WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Dariusz Mioduski wydał oświadczenie. "Niedopuszczalna sytuacja"

Prezes Legii Warszawa Dariusz Mioduski po raz pierwszy zabrał głos na temat wydarzeń, do których doszło na parkingu klubowym po meczu z Lechem Poznań. "To nigdy nie powinno mieć miejsca" - czytamy w oświadczeniu.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Getty Images / Bartłomiej Zborowski / Na zdjęciu: Dariusz Mioduski

Po powrocie piłkarzy Legii Warszawa z Poznania, gdzie drużyna w fatalnym stylu przegrała 0:3, na autokar czekała grupa ludzi mających się za kibiców mistrza Polski. Na klubowym parkingu zawodnicy zostali zaatakowani, w ruch poszły ręce, a skandaliczna sytuacja jest szeroko komentowana w mediach.

Po raz pierwszy od wydarzenia głos zabrał prezes Legii Dariusz Mioduski. Wydał on oświadczenie, w którym ocenił sytuację jako niedopuszczalną, potępił zachowanie chuliganów oraz zapowiedział zmiany w funkcjonowaniu klubu.

Właściciel klubu zapewnił, że władze współpracują z policją w celu wyjaśnienia zajścia.

Pełna treść oświadczenia:

"Po ostatnim meczu Legii Warszawa z Lechem Poznań wydarzył się incydent, który nigdy nie powinien mieć miejsca. Doszło do przekroczenia granic dotyczących funkcjonowania klubu i jego kibiców. Atak kibiców na własnych piłkarzy jest zjawiskiem niewytłumaczalnym.

ZOBACZ WIDEO Rozmowa WP SportoweFakty: W Legii przerażenie. To co się stało jest skandalem

Sprawą zajmuje się już Policja, która ma instrumenty do tego, żeby wyjaśnić przebieg całego zdarzenia. Klub współpracuje z nią w tym zakresie. Wyciągniemy też wnioski z niedopuszczalnej sytuacji, w której kibice podający się za grupę wyjazdową, swobodnie poruszają się po obiekcie klubu. Uszczelnimy ten system i zmienimy procedury w tym zakresie. Trzeba wyraźnie powiedzieć, że w tej sytuacji system ochrony zawiódł i wymaga zmian. Takie wydarzenia nigdy więcej nie mogą mieć miejsca.

Wobec tego, że incydent ten nie miał miejsca podczas imprezy masowej, nie możemy wykorzystać instrumentów wynikających ze stosownej ustawy i nałożyć na osoby biorące udział w zajściu zakazów stadionowych.

Dla mnie osobiście incydent ten jest szczególnie przykry także ze względu na to, że przemoc kibiców wobec piłkarzy podważa fundament tożsamości Legii Warszawa. Legia jest klubem, który jest ze swoimi piłkarzami niezależnie od wyników sportowych, nigdy się nie poddaje, zawsze walczy do końca i zawsze razem. Przetrwała czasy, w których wyniki sportowe klubu daleko odbiegały od obecnych aspiracji kibiców Legii. Ale przetrwała właśnie dlatego, że nawet w złych czasach wierni kibice zawsze byli za Legią i zawsze wspierali jej piłkarzy. Niedzielny atak kibiców na piłkarzy Legii narusza ten fundament funkcjonowania klubu i jest to dla mnie szczególnie bolesne.

Rozumiem frustracje wynikające z ostatnich wyników Legii. Sam bardzo to przeżywam, ale jestem i będę z Legią na dobre i na złe. Przechodzimy bardzo trudny moment. Po raz pierwszy od pięciu lat nie awansowaliśmy do europejskich pucharów. Zawiedliśmy samych siebie i wszystkich kibiców, ale to właśnie w takich czasach możemy pokazać charakter klubu. Walkę do końca, mimo wszystkich trudności. Żeby tę walkę wygrać potrzebna jest jedność.

Dlatego szczególnie dziś oczekuję od kibiców pełnego wsparcia dla Legii i jej piłkarzy. Pokażmy, że niezależnie od wyników sportowych wciąż jesteśmy tą samą Legią Warszawa, która przez ponad 100 lat zdobywała tytuły i święciła sukcesy. Dziś największym wsparciem dla klubu byłby pełny stadion na meczu z Lechią Gdańsk i jednoznaczne wsparcie wszystkich kibiców w tym trudnym czasie. Wtedy pokazalibyśmy reszcie Polski i Europy, co stanowi o sile Legii.
Tylko to może tchnąć w piłkarzy nowego ducha, którego tak bardzo dziś potrzeba.

Od piłkarzy oczekuję zaś pełnego zaangażowania. Chcę zobaczyć, że walczą o każdy centymetr murawy, nie odpuszczają, nie odstawiają nogi. Liczę na to, że w następnym meczu udowodnią, że wbrew zwątpieniu kibiców potrafią walczyć i wygrywać.

Ten czas to również wielka próba dla nowego trenera. Oczekuję, że ustabilizuje drużynę i w kolejnych meczach zobaczymy efekty wprowadzonych zmian, a przerwę zimową wykorzysta na pracę u podstaw, której drużyna tak bardzo potrzebuje. Cele Legii na ten sezon się nie zmieniły. Mamy zdobyć mistrzostwo Polski i awansować do europejskich pucharów.

Wszystko to wymaga przede wszystkim spokoju. Tego dziś najbardziej brakuje Legii. Bez spokoju powrót na właściwe tory sportowe będzie o wiele trudniejszy.

Apeluję więc dziś do kibiców, ale także do piłkarzy, członków sztabu i całej legijnej społeczności - wykorzystajmy obecną przerwę reprezentacyjną do uspokojenia sytuacji i zapewnienia drużynie warunków, które pozwolą jej wrócić na właściwe tory.

Wszystkie, nawet największe kluby świata przechodzą trudne momenty. Taki jest sport, taka jest piłka nożna. Legia również przechodziła przez wiele trudnych chwil i zawsze wychodziła z nich zwycięska. Jestem przekonany, że tak będzie i tym razem".





Czy Legia Warszawa powinna ostrzej zareagować na atak na piłkarzy Legii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
legia.com

Komentarze (27):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Legionista1985 0
    hahahaaa tak jasne spadną z ligi bo tak łęmki chcą , synek ogarnij się przestań marzyć bo na wiosnę będziesz pisał inaczej , a między tym czasem ciśnij do piwnicy przynieś pyrki na obiad bo dzisiaj niedziela niebieski synu!!!
    jackblack5 wielka szkoda ,że nie będę czytać wypowiedzi takich troli jak Ty,bo nie zaglądam do 1 ligi...przyzwyczaj się do wyjazdów na mecze z Chojniczanką ,Drutexem ,Odrą Opole a blisko będziesz miał do Suwałk,tam grają Wigry.No i ''wielkie derby Polski z Puszczą Niepołomnice....
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Legionista1985 0
    Ty pimpek masz w rodzinie Macierewicza??? Wszyscy rozpisują się że Legii pomagają sędziowie albo macie problemy z pęcherzem albo wam podają od dziecka lsd , masz pimpek dowody to śmigaj do prokuratury
    Pogromca Kretynów póki co to jesteście słabiutcy jak szczypiorek na wiosnę. W kamasze już brać nie można, sędziów coraz trudniej przekonać do gwizdania na swoją stronę, kibice sprzedają plaskacze swoim piłkarzykom, śmieszny klubik
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Fajka13 0
    Tylko trzeba ich znaleźć....na policję bym nie liczył...Może się sami zgłoszą ??;))))))))))))))
    MrBeny No jeśli tak było, to wszystko ok! Teraz klub powinien zatrudnić tych wspaniałych kibiców jako trenerów przygotowania mentalnego. :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (27)
Pokaż więcej komentarzy (27)
Pokaż więcej komentarzy (27)