Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Puchar Niemiec: Bayern Monachium wymęczył awans w bólach. Na kłopoty Robert Lewandowski

Miało być lekko, łatwo i przyjemnie, ale Bayern długo męczył się z "kopciuszkiem" - SV Drochtersen/Assel. Dopiero bramka Roberta Lewandowskiego pod koniec spotkania dała monachijczykom awans do kolejnej rundy Pucharu Niemiec 2018/2019.

Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński
Sandro Wagner (po lewej) i Robert Lewandowski (po prawej) podczas meczu z SV Drochtersen / Assel Getty Images / Stuart Franklin / Sandro Wagner (po lewej) i Robert Lewandowski (po prawej) podczas meczu z SV Drochtersen / Assel
Bayern przystępował do sobotniego pojedynku z IV-ligowcem w dobrych humorach po niedawnym, efektownym zwycięstwie z Eintrachtem Frankfurt (5:0) w Superpucharze Niemiec i w roli zdecydowanego faworyta.

Inny wynik niż wysoka wygrana mistrza kraju miał być uznany na niespodziankę. Natomiast Lewandowski, który zaaplikował Eintrachtowi 3 bramki, liczył na kolejne trafienia w tym sezonie.

Trener monachijczyków, Niko Kovac, nie zamierzał lekceważyć rywala z dolnej półki i wystawił praktycznie swój najmocniejszy skład, z Franckiem Ribery'm, Arjenem Robbenem i "Lewym" w ataku.

Wydawało się, że ekipa z Monachium od pierwszego gwizdka sędziego Thorbena Siewera mocno ruszy do przodu, szybko strzeli gola, a później tylko będzie kontrolowała boiskowe wydarzenia.

Tak się jednak nie stało, bo mistrzowie Niemiec w 1. połowie grali statycznie i zbyt wolno, przez co nie mogli zaskoczyć głęboko ustawionej defensywy przeciwnika. Nie było widać błysku i polotu w poczynaniach przyjezdnych, którzy w I odsłonie nie stworzyli sobie klarownej okazji pod bramką strzeżoną przez Patricka Siefkesa.

Goście mieli ogromną przewagę w posiadaniu piłki, lecz nic z tego nie wynikało, a niewidoczny był Robert Lewandowski. Bayern mógł zostać skarcony w 34. minucie, kiedy to celnym, groźnym strzałem z 12 metrów popisał się Florian Nagiel. Tylko dobra interwencja nogami w wykonaniu Manuela Neuera uchroniła monachijską drużynę przed stratą bramki. Po tej sytuacji szkoleniowiec Kovac tylko złapał się za głowę.

Po zmianie stron drużyna z Bawarii długo biła głową w mur. Na początku drugiej odsłony na murawie pojawili się Leon Goretzka oraz Kingsley Coman, ale i oni nie byli w stanie zmienić oblicza swojego klubu.

W 56. minucie arbiter musiał na chwilę przerwać zawody, bo kibice gości wrzucili na boisko w okolicy bramki gospodarzy sporą ilość serpentyn. W tej kwestii u fanów interweniował nawet rezerwowy Sandro Wagner.

Miejscowi zawodnicy w ostatnim kwadransie regulaminowego czasu gry wyraźnie osłabli, a to chcieli wykorzystać monachijczycy. Pierwsze ostrzeżenie rywalowi wysłali w 79. minucie, kiedy do siatki trafił Thomas Mueller. Jednakże na pozycji spalonej w momencie uderzenia Niemca znajdował się Franck Ribery i ta bramka nie została uznana.

Dwie minuty później już zgodnie z przepisami gola - czwartego w obecnym sezonie - zdobył Lewandowski. Strzał z linii pola karnego po podaniu od Ribery'ego oddał Goretzka, zaś reprezentant Polski znalazł się we właściwym miejscu i tylko dostawił stopę. W tym momencie mistrzowie Niemiec odetchnęli. Co prawda jeszcze szukali okazji do podwyższenia swojego prowadzenia, ale rezultat już nie uległ zmianie.

Awans do następnego etapu PN wywalczył też VfL Wolfsburg, który na wyjeździe po bramce Daniela Ginczka w 76. minucie pokonał SV 07 Elversberg. W 83. minucie na placu gry pojawił się Jakub Błaszczykowski, który zmienił Josipa Brekalo.

Za burtą Pucharu Niemiec jest już jego ostatni triumfator - Eintracht. Zespół z Frankfurtu został sensacyjnie wyeliminowany przez ekipę SSV Ulm 1846 (4. liga), która zwyciężyła 2:1.

Puchar Niemiec, I runda (1/32 finału):

SV Drochtersen/Assel - Bayern Monachium 0:1 (0:0)
0:1 - Robert Lewandowski 82'

Składy:

SV Drochtersen/Assel: Patrick Siefkes - Alexander Neumann (90+4' Dimitri Fiks), Soren Behrmann, Laurens Rogowski, Meikel Klee (86' Julian Stohr) - Jannes Elfers, Sven Zopfgen (78' Marius Winkelmann), Nico Mau, Florian Nagel - Jasper Goossen, Marcel Andrijanić.

Bayern Monachium: Manuel Neuer - Rafinha, Mats Hummels (52' Leon Goretzka), Jerome Boateng, Joshua Kimmich - Thiago Alcantara, Javi Martinez, Thomas Mueller (85' Corentin Tolisso) - Franck Ribery, Robert Lewandowski, Arjen Robben (52' Kingsley Coman).

Żółta kartka: Arjen Robben (Bayern Monachium).

Sędziował: Thorben Siewer.

***

SV 07 Elversberg - VfL Wolfsburg 0:1 (0:0)
0:1 - Daniel Ginczek 76'

*Jakub Błaszczykowski (VfL Wolfsburg) grał od 83. minuty.

SSV Ulm 1846 - Eintracht Frankfurt 2:1 (0:0)
1:0 - Steffen Kienle 48'
2:0 - Vitalij Lux 75'
2:1 - Goncalo Paciencia 90'

1.FC Kaiserslautern - TSG 1899 Hoffenheim 1:6 (1:3)

TuS Dassendorf - MSV Duisburg 0:1 (0:1)

SV Linx 1949 e.V. - 1.FC Nuernberg 1:2 (1:1)

1. CfR Pforzheim - Bayer Leverkusen 0:1 (0:1)

SV Rodinghausen - Dynamo Drezno 3:2 (2:2) p.d.

Wormatia Worms - Werder Brema 1:6 (1:5)

Erzgebirge Aue - 1.FSV Mainz 1:3 (0:1)

TuS Erndtebruck - Hamburger SV 3:5 (1:2)

Rot-Weiss Oberhausen - SV Sandhausen 0:6 (0:2)

Hansa Rostock - VfB Stuttgart 2:0 (1:0)

ZOBACZ WIDEO Sofia Ennaoui. Medal zrodzony w bólach
Czy Bayern Monachium okaże się najlepszy w Pucharze Niemiec 2018/2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (30)
  • Nie chcę islamskich imigrantów w Polsce Zgłoś komentarz
    Bayern coraz słabszy, niedługo będą grać jak Legia.
    • Janusz Głowala Zgłoś komentarz
      Wydaje mi się ,że styl gry Bayernu wynikał z tego że mecz ten był traktowany jako sparing przed Bundesligą .Ponadto boisko na którym rozgrywany był mecz raczej przypominało pastwisko a
      Czytaj całość
      murawę stadionu .Wiele do życzenia pozostawia sędziowanie
      • koloseum345 Zgłoś komentarz
        juz wybaczone zostalo ale jaja
        • kurad Zgłoś komentarz
          Wyszło na to że ten cep kopiący piłkę jest dobry ale tylko ze słabymi drużynami bo z lepszymi jest cieniutki !
          • NiebieskieSiemce Zgłoś komentarz
            Jak zwykle wszyscy maja podniete nad lalusiem, tylko takie ped...kie bramki potrafi zdobywać z milimetra przed linia albo z karnych. Je..na ci..a!!
            • Mef NZUL Zgłoś komentarz
              Szkoda ze tak wielu nie docenia talentu Lewego. Całkiem możliwe że to zazdrość, wam w życiu nie wyszło a on robi swoje.
              • Jan Kozietulski Zgłoś komentarz
                "Geniusz" znowu wymęczył gola przeciwko REALOWI, nie, w realu, przeciwko prowincjonalnej drużynie z 4. (sł. CZWARTEJ) ligi w kraju, który zajmuje 4. miejsce w rankingu UEFA (zatem 4. liga w
                Czytaj całość
                4. klasie lig państwowych).
                • jotwu Zgłoś komentarz
                  Pilne !!!.Uwaga Polacy,drewno dla Niemiaszków strzeliło gola.Dla nas nie potrafi.
                  • przemofor Zgłoś komentarz
                    No proszę. W niemcowie czwartoligowcy mogą pokonać ekipę z pierwszej ligi, a jak w polsce Błękitni Stargard w pierwszym meczu dokopali Lechowi, to drugi mecz kończyli w 10-ciu po
                    Czytaj całość
                    dogrywce. Drukarnia polska wciąż ma się dobrze. Ale kanał.
                    • Claudia_ Zgłoś komentarz
                      Podobała mi się wypowiedź Kimmicha po tym meczu - że dla nich taki wynik, to jak blamaż. Podpisuję się pod tym. Bayern grał za wolno - i szybciej nie będzie z próchniejącymi
                      Czytaj całość
                      skrzydłami. Nie było dziś widać drużyny, która ma zamiar walczyć o triumf w Lidze Mistrzów. Mam nadzieję, że Bawarczycy potraktują to jako ostrzeżenie.
                      • Zielakowski Zgłoś komentarz
                        Niedawno go niemiaszki hejtowały a teraz znów kochają
                        • JA 21 Zgłoś komentarz
                          Jak widać piłkarze są zmienni, jak pogoda.
                          • Vip nad vipy Zgłoś komentarz
                            I znów Lewandowski ratuje Bayern, on jest niesamowity!!!:-) Prawdziwy wyjadacz pola karnego, albo strzela 3 bramki w meczu, albo jest niewidoczny cały mecz i na koniec strzela na wagę 3
                            Czytaj całość
                            punktów. POLSKA GÓRĄ!!!:-)
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×