Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

El. LE: Słowacy nas biją... Górnik Zabrze za pucharową burtą

Górnik Zabrze nie był w stanie odrobić strat i po porażce w pierwszym meczu 0:1, w rewanżu przegrał na wyjeździe z AS Trencin 1:4. 4. zespół poprzedniego sezonu Lotto Ekstraklasy pożegnał się europejskimi pucharami.
Michał Piegza
Michał Piegza
Antonio Mance i Szymon Żurkowski Newspix / Norbert Barczyk / PressFocus / Na zdjęciu: Antonio Mance i Szymon Żurkowski

Katastrofa polskiej piłki trwa. Górnik Zabrze jest pierwszym zespołem, który pożegnał się z europejskimi pucharami. Problem w tym, że 4. zespół poprzedniego sezonu nie okazał się słabszy w rywalizacji z mocniejszym rywalem, ale z drużyną ze Słowacji. Jeszcze nie tak dawno temu kluby z tego kraju Polacy ogrywali bez większych problemów. Na przełomie lipca i sierpnia nasi południowy sąsiedzi wyeliminowali Legię i Górnika.

Zabrzanie w pierwszym meczu przegrali 0:1, ale na rewanż jechali z nadziejami na odrobienie strat. Postawa w drugiej połowie pojedynku w Zabrzu mogła dawać nadzieje. Gracze Trencina szybko jednak uzyskali przewagę i w 10. minucie objęli prowadzenie. Po dograniu z rzutu wolnego z okolic narożnika pola bramkowego piłkę we własnej bramce umieścił Igor Angulo, czyli ten dzięki któremu zabrzanie osiągnęli w poprzednim sezonie tak dobry wynik w lidze.

Po stracie bramki Górnik nie potrafił odpowiedzieć rywalom. W 20. minucie było już niemal po meczu. Akcja miejscowych mogła się podobać. Philip Azango zostawił piłkę Hamzie Catakoviciowi, a ten w sytuacji sam na sam pewnie podwyższył wynik.

Słowacy prowadzili dwoma golami i grali na dużym luzie. Kolejne trafienia dla nich wydawały się kwestią minut. Do przerwy jednak bramki już nie padły, a miejscowi okazje ku temu mieli. M.in. strzał z ostrego kąta Abdula Zubairu Tomasz Loska wybił na róg. Z kolei w 36. minucie Azango już pokonał bramkarza, ale futbolówkę sprzed linii bramkowej wybił Przemysław Wiśniewski.

ZOBACZ WIDEO Mamy nagranie z historycznego zjazdu Bargiela. Te ujęcia zapierają dech w piersiach!

Marcin Brosz w przerwie dokonał dwóch zmian. Górnik starał się być aktywniejszy w ofensywie. Jednak to rywale wciąż byli groźniejsi i w 59. minucie zdobyli trzeciego gola. Po dośrodkowaniu z prawej strony piłkę głową zgrał Cataković, a Azango płaskim strzałem z ośmiu metrów pokonał Loskę. Gospodarze jeszcze świętowali trafienie, kiedy zabrzanom w końcu udało się pokonać Igora Semrineca. To była akcja zmienników. Podawał Konrad Nowak, a Daniel Smuga mocnym, płaskim uderzeniem zdobył gola.

Jak się później okazało, było to jedyne trafienie zabrzan w dwumeczu ze Słowakami. W końcówce AS Trencin kontrolował przebieg gry. Aktywny był Azango, ale jego próby były niecelne lub też był blokowany. W 84. minucie strzał czarnoskórego piłkarza obronił Loska, a poprawkę Catakovicia sprzed linii bramkowej wybił obrońca. Wynik gry ustalił po indywidualnej akcji wspomniany Cataković, który uderzył z ok. 16 metrów pod poprzeczkę.

Zabrzanie pożegnali się pucharami w dość marnym stylu. Jedynym wygranym może czuć się Daniel Smuga, autor dwóch bramek w eliminacjach do Ligi Europy. Jego nazwisko na pewno zostało zapisane w notesach skautów.

AS Trencin - Górnik Zabrze 4:1 (2:0)
1:0 - Angulo (sam.) 10'
2:0 - Cataković 20'
3:0 - Azango 59'
3:1 - Smuga 60'
4:1 - Cataković 90'

Składy:

AS Trencin: Igor Semrinec - Reuben Yem, Martin Sulek, Jamie Lawrence, Lukas Skovajsa - Hamza Cataković, Ashraf El Mahdioui (90+1' Philippe van Arnhem), Abdul Zubairu - Joey Sleegers, Antonio Mance (90+1' Emeka Umeh) , Philip Azango (86' Osman Bukari).

Górnik Zabrze: Tomasz Loska - Adam Wolniewicz, Przemysław Wiśniewski, Dani Suarez, Adrian Gryszkiewicz - Daniel Liszka (46' Daniel Smuga), Szymon Żurkowski, Szymon Matuszek, Marcin Urynowicz (46' Konrad Nowak) - Igor Angulo, Jesus Jimenez (73' Adam Ryczkowski).

Żółte kartki: El Mahdioui (Trencin) oraz Matuszek (Górnik).

Sędzia: Ola Hobber Nilsen (Norwegia).

W pierwszym meczu: 1:0 dla AS Trencin.

Awans: AS Trencin.

W trwającym sezonie Górnik Zabrze jest w stanie grać na poziomie z poprzednich rozgrywek?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (28):
  • rekord Zgłoś komentarz
    Jak patrzę na polską piłkę, to zastanawiam się czy żyjemy na piłkarskiej Malcie, a może w Luksemburgu, Cypru nie ruszam bo te kluby też już na ogrywały, pozostały kluby z Andory i
    Czytaj całość
    Gibraltaru, którym jeszcze nie udało się naszych ograć, ale pewnie i to za jakiś czas się zdarzy. Przegląd Sportowy poświęca co numer 10 stron tym pożal się ... kopaczom. Polaków w klubach tzw. "ekstraligi" można policzyć na palcach jednej ręki. Polska klubowa piłka nożna to San Marino Europy. Wygląda to bardzo źle i nie wiedzieć czemu, tyle ludzi tą "bylejakością" się zajmuje. A my kibice, wciąż się łudzimy, ... a potem kończy się jak zwykle, oglądaniem meczy drużyn z innych lig. Amen
    • Filip Krogulec Zgłoś komentarz
      No cóż szkoda Górnika nie wyszło im, ale szacunek za walkę do końca i tak.
      • KIBIC Z POZNANIA. Zgłoś komentarz
        słowacka liga to dla nas extra chempiom lig
          • Tony Adam Zgłoś komentarz
            W zasadzie nie ma co komentować, wynik mówi wszystko. Jeżeli doszukiwać się jakichkolwiek pozytywów, to trzon składu stanowili Polacy, a "tylko" trzech obcokrajowców, co na polskie
            Czytaj całość
            drużyny jest ewenementem. Więc gdzie, kiedy i z kim, rodzimi zawodnicy mieli się ogrywać na międzynarodowej arenie. Jest to ich debiut, więc sami zobaczyli jak to jest. Z dwojga złego, wybierając między Legią, a Górnikiem, wybieram Górnika. Pomimo porażki, której można się było spodziewać, lepiej oglądać "swoich", niż przereklamowanych, przepłacanych i nie dających nic drużynie najemników, a wręcz przeciwnie (dwie czerwone kartki, nie dla Polaków, bo polskich zawodników w składzie Legii, można na palcach jednej ręki policzyć). Cały paradoks tej sytuacji, nie polega na tym, że Górnik miał wizję i koncepcję stawiania na młodych, zdolnych, polskich grajków, tylko finanse były czynnikiem determinującym taki ruch. To jest właśnie nieszczęście polskiej piłki, dopiero sytuacja finansowa wymusza działania, które powinny być normą, a nie wyjątkiem...
              • Hammerus Zgłoś komentarz
                Polska szmaciarska liga...Za co oni kasę biorą? Na tle słabiaków z Europy, jesteśmy uczniakami, masakra.
                • Beata Tuszyńska Zgłoś komentarz
                  treningi szybkosciowe by sie przydały naszym zawodnikom bo to co zaprezentowali to z druzyna zółwi by przegrali
                  • jones Zgłoś komentarz
                    Po Mundialu 2018 ciąg dalszy kompromitacji Polskiego futbolu...
                    • Arek Golebiowski Zgłoś komentarz
                      Dziadostwo w największym wydaniu jeszcze trochę a będą przegrywać z drużynami Madagaskaru czy Bhutanu !!
                      • kibic Polski Zgłoś komentarz
                        Jeśli tak to ma wyglądać to lepiej, żeby takie kluby w ogóle nie przystępowały do gry w pucharach. Legia ze swoim budżetem przegrywa dwumecz z Trnavą. Górnik dostaje lanie od
                        Czytaj całość
                        Trenczyna.
                        • Łysy.84 Zgłoś komentarz
                          Polska piłka jest mocno przeplacona. Tylko glod motywuje do pracy. Trzeba zakrecic kurek z pieniedzmi to jedyne lekarstwo dla Polskiej pilki
                          • SFtenis Zgłoś komentarz
                            Wisło wróć, Ty która walczyłaś tak dzielnie z Barceloną i innymi wielkimi klubami. Przecież ta ekipa z przed kilkunastu lat regularnie grałaby w LM jak by miała taka drogę w
                            Czytaj całość
                            eleminacjach
                            Zobacz więcej komentarzy (15)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×