Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Czesi chcą Przemysława Frankowskiego. Reprezentant Polski pod obserwacją

Wicelider najwyższej klasy rozgrywkowej w Czechach jest poważnie zainteresowany pozyskaniem Przemysława Frankowskiego. Zrobił już zresztą pierwszy krok w kierunku transferu.
Dawid Borek
Dawid Borek
Przemysław Frankowski Newspix / Tomasz Jastrzebowski / Foto Olimpik / / Na zdjęciu: Przemysław Frankowski

Niespełna 23-latek półtora tygodnia temu zadebiutował w pierwszej reprezentacji Polski, dostając szansę w meczu z Nigerią. Stremowany Przemysław Frankowski nie pokazał co prawda swoich największych atutów, czyli dryblingu połączonego z szybkością, ale po stronie plusów trzeba zapisać, że nie chciał tego robić na siłę. Koniec końców zasłużył na pochwały.

Po reprezentacyjnym debiucie, wyróżniający się zawodnik Jagiellonii Białystok może teraz wykonać kolejny krok w swojej karierze. Jak poinformował "Przegląd Sportowy", podczas spotkania w Lubinie bacznie obserwował go Jiri Bilek, dyrektor sportowy Slavii Praga. Wicelider czeskiej ligi jest poważnie zainteresowany transferem Frankowskiego. Zespół ze stolicy Czech będzie szczegółowo śledził poczynania wychowanka Lechii Gdańsk do końca obecnego sezonu. Po tym okresie Slavia zadecyduje, czy postara się o transfer reprezentanta Polski.

Frankowski będzie pod lupą nie tylko klubu z Pragi. Interesują się nim także między innymi francuskie SM Caen czy niemiecka Borussia Dortmund. Póki co piłkarz skupia się jednak na występach w Jagiellonii i walce o wyjazd na mundial w Rosji.

W obecnym sezonie Lotto Ekstraklasy Frankowski zagrał w 22 meczach. Strzelił cztery bramki, notując taką samą liczbę asyst.

ZOBACZ WIDEO W hicie Bayern Monachium rozbił Borussię Dortmund, trzy gole Roberta Lewandowskiego [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Frankowski już latem opuści Jagiellonię?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy

Komentarze (7):

  • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
    Czeska liga jest mocniejsza niż E-klasa i do tego mówimy jeszcze o czołowym klubie czeskiej ligi.Slavia systematycznie gra w europejskich pucharach więc to kolejny dodatkowy plus.
    • vanhorne Zgłoś komentarz
      no to szok, z lidera polskiej ekstraklasy do wicelidera czeskiej ligi a gdzie tu awans?
      • Białe Legiony Zgłoś komentarz
        ten ...tylko biegacz nawet w Legii by sobie nie poradził , minimalne umięjętności piłkarskie , klasyczny biegacz , ... zaraz się go nauczą i będzie po "panu piłkarzyku".
        • Majster Krzychu Zgłoś komentarz
          widzialem go w reprezentacji seniorskiej i mlodziezowej, oraz w jagielloni. slabe liczby, nie wyroznia sie niczym, w miare szybki, ale brak dryblingu i pomyslu na akcje wszystko psuje, zero
          Czytaj całość
          kreatywnosci, brak slabszej nogi, brak strzalu, bardzo przecietny skrzydlowy i do tego juz 23 letni, lepszy nie bedzie. na czolowe europejskie ligi jest za slaby nawet na lawke rezerwowych, w slavii, dinamie zagrzeb, w austrii itp. moglby byc rezerwowym na 5 minut.
          • Lewa Renka Kupicy Zgłoś komentarz
            Liga porównywalna do polskiej - czołówka na poziomie czołówki w Polsce, tyły słabsze niż tyły u nas. Patrząc na to, że w chwili obecnej lepsze okno wystawowe jest w naszym kraju,
            Czytaj całość
            byłby to krok w złym kierunku dla Frankowskiego. Lepiej trafić do ekipy tyłów 5 czołowych lig europejskich.
            • Woj Góra Zgłoś komentarz
              Niech idzie, ale tam gdzie będzie grał , a nie Kapustka 2 .
              • ThorinS Zgłoś komentarz
                Jak masz iść to do Dortmundu. Do żadnego jakiegoś śmiesznego slavia Praga, chyba że na browar.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×