WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

"Kompletna bzdura". Marco Reus dementuje informacje o braku dyscypliny w kadrze Niemiec

Z mistrzostw świata w Rosji reprezentacja Niemiec odpadła z hukiem, zajmując ostatnie miejsce w grupie. Po mundialu pojawiły się informacje stawiające piłkarzy w złym świetle. Marco Reus stanowczo je zdementował.
Michał Fabian
Michał Fabian
Getty Images / Dean Mouhtaropoulos / Na zdjęciu: Marco Reus

Po odpadnięciu obrońców trofeum z MŚ 2018 "Bild" przekazał sensacyjnie brzmiące wieści. Jedną z przyczyn klęski reprezentacji Niemiec miało być obsesyjne granie w najpopularniejszą obecnie grę komputerową na świecie - Fortnite. Niektórzy piłkarze zarywali noce. - Personel techniczny zespołu odebrał im dostęp do sieci Wi-Fi - relacjonował niemiecki tabloid.

"Kompletna bzdura" - tak skomentował te wiadomości Marco Reus. Niemiecki pomocnik brał udział w MŚ w Rosji, a obecnie przebywa na zgrupowaniu kadry, która w czwartek zremisowała z Francją (0:0) w Lidze Narodów UEFA.

- To czynniki, które nie grają żadnej roli. W 2014 r. w naszej kadrze z pewnością też się grało. A Francja została teraz mistrzem świata, mimo że wiem na przykład od Ousmane'a Dembele, że on gra godzinami na Playstation. Każdy w naszej drużynie był zawsze punktualny, dobrze trenowaliśmy i na pewno nie mieliśmy problemów z dyscypliną - powiedział Reus w wywiadzie z portalem Sportbuzzer.

Co więc było powodem klęski w Rosji? - W decydującym momencie nie osiągnęliśmy tej formy, na jaką nas stać. Na koniec sknociliśmy to na boisku - odparł.

ZOBACZ WIDEO Włochy - Polska. Dziennikarze zaskoczeni postawą naszych reprezentantów. "Potrafimy grać w piłkę"

Piłkarz Borussii Dortmund skomentował także zamieszanie wokół Mesuta Oezila. Przypomnijmy: piłkarz Arsenal FC po mistrzostwach świata zrezygnował z gry w kadrze. Jako powody podał brak szacunku i rasizm. Decyzję ogłosił w mediach społecznościowych, nie rozmawiając wcześniej z Joachimem Loewem.

Reus przyznał, że miał kontakt z Oezilem po mundialu. - Tak, pisaliśmy do siebie kilka razy - ujawnił. - Osobiście zawsze świetnie dogadywałem się z Mesutem. Uważałem go za bardzo miłego człowieka. Zawsze mnie wspierał, był jednym z najlepszych piłkarzy, z jakimi grałem. Już wystarczająco dużo zostało powiedziane na temat tego, co się wydarzyło. Nikomu nie pomoże, gdy ten temat będzie ponownie podgrzewany - dodał Marco Reus.

Czy reprezentacja Niemiec wygra swoją grupę Ligi Narodów (z Francją i Holandią)?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Sportbuzzer

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×