WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bayern Monachium - Borussia Dortmund na żywo. Transmisja TV, stream online

Mecz Bayern Monachium - Borussia Dortmund w Pucharze Niemiec na żywo pokaże TVP 1 i TVP Sport. Transmisja za darmo będzie dostępna również w internecie. Stream online udostępni m.in. WP Pilot.
Michał Jankowski
Michał Jankowski
Getty Images / Sebastian Widmann / Stringer / Na zdjęciu (od lewej): David Alaba, Robert Lewandowski oraz Rafinha

Transmisja TV z meczu Bayern - Borussia. Gdzie oglądać Puchar Niemiec na żywo w telewizji?

Bayern Monachium i Borussia Dortmund tym razem zmierzą się ze sobą już w 1/8 finału Pucharu Niemiec. Spotkanie odbędzie się w środę 20 grudnia 2017 roku o godzinie 20:45. Transmisja TV dostępna będzie w telewizji TVP 1 oraz TVP Sport. Spotkanie skomentują Dariusz Szpakowski oraz Radosław Gilewicz.

Bayern - Borussia online. Gdzie oglądać stream online w internecie?

Mecz Bayern Monachium - Borussia Dortmund na żywo oglądać można za darmo również w internecie. Stream online udostępni WP Pilot, który w darmowym pakiecie oferuje 31 kanałów. Ponadto transmisję udostępni również TVP Sport.

Tekstową relację live przeprowadzi portal WP SportoweFakty.

Borussia Dortmund w ostatnich miesiącach spisywała się fatalnie. W końcu się jednak przełamała i wygrała dwa mecze z rzędu. W środę będzie chciała pokusić się o niespodziankę i ograć Bayern Monachium, który w ostatnich piętnastu spotkaniach odniósł aż czternaście zwycięstw.

Ostatnia rywalizacja Bayernu i Borussii zakończyła się zwycięstwem mistrza Niemiec 3:1.

W pierwszym składzie Bayernu Monachium znalazło się oczywiście miejsce dla Roberta Lewandowskiego, który walczył o tytuł najlepszego strzelca 2017 roku.

Puchar Niemiec: Bayern Monachium - Borussia Dortmund na żywo / 20.12.2017 godzina 20:45. Transmisja TV: TVP 1, TVP Sport. Stream online: WP Pilot, sport.tvp.pl. Relacja live: WP SportoweFakty.

ZOBACZ WIDEO Niesamowicie krytykowano Lewandowskiego. "Ludzie nie zdawali sobie sprawy"

Czy zamierzasz oglądać mecz Bayern - Borussia na żywo?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • grolo 0
    " Robert kończył z 30 golami rok 2016, z 30 w 2017, a teraz ma po połowie sezonu 15 goli. W reprezentacji został w 2017 królem strzelców już drugich z rzędu europejskich eliminacji do wielkiego turnieju. Pierwszy raz w karierze może w jednym roku strzelić więcej goli niż Leo Messi i Cristiano Ronaldo, którzy już wtedy, w 2009, zaczynali dzielić między siebie Złote Piłki. Każdy z nich ma teraz po 53 gole i jeszcze jeden mecz w 2017 przed sobą. Robert - środowy "Der Klassiker" z Borussią Dortmund w trzeciej rundzie Pucharu Niemiec (początek 20.45). Messi i Cristiano - sobotnie El Clasico w Madrycie."
    (Paweł Wilkowicz, najlepszy dziennikarz sportowy roku 2017, Grand Press)
    grolo "- Daj mu szansę, a w pierwszym sezonie w Bundeslidze strzeli ci 10 bramek. Ale poczekaj na drugi sezon. W drugim dostaniesz 20 goli - powiedział Cezary Kucharski Juergenowi Kloppowi, gdy w 2009 roku siedzieli w krakowskim Sheratonie i ustalali szczegóły transferu Roberta Lewandowskiego do Borussii. Spotkali się wtedy na rozmowy w większym gronie. Niemcy usłyszeli o 20 golach i zaczęli się śmiać: ech, ci menedżerowie. Borussia bardzo chciała mieć Roberta u siebie, miała go prześwietlonego z każdej strony, Klopp robił wywiad środowiskowy, wysłannicy z Dortmundu oglądali Polaka przed transferem w akcji kilkadziesiąt razy. Ale 20 goli? Tylu Lewandowski nie strzelił nawet w polskiej lidze. Tyle wynosił polski rekord w Bundeslidze: 20 strzelił Jan Furtok w sezonie 1991, gdy zostawał wicekrólem strzelców." Takie były początki Roberta w Niemczech. - fragment bardzo ciekawego artykułu na stronie, której tu na SF nie wolno nawet wymienić, banują za to.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • grolo 0
    "Minęło od tamtych rozmów osiem lat. Lewandowski rekord Furtoka pobił w obiecanym drugim sezonie (22 gole), a teraz jest już w strzeleckiej 10 wszech czasów Bundesligi.
    Tylko w dwóch sezonach strzelił mniej niż 20 goli. W pierwszym w Borussii, gdy przełamywał lody z Kloppem, czasem w bólach. I pierwszym w Bayenie, gdy lekko onieśmielony uczył się w przyspieszonym tempie wymogów Pepa Guardioli. A Guardiola odkrywał zaskoczony ("No, półzaskoczony" - wspominał tamte czasy biograf hiszpańskiego trenera Marti Perarnau) - że Polak to jednak nie jest tylko świetna dziewiątka. Że można go włączyć w rozgrywanie i zachęcić do bawienia się piłką. . A gdy się już siebie nawzajem nauczyli, posypały się gole."
    (tak świetne pióro to wiadomo - Paweł Wilkowicz !
    20.12.2017)
    grolo "- Daj mu szansę, a w pierwszym sezonie w Bundeslidze strzeli ci 10 bramek. Ale poczekaj na drugi sezon. W drugim dostaniesz 20 goli - powiedział Cezary Kucharski Juergenowi Kloppowi, gdy w 2009 roku siedzieli w krakowskim Sheratonie i ustalali szczegóły transferu Roberta Lewandowskiego do Borussii. Spotkali się wtedy na rozmowy w większym gronie. Niemcy usłyszeli o 20 golach i zaczęli się śmiać: ech, ci menedżerowie. Borussia bardzo chciała mieć Roberta u siebie, miała go prześwietlonego z każdej strony, Klopp robił wywiad środowiskowy, wysłannicy z Dortmundu oglądali Polaka przed transferem w akcji kilkadziesiąt razy. Ale 20 goli? Tylu Lewandowski nie strzelił nawet w polskiej lidze. Tyle wynosił polski rekord w Bundeslidze: 20 strzelił Jan Furtok w sezonie 1991, gdy zostawał wicekrólem strzelców." Takie były początki Roberta w Niemczech. - fragment bardzo ciekawego artykułu na stronie, której tu na SF nie wolno nawet wymienić, banują za to.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • grolo 0
    "- Daj mu szansę, a w pierwszym sezonie w Bundeslidze strzeli ci 10 bramek. Ale poczekaj na drugi sezon. W drugim dostaniesz 20 goli - powiedział Cezary Kucharski Juergenowi Kloppowi, gdy w 2009 roku siedzieli w krakowskim Sheratonie i ustalali szczegóły transferu Roberta Lewandowskiego do Borussii. Spotkali się wtedy na rozmowy w większym gronie. Niemcy usłyszeli o 20 golach i zaczęli się śmiać: ech, ci menedżerowie.
    Borussia bardzo chciała mieć Roberta u siebie, miała go prześwietlonego z każdej strony, Klopp robił wywiad środowiskowy, wysłannicy z Dortmundu oglądali Polaka przed transferem w akcji kilkadziesiąt razy. Ale 20 goli? Tylu Lewandowski nie strzelił nawet w polskiej lidze.
    Tyle wynosił polski rekord w Bundeslidze: 20 strzelił Jan Furtok w sezonie 1991, gdy zostawał wicekrólem strzelców."
    Takie były początki Roberta w Niemczech.
    - fragment bardzo ciekawego artykułu na stronie, której tu na SF nie wolno nawet wymienić, banują za to.
    [ 2 komentarze w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×