lat temu polscy piłkarze zdobyli srebro IO. Dla części z nich były to drzwi do wielkiej kariery

8 sierpnia 1992 roku polscy piłkarze zdobyli srebrny medal podczas igrzysk olimpijskich w Barcelonie. Choć przegrali z Hiszpanami (2:3), to dla naszych kadrowiczów były to drzwi do wielkiej kariery.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk

Po sukcesach odnoszonych w latach '70 i '80, polscy kibice długo musieli czekać, by nasza kadra ponownie zaliczała się do światowej czołówki. Podczas igrzysk w Barcelonie dało o sobie znać młode pokolenie piłkarzy prowadzonych przez Janusza Wójcika. Biało-Czerwoni w grupie wygrali z Kuwejtem (2:0) i Włochami (3:0), a także zremisowali z USA (2:2). Przed turniejem Wójcik odważnie mówił, że jedzie po złoto, ale jego deklaracje nie do końca były brane na poważnie. Po fazie grupowej było wiadomo, że z Polakami należy się liczyć.

- To była niesamowita przygoda, bo niewielu planowało, że tak długo zostaniemy w Hiszpanii. Wcześniej graliśmy mecze eliminacyjne i nasza drużyna budowała się w trudnych bojach z dobrymi zespołami - mówił Andrzej Juskowiak, który był królem strzelców barcelońskich igrzysk. W siedmiu meczach strzelił siedem goli, co zaowocowało przenosinami do Sportingu Lizbona.

Udany występ na igrzyskach otworzył drzwi do wielkiej kariery kilku innym piłkarzom. Do pierwszej reprezentacji trafili m.in. Jerzy Brzęczek, Marek Koźmiński, Wojciech Kowalczyk, Tomasz Łapiński, Tomasz Wałdoch czy Piotr Świerczewski. Celem Janusza Wójcika było, by piłkarze olimpijskiej reprezentacji nadal stanowili o sile polskiej piłki. "Zmieniamy szyld i jedziemy dalej" - takie hasło przyświecało selekcjonerowi. Jednak na kolejne medale trzeba czekać do dziś.

Piłkarze olimpijskiej reprezentacji odnieśli duży sukces, ale nie ukrywali niedosytu. Olimpijskie złoto było o krok. Hiszpanom triumf w 90. minucie zapewnił Kiko. - Zagraliśmy bardzo dobry turniej, a w finale strzeliliśmy dwa gole, co w wielu przypadkach wystarczyłoby do wygrania. Hiszpanie mieli większe doświadczenie międzynarodowe, większe ogranie w europejskich pucharach. Ci zawodnicy grali w piłkę naprawdę dobrze. W środku pola mieli człowieka, który jednym podaniem potrafił minąć dwie linie - Pepa Guardiolę. Mecz rozstrzygnął się w ostatniej minucie. Chyba zgubiło nas to, że byliśmy bardzo dobrze przygotowani fizycznie i czuliśmy, że jeśli utrzymamy remis do końca drugiej połowy, to w dogrywce znów ruszymy i zadamy decydujący cios. Niestety, to my go dostaliśmy - mówił Juskowiak.

Straconym pokoleniem jednak nie są. Co prawda sukcesów w seniorskiej piłce reprezentacyjnej nie odnieśli. - Pewnie mogliśmy osiągnąć o wiele więcej w pierwszej reprezentacji, ale takie określenie to przesada. Kilku z nas zagrało w dobrych europejskich klubach, kilku przez wiele lat występowało w dorosłej kadrze - dodał Juskowiak.

ZOBACZ WIDEO Michał Kucharczyk: Możemy mieć głowy podniesione do góry (WIDEO)



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>




Czy olimpijczycy z Barcelony to stracone piłkarskie pokolenie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Pietryga 0
    Po tych igrzyskach ci piłkarze się jakoś rozmyli. Pamiętam że była niezła beka z wręczeniem im obiecanych "złotych" samochodów - Polonezów, za ten srebrny medal olimpijski. Był z tym duży kłopot dla rządu postkomunistów, wtedy rządzących niby "demokratyczną" Polską :///
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Katarzyna Żukowska 0
    Czekać do dziś ? Czyli co dzisiaj polacy zdobyli medal na IO ? ;>
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • allinall 0
    Nie warto roztrząsać co by było... Ale warto spojrzeć teraz co jest! Mamy świetnych piłkarzy , niektórych z ogromnym doświadczeniem , mozemy sięgnąc po złoto na MŚ! Jest tylko jeden problem . Ten problem nazywa się Nawałka ... Nie mam nic osobistego do niego , ale ogromne wątpliwości czy sobie poradzi jako selekcjoner. Dlaczego ? Jego decyzję czasem są na poziomie klubowym , a to wyklucza go z mądrych selekcjonerów . Nie wiem co nim kieruje , może sentyment , może jakaś głupota , moze po prostu nie potrafi inaczej , ale właśnie dlatego mam watpliwości.... Na ostatniej imprezie we Francji mogliśmy grać o złoto , wystarczyła jedna nie skomplikowana decyzja ! Podczas karnych Boruc w bramce ... Jednak brakło tego błysku selekcjonera . Nie umiał nie potrafił ... nie zdał egzaminu... Oblał test .....
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)