KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Marzę o wyjeździe na mistrzostwa Europy - rozmowa z Mariuszem Pawelcem, obrońcą Górnika Zabrze i reprezentacji Polski

Mariusz Pawelec szybko wyrobił sobie dobre zdanie u działaczy, trenerów, piłkarzy i kibiców zabrzańskiego Górnika. Po raz drugi w przeciągu kilkunastu tygodni młody zawodnik został powołany do reprezentacji Polski, tym razem na spotkanie z Finlandią. - Powołanie do kadry jest dla mnie olbrzymią szansą, nie mam nic do stracenia - mówi Pawelec.

Szymon Ziober
Szymon Ziober

Szymon Ziober: W Górniku jesteś od kilku miesięcy. Jaki element piłkarskiego rzemiosła udoskonaliłeś najlepiej?

Mariusz Pawelec: Przychodząc tutaj chciałem się rozwijać i podnosić swoje umiejętności piłkarskie. Z przebiegu czasu wiem, że mi się to w jakimś stopniu udało i wierzę , że będzie jeszcze lepiej.

Zabrze jest dla ciebie krokiem do przodu, świadczy o tym kolejne powołanie do reprezentacji Polski. Liczysz na wyjazd na mistrzostwa Europy, które zostaną rozegrane na boiskach w Austrii i Szwajcarii?

- Powołanie do kadry jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem i dużą niespodzianką. Jadąc tam nie mam nic do stracenia, a do zyskania bardzo wiele. Liczę że pokażę się z bardzo dobrej strony. Każdy marzy o EURO 2008.

W czwartek wraz z drużyną wyjechałeś na 6-dniowy obóz do Wisły. Jakie odniosłeś pierwsze wrażenia podczas pobytu w ośrodku "Start"?

- Wszystko jest w najlepszym porządku. Jadąc na obóz do Wisły nastawialiśmy się na dużą i solidną pracę. Warunki hotelowe i treningowe są bardzo dobre. Nic tylko trenować.

Słowa dyrektora sportowego Krzysztofa Hetmańskiego świadczące o tym, że Górnik chce ciebie wykupić z Łęcznej, motywują cię w sposób dodatkowy?

- Jestem takim typem człowieka, którego nie trzeba jakoś wyjątkowo motywować do lepszej pracy i lepszej gry. Zawsze staram się zostawiać całe serce i zdrowie na boisku czy to na treningu, czy na meczu. Naprawdę w Zabrzu czuję się świetnie i jeśli zostanę na dłużej to będę bardzo zadowolony. Zrobię wszystko aby kibice, trenerzy i działacze byli ze mnie dumni.

Bierzesz do siebie uwagi świetnego piłkarza jakim bez wątpienia jest Jerzy Brzęczek?

- Każde uwagi przekazywane przez starszych zawodników kierowane są po to, aby nam młodszym piłkarzom pomóc i uświadomić, że kariera piłkarska jest bardzo krótka i trzeba zrobić wszystko, aby swój talent wykorzystać w stu procentach. Jurek jest wyjątkowym człowiekiem i wzorem kapitana.

Co najbardziej ciebie zdziwiło pozytywnie po przyjściu do Górnika?

- Najbardziej zadziwiła mnie atmosfera w szatni, a przede wszystkim na stadionie. Są tutaj ludzie, którzy są oddani całym sercem Górnikowi. Od samego początku pracy trenera Wieczorka panowała zdrowa rywalizacja o miejsce w składzie i z pewnością zawsze tak będzie.

Kontuzji w ostatnim ligowym spotkaniu z Legią doznał Smirnovs i chyba dzięki temu będzie łatwiej powrócić na ulubioną pozycję, jaką dla ciebie jest środek obrony?

- U nas panuje duża konkurencja, która jedynie może pomóc w rozwoju. Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Liczę, że ciężką pracą i dobrą postawą na treningach, meczach sparingowych przekonam trenera, że należy mi się miejsce w wyjściowym składzie Górnika Zabrze.

Po męczących treningach na zgrupowaniu zawsze macie odrobinę czasu dla siebie. Co robisz w wolnych chwilach na tego typu obozach?

- Każdą wolną chwilę spędzam w łóżku na odpoczynku, gdyż na takich obozach nie ma dużo czasu wolnego. Mimo wszystko, nie narzekam.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×