Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F91 Dudelange - Legia: odrobić straty, uniknąć kompromitacji stulecia

To nie będzie mecz tylko o odrobienie strat, awans od kolejnej rundy i ratowanie budżetu. Legia zagra w czwartek przede wszystkim o uniknięcie jednej z największych kompromitacji w historii polskiej piłki. Początek o godzinie 20. Transmisja w TVP 2.
Paweł Kapusta
Paweł Kapusta
Inaki Astiz (z lewej) Newspix / MICHAL CHWIEDUK / FOKUSMEDIA.COM.PL / Na zdjęciu: Inaki Astiz (z lewej)

Można oczywiście rozpisywać się o tym, jak to piłka w Luksemburgu poszła do przodu, jak tamtejsze kluby z czołówki zaczęły inwestować w rozwój, akademie, pierwsze drużyny. Jak tamtejsza reprezentacja nie jest już europejskim, piłkarskim pariasem, dostarczycielem punktów w eliminacjach wielkich turniejów dla wszystkich krajów z rodziny UEFA. Można o tym pisać, zaklinać rzeczywistość i starać się tłumaczyć porażkę Legii 1:2 w pierwszym meczu 3. rundy kwalifikacji do Ligi Europy.

Można też postawić sprawę jasno: mistrz Polski przegrał 1:2 z ekipą półamatorską, w której występują zawodnicy na co dzień zarabiający pieniądze na handlu autami, stróżowaniu w szkole i smażeniu naleśników. Wojskowi wyszli na mecz z półamatorami i przegrywając z nimi przed własną publicznością, przekroczyli nieprzekraczane wcześniej w polskim futbolu klubowym granice żenady.

Piłka wciąż jest jednak w grze, straty z pierwszego meczu wciąż można odrobić. W pierwszym, podobnym przypadku w tym sezonie - w dwumeczu ze Spartakiem Trnawa - ta sztuka się nie udała, tym razem zawodnicy Legii są mimo wszystko dobrej myśli. - Mecz z Dudelange na pewno nie będzie należał do najtrudniejszych w mojej karierze. Mamy oczywiście szacunek do przeciwnika, ale musimy zrobić wszystko, by awansować. I tak będzie! Wiem, że w czwartek będzie dobrze, kluczem będzie koncentracja - mówił na konferencji prasowej Arkadiusz Malarz.

ZOBACZ WIDEO Poznaj Marcina Żarneckiego, który podbił serca Chorwatów. Polskiego bohatera odwieźliśmy do domu

Malarz wypowiadał te słowa, a wszystkiemu przysłuchiwał się nowy trener Legii, Ricardo Sa Pinto. - W tych kilka dni zobaczyłem w drużynie wielkie skupienie. Piłkarze wierzą, że mogą odrobić straty z pierwszego meczu - mówił w środę szkoleniowiec. Uważany za ekscentryka, momentami nawet szaleńca, gdy przy linii bocznej w trakcie meczów wyczynia niesamowite rzeczy, ale z drugiej strony portugalscy dziennikarze nazywają go "trenerem od trudnych sytuacji i wyciągania zespołów z kryzysu". Poza tym, że Legii w ostatnich miesiącach po prostu brakowało trenera, to właśnie kogoś takiego, potrafiącego gasić pożary, potrzebowała szatnia mistrzów Polski.
Sa Pinto zabrał do Luksemburga 20 zawodników. Na pokładzie samolotu nie znaleźli się Artur Jędrzejczyk oraz Marko Vesović. Pierwszy nie został w ogóle zgłoszony na trzecią rundę eliminacji (to efekt walki pomiędzy piłkarzem a klubem w sprawie wysokiego kontaktu), drugi z kolei walczy z kontuzją.

Legia w ostatni weekend ograła na wyjeździe Piasta Gliwice 3:1 i w końcu pokazała piłkę, która nie wyciska z oczu łez - solidną w obronie i skuteczną w ofensywie, choć zbyt wielu sytuacji z gry sobie nie stworzyła. To przebłysk, na bazie którego - oczywiście w połączeniu z zatrudnieniem Sa Pinto - opiera się optymizm kibiców przed czwartkowym meczem.

Początek spotkania F91 Dudelange - Legia Warszawa o godzinie 20:00. Transmisję z tego meczu przeprowadzi TVP 2. Pierwszy mecz: 1:2.

Czy Legia Warszawa odrobi straty z pierwszego meczu z Dudelange i awansuje do kolejnej rundy eliminacji Ligi Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (22):
  • luki 123 Zgłoś komentarz
    Kibice dziś wieczorem spotkanie z tymi grajka za dyche
    • Marcin Robakowski Zgłoś komentarz
      Jedynym sposobem na unikniecie kompromitacji na chwile obecna to zwyciestwo Legii w calym turnieju ;)
      • 14MP 19PP Zgłoś komentarz
        Nawet jeśli Legia przegra 0-5 w rewanżu i odpadnie, to nie zaliczy kompromitacji stulecia. Na pewno przebije Sheriffa, Żalgiris, Levadię, AIK czy Vetrę, ale na pewno nie przebije Stjarnanu.
        Czytaj całość
        Jeszcze długo nie.
        • Stal Rzesziw Zgłoś komentarz
          Karol 79 i to jest cala prawda o tych leszczach
          • Karol79 Zgłoś komentarz
            Polska piłka klubowa nie wyjdzie z kryzysu długo, wiecie dlaczego? W 2-3 lidze piłkarze zarabiają po 5-8 tys, to w ekstraklasie jeśli taki gość zarabia 20-30 tys i to jest przykład z
            Czytaj całość
            brzegu, to jego stać na wszystko, pogra na żałosnym poziomie a kasa leci, nie musi się za specjalnie starać. Jemu wystarczy kopać kilka czy kilkanaście lat w ekstrklapie. Dorobi się mieszkania, będzie miał fajne auto i jeszcze sporo odłoży, laski same rozkładają nogi bo przecież w tych czasach nie liczy się wartość człowiek tylko zawartość portfela. I nie ważne że ją będzie zdradzał, Ona przymknie oko, bo przecież na waciki ma, spa, fryzjera, w zasadzie to nawet nie musi pracować. Oczywiście nie mówię tu o wszystkich kobietach, żeby nie było:). Ale niestety wiele takich zwłaszcza tych atrakcyjnych dla oka, patrzy na cyferki :). Więc czego mu więcej potrzeba takiemu grajkowi? Nie mają ambicji, i tyle. Zeby w prawie 40 milionowym kraju nie było 11 zawodnikowi na wysokim poziomie? To jest żenada. Paru się wybije zagranicą, zarabiają już w ogóle kasę o której przeciętny Polak może pomarzyć. Taki Milik nie strzeli w kilku prostych sytuacjach i potem z uśmiechem do kamery wywiad, i standardowa gadka. Pewien niemiecki trener nauczył trzech Polaków profesjonalizmu i podejścia do piłki... W Dortmundzie i Oni ciągneli od lat polską kadrę, potem kilku zobaczyło, że Polak też może. Wszyscy jadą na Lewego, ale chciałbym żeby było choć 11 takich z podejściem do sportu i tego co chcą osiągnąć. Lewy nie jest magikiem, nie ma super techniki. Ale ciężka praca doszedł do tego co ma, w Bayernie to pokazuje bo ma z kim grać, stwarzają mu sytuację, zupełnie inny poziom. A słabsze mecze czy okres może mieć każdy piłkarz.
            • Niedzielny kibic - dynamic chello Zgłoś komentarz
              Kante i Carlitos grają piach ostatnio, czas na Eduardo.
              • Artt Zgłoś komentarz
                Spokojnie odrobia do przerwy:) Byle po przerwie nie zaczeli odpoczywac .Jak nie zaczna to doloza jeszcze dwie a Luksemburczycy cos wcisna i bedzie 1-4 :)
                • grzesb Zgłoś komentarz
                  No ciekawe czy mistrz Polski Legia Warszawa zamelduje się dziś do kaloryfera
                  • lelum polelum Zgłoś komentarz
                    Już dziś wieczorem, o 20.00, tylko w TVP2, żenada wszechczasów! Nie zapomnij, nie oglądaj TVP2! Oglądanie żenady grozi tygodniowymi mdłościami, wstydem nie do opanowania i brakiem
                    Czytaj całość
                    ochoty na seks przez następne pół roku!
                    • szwedzisko Zgłoś komentarz
                      moderatorzy na sportowych syfach to banda zakompleksionych skurwysynów
                      • Arkadio33 Zgłoś komentarz
                        Legia odrabia straty po meczu z mistrzem Luksemburga na własnym stadionie. Kompromitacją stulecia to nie jest tylko dlatego, że konkurencja w tej kategorii jest bardzo ale to bardzo
                        Czytaj całość
                        wyśrubowana. Kiedy człowiek myśli, że polska piłka klubowa jest już na samym dnie to chłopaki ochoczo wyciągają łopaty i zabierają się do kopania.
                        • Mossad Zgłoś komentarz
                          Chlopaki z Luksemburga potrafia sie bronic. Płaczki cos wcisna, ale cze zdążą dwie?
                          • Modafi Zgłoś komentarz
                            Mam nadzieje, że tym razem żaden z graczy Legii nie wyleci z boiska za bezsensowne przewinienie. Bo niestety, ale ostatnimi czasy łapiemy tych kartek, szczegolnie w pucharach, zdecydowanie za
                            Czytaj całość
                            dużo. Powodzenia !
                            Zobacz więcej komentarzy (9)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×