Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Syn kapitana Korony zrobił show w przedszkolu. "Żółto-czerwony demon"

Dla piłkarzy Korony Kielce to miała być pozornie jedna z wielu wizyt w przedszkolach. Do czasu, gdy mikrofon przejął ubrany w klubową koszulkę chłopiec. Konkretnie - syn Bartosza Rymaniaka. Ten zrobił prawdziwe show.
Dawid Borek
Dawid Borek
Bartosz Rymaniak WP SportoweFakty / Na zdjęciu: Bartosz Rymaniak

Sportowcy często goszczą w przedszkolach, gdzie m.in. odpowiadają na pytania najmłodszych kibiców, rozdają autografy czy pozują do zdjęć. W tym przypadku scenariusz pewnie wyglądałby podobnie, gdyby nie Filip Rymaniak, syn kapitana Korony Kielce - Bartosza Rymaniaka.

Gdy mikrofon trafił w ręce chłopca, ten nawet nie myślał o przepytaniu obecnych na spotkaniu zawodników. Od razu wcielił się w rolę gniazdowego, rozkręcając show. 

- Kto wygra mecz? - wykrzyczał do mikrofonu, po chwili skacząc w rytm klubowej przyśpiewki. Tatę musiała rozpierać duma.

- Takie zachowania zdecydowanie wynosi się z domu! - śmieją się przedstawiciele Korony, dzieląc się filmem z pokazu Filipa Rymaniaka, określając chłopca "żółto-czerwonym demonem".

Bartosz Rymaniak do Korony trafił w lutym 2016 roku. W tym sezonie Lotto Ekstraklasy zanotował jedną asystę. Po 12 kolejkach drużyna z Kielc zajmuje 7. miejsce w ligowej tabeli.

ZOBACZ WIDEO Reprezentanci Polski oszukali przeznaczenie. Mogli zginąć w katastrofie

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Twitter

Komentarze (3):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×