WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nie żyje Bogusław Cygan

W wieku 53 lat zmarł Bogusław Cygan. W sezonie 1994/1995 był królem strzelców ekstraklasy. W swojej karierze grał w Szombierkach Bytom, Górniku Zabrze czy Stali Mielec.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Newspix / NORBERT BARCZYK / PRESSFOCUS / Na zdjęciu: Bogusław Cygan

Swoją karierę Bogusław Cygan rozpoczął w Uranii Ruda Śląska, a po roku przeniósł się do Szombierek Bytom. W klubie tym zadebiutował w najwyższej klasie rozgrywkowej. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych przeniósł się do Górnika Zabrze, ale tam wielkiej kariery nie zrobił i wrócił do Bytomia, tyle że do Polonii.

W 1993 roku wyjechał do szwajcarskiego Lausanne Sport, ale tam spędził tylko pół roku. Wrócił do Polski ze względu na chorobę ojca. Postanowił grać w Stali Mielec i tam święcił największe sukcesy. W sezonie 1994/1995 zdobył koronę króla strzelców ekstraklasy. Cygan strzelił wtedy 16 goli w 34 spotkaniach.

Łącznie w ekstraklasie rozegrał 212 meczów i strzelił w nich 69 bramek. Najwięcej właśnie dla mieleckiego klubu. Karierę zakończył w 1999 roku. - Trochę na prośbę mamy tym razem. "Coraz starszy jesteś, synu - mówiła. - Po co ci jakaś poważna kontuzja na resztę życia". A ja - jak mówiłem - zawsze rodziców szanowałem. No i wstydu żech im chyba nie przyniósł - wspominał na łamach katowickiego "Sportu".

Miał także papiery trenerskie. Sam mówił, że w szkole trenerów w jednej ławce siedział z Adamem Nawałką. Cygan prowadził jednak tylko kluby z niższych lig na Śląsku i szybko postanowił skończyć z piłką. Został kibicem i wspierał swoje ukochane Szombierki Bytom.

- Najfajniejszych ludzi tu spotkałem. Grałem z Romkiem Szewczykiem i Zenkiem Lisskiem, a trenowali mnie m.in. Henryk Wieczorek i Zbigniew Myga. Zwłaszcza u tego drugiego miałem fajnie: lubił młodzież, a mnie pozwalał na boisku robić to, na co miałem ochotę. "Nie musisz się wracać, bylebyś strzelał" - mówił mi. A mnie to pasowało oczywiście - mówił Cygan.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
twitter.com

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ZXS Mielec 0
    Spoczywaj w pokoju. Fajny ciepły człowiek był. Mecze meczami ale lubiałem chodzić na treningi w lecie i patrzeć jak trenuje pod Grześkiem Latem. Nakręcał fajną atmosferę.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Henryk 0
    Cześć Jego Pamięci [*].
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • TYLKO GKM Duraj81 0
    "Nie musisz się wracać, bylebyś strzelał" - czyli identycznie jak ma Neymar w kontrakcie. Boguś spoczywaj w pokoju +++
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×