KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Gorycz Damiana Zbozienia. "Lechia leje nas niezależnie od formy. Cieszę się, że z nimi już nie zagramy"

Gdyby nie mecze derbowe, ostatnie miesiące byłyby niemal idealne dla Arki Gdynia. Po kolejnej derbowej porażce (1:2), Damian Zbozień powiedział wprost że cieszy się, że w tym sezonie jego zespół z Lechią już nie zagra.

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Damian Zbozień (z lewej) WP SportoweFakty / Michał Dominik / Na zdjęciu: Damian Zbozień (z lewej)
Dla Arki Gdynia każde kolejne derby to bolesne chwile. - Leżymy Lechii, która niezależnie czy jest w formie leje nas aż przykro. Nam bardzo zależy i nie wiem jak to wygląda z boku, ale gramy przede wszystkim dla siebie. Chcemy wygrywać, zdobywać trofea i punkty, ale takie spotkania są dla kibiców i nie jest to dla nas obojętne. Tym bardziej przykro słyszeć takie okrzyki z trybun. Zdajemy sobie sprawę, że zawiedliśmy po raz kolejny. To bardzo przykra sytuacja - powiedział Damian Zbozień.

Piłkarze obu zespołów nie przebierali w piątek w środkach. Aż cud, że nikt nie wyleciał z boiska. - Śmierdziało czerwienią, ale nie lubię odbijać piłeczki na sędziów i zwalać na nich winy. Bardziej patrzę pod swoim kątem - każdy musi tak do tego podchodzić. Trzeba zaczynać od siebie, wtedy w całości jesteśmy mocni. My nastawialiśmy się na pojedynek i serducha nam nie zabrakło. W Gdańsku nie było tego tak widać. Może brakowało umiejętności. Byliśmy blisko by wcisnąć wyrównującą bramkę. To bardzo boli - przyznał obrońca Arki.

Piłkarz Arki Gdynia przyznał, że dla niego dobrze, że w tym sezonie nie będzie już derbów. - Ja się cieszę, bo dostajemy od nich za każdym razem w łeb. Zrobili na nas dziewięć punktów i myślę, że oni są smutni że z nami nie grają. Nie jest to łatwa sytuacja - zauważył Damian Zbozień

Gdynianie mają czas jedynie do wtorku, by otrząsnąć się z derbowej klęski. Przed nimi rewanż półfinału Pucharu Polski z Koroną Kielce. - Jest ciężki moment, ale musimy stawić temu czoła. Ten sezon dalej jest do wygrania, wejście drugi raz do finału to byłoby coś wielkiego. My jesteśmy w półfinale Pucharu Polski i na w miarę bezpiecznej pozycji w lidze. Nie możemy powiedzieć, że jesteśmy słabi i nie umiemy grać w piłkę, bo to nie jest prawda. Nie możemy Lechii pokonać, jest nam przykro, ale nie popadajmy ze skrajności w skrajność. Piłka wiele razy pokazuje, że można przejść szybką drogę z piekła do nieba. Musimy w to wierzyć - podsumował piłkarz.

ZOBACZ WIDEO "Damy z siebie wszystko" #19. Przerażający obraz polskiej piłki
Czy Arka szybko podniesie się po derbowej porażce?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×