WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nie żyje Robert Grzywocz. Był legendą ŁKS-u Łódź

Z łódzkim klubem zdobył Puchar i mistrzostwo Polski. Potem przez dziesiątki lat szkolił młodzież. Fani ŁKS-u są pogrążeni w smutku po śmierci Roberta Grzywocza.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Newspix / Jan Malec / Na zdjęciu: Robert Grzywocz

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

Końcówka lat 50 to najlepszy okres w historii ŁKS-u Łódź. W 1957 roku łodzianie zdobyli Puchar Polski, a rok później zostali mistrzami kraju. W obu tych sukcesach wielki udział miał Robert Grzywocz. Nie brakuje głosów, że bez tego pomocnika nie byłoby wspomnianych trofeów.

Grzywocz jako piłkarz w ŁKS-ie spędził tylko dwa lata. W wieku 26 lat jego karierę przerwała kontuzja, po której już nigdy nie wrócił na boisko. Możliwe, że gdyby nie uraz, to jego kolekcja sukcesów byłaby bardziej imponująca.

Przygodę z piłką zaczynał w chorzowskich Kresach i AKS-ie. Potem występował m.in. w Wawelu Kraków oraz Legii Warszawa. Na koncie ma także dwa mecze w reprezentacji Polski.

Po zakończeniu kariery zajął się szkoleniem młodzieży w ŁKS-ie. W tej roli spełniał się przez kilkadziesiąt lat. Był wierny łódzkiemu klubowi, w którym zakochał się bez opamiętania.

- Robert nie chciał nigdy iść na stadion Widzewa. W jego sercu jest tylko jeden klub, to ŁKS Łódź - mówiła w jednym z wywiadów w "Dzienniku Łódzkim" jego żona Longina.

Jak długo zdrowie pozwalało, zawsze był na meczach ukochanego klubu z Łodzi. Zmarł 25 sierpnia w wieku 86 lat.

ZOBACZ WIDEO: Ekipa Andrzeja Bargiela zrobiła relację live ze szczytu K2. "Było bardzo dużo emocji"






Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
ŁKS Łódź

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Krzychu Wójcik 0
    Szacunek i pamięć [*] Odpoczywaj w pokoju.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×