WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Trudno w to uwierzyć. Transfer Ronaldo do Juventusu zwraca się w imponującym tempie

Gdy Juventus wydał 112 milionów euro na wykupienie Cristiano Ronaldo z Realu, nie brakowało głosów zdziwienia. Tymczasem szefowie mistrza Włoch zrobili świetny interes. Wzmocnili zespół sportowo, a finansowo na pewno nie będą na tym stratni.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
East News / ISABELLA BONOTTO / Na zdjęciu: Cristiano Ronaldo

Kwota 112 milionów euro wydaje się astronomiczna. Trudno nawet wyobrazić sobie taki plik pieniędzy. Tym trudniej jeszcze uwierzyć w to, że klubowi - który taką sumę wydał na piłkarza, nawet z absolutnego topu - kwota ta zwróci się zaledwie po kilkunastu dniach.

Tymczasem taki właśnie scenariusz obserwujemy w przypadku transferu Cristiano Ronaldo z Realu Madryt do Juventusu Turyn. Sprawy potoczyły się bardzo szybko. Po odpadnięciu Portugalii z mundialu w Rosji (w 1/8 finału po porażce 1:2 z Urugwajem) media poinformowały, że trwają zaawansowane rozmowy odnośnie przejście 33-latka do "Starej Damy". Minęło kilka dni i mistrz Włoch potwierdził transfer, który wcześniej dla kibiców Juventusu mógł być tylko niespełnionym marzeniem.

Juventus to nie Paris Saint-Germain czy Manchester City, gdzie właściciele szejkowie wyciągają astronomiczne kwoty na zakup piłkarza niemal w każdym oknie transferowym. Owszem, mistrz Włoch, wspierany przez motoryzacyjny gigant FIAT, ma porządny budżet, ale nie szasta aż tak pieniędzmi. Szefowie Juventusu, płacąc Realowi 112 milionów euro, najprawdopodobniej zdawali sobie jednak sprawę, że ta kwota zwróci im się, nawet z dużą nadwyżką, bardzo szybko. 

ZOBACZ WIDEO Cristiano Ronaldo może tylko zyskać na transferze? "Imponuje tym, że chce się sprawdzić w kolejnej lidze"


Szaleństwo wśród kibiców "Starej Damy" po transferze Ronaldo, przerosło chyba jednak oczekiwania szefów klubu. W sezonie 2016/2017 mistrz Włoch sprzedał 850 tysięcy oficjalnych koszulek. Tymczasem w jeden dzień po oficjalnym powitaniu Portugalczyka w Turynie Juventus sprzedał 20 tysięcy koszulek, a kolejne pół miliona zostało zarezerwowanych, oczywiście z numerem "7" i nazwiskiem "Ronaldo" na plecach. W ten sposób klub z Turynu zarobił około 54 miliony euro, czyli niemal połowę sumy, jaką wydał na transfer 33-latka.

Jeśli tempo sprzedaży i rezerwacji zostanie utrzymane, to do 30 lipca (dzień powrotu Ronaldo do włoskiego klubu po wakacjach) tylko dzięki koszulkom, Juventus zarobi całą kwotę, jaką zapłacił Realowi Madryt. A to jeszcze nie wszystko. Dzięki pozyskaniu Portugalczyka bardzo wzrosły notowania aktualnego mistrza Serie A na giełdzie.

Na zdjęciu ekspedientka w sklepie z koszulkami Juventusu Turyn z nazwiskiem Cristiano Ronaldo. Fot. ISABELLA BONOTTO/EastNews Na zdjęciu ekspedientka w sklepie z koszulkami Juventusu Turyn z nazwiskiem Cristiano Ronaldo. Fot. ISABELLA BONOTTO/EastNews
Gdy tylko pojawiły się plotki transferowe o Ronaldo, inwestorzy mocniej zaczęli interesować się akcjami Juventusu. Łącznie notowania klubu na giełdzie dzięki "zamieszaniu" z Portugalczykiem wzrosły aż o 40 procent. Ten wzrost może wynikać z faktu, że inwestorzy oczami wyobraźni widzą już Juventus, który sięga po kolejne tytuły na krajowym podwórku i w końcu - po wielu latach przerwy - znów wygrywa Ligę Mistrzów. To oczywiście przyniesie kolejne dodatkowe finanse dla klubu, a tym samym wzmocni jego rynkową wartość. 

Oczywiście przyjście Portugalczyka zwiększyło zainteresowanie kibiców samym Juventusem. Rośnie liczba fanów śledzących konta na Twitterze (6,16 mln) i Instagramie (12,7 mln) klubu z Turynu. Tym samym przekłada się to na marketing. Klub będzie mógł pozyskać jeszcze lepszych sponsorów, a jego kartą przetargową w negocjacjach kontraktowych będzie coraz większa liczba sympatyków zespołów. 

Zdecydowanie podpisanie kontraktu z Cristiano Ronaldo to interes życia właścicieli Juventusu. Kwota, jaką wydali na Portugalczyka, zwróci im się w imponującym tempie, a zyski z transferu - nie tylko sportowe - będą gigantyczne. Humoru nie powinno im popsuć nawet 30 milionów euro, jakie rocznie z tytułu zarobków pobierać będzie 33-letni piłkarz. Skoro tak szybko zwraca się transfer, to i z roczną pensją dla zawodnika nie będzie problemu.
Nie przegap meczu Parma Calcio - AC Milan! Oglądaj na żywo online w WP Pilot

Czy jesteś zaskoczony, że suma transferu Ronaldo do Juventusu tak szybko się zwraca?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Twitter/sports.yahoo.com

Komentarze (36):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Laura Kawka 0
    Akcje Juventusu poszly w gore o dwadziescia pare % czyli juz sie zwrocil i zarobil nie dotykajac pilki
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Danonek 0
    Podaj w takim razie źródło takich informacji, które w 99% przypadków są poufne. Bez źródła sam się zaliczasz do takich osób, które rzucają skądś liczbami.
    Jerry_ [Komentarz usunięty przez użytkownika]
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Danonek 0
    dyskusja nie jest o tym ile kosztuje koszulka, tylko ile klub na prawdę na nich zarabia. Mało kto wie,że to sponsor techniczny klubu typu Nike, Adidas, Puma czy Rebook płaci klubowi kilkadziesiąt milionów dolarów rocznie za sponsoring , a w zamian za to produkuje koszulki i również zajmuje się ich dystrybucją i sprzedażą. Klub nie produkuje sam w sobie koszulek ! Do klubu może trafiać w zależności od sytuacji od 5 do 15% ceny koszulki, ale niektórzy Polacy typu autor tego tekstu kompletnie nie znają podstaw ekonomii i liczą sobie, że koszulka kosztuje 100 euro to jak Juventus sprzeda 1000 takich koszulek to już ma 100 tysięcy euro na czysto...
    Karol No tak trudno sprawdzić. Koszulka Ronaldo kosztuje : domowa 104.95 euro, domowa authentic 137,35, kobieca 95, dziecięcą 85. Jest również info iż jest tyle zamówień że wysyłka może się opóźnić. Gratuluję wszystkim którzy pojechali po redaktorze nie posiadając wiedzy że koszulki kosztują powyżej 100 euro. No ale jak to Polacy - eksperci od wszystkiego.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (33)
Pokaż więcej komentarzy (36)
Pokaż więcej komentarzy (36)
Pokaż więcej komentarzy (36)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×