Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kolejny głośny powrót do Wisły Kraków? Łukasz Burliga trenuje z Białą Gwiazdą

Łukasz Burliga to kolejny po Jakubie Błaszczykowskim były piłkarz Wisły Kraków, który rozpoczął treningi z Biała Gwiazdą. "Bury" w środę rozwiązał kontrakt z Jagiellonią Białystok i jest wolnym zawodnikiem.
Maciej Kmita
Maciej Kmita
Łukasz Burliga WP SportoweFakty / Krzysztof Porębski / Na zdjęciu: Łukasz Burliga

Łukasz Burliga był związany z Wisłą w latach 2000-2016 z przerwami na wypożyczenia do Floty Świnoujście (2009) i Ruchu Chorzów (2011-2012). W pierwszym zespole Białej Gwiazdy zadebiutował w listopadzie 2007 roku, a jego łączny bilans w Wiśle to 10 bramek i 14 asyst w 122 spotkaniach.

W przerwie zimowej sezonu 2015/2016 przeniósł się z Wisły do Jagiellonii. W białostockim klubie długo miał status podstawowego zawodnika, ale jesienią Ireneusz Mamrot skorzystał z jego usług tylko w 11 z 20 ligowych spotkań. Po zakończeniu rundy 30-latek został wystawiony na listę transferową, a w środę rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron.

W piątek Burliga zjawił się w Myślenicach na treningu Wisły. Na razie ćwiczy gościnnie, ale niewykluczone, że zostanie w niej na dłużej. Z klubem pożegnali się już Zoran Arsenić i Jakub Bartkowski, którzy jesienią grali na prawej obronie, a niedługo możliwość wypowiedzenia kontraktu zyska inny prawy obrońca - Jakub Bartosz.

Z Wisły odeszli też już Zdenek Ondrasek i Dawid Kort, a otwarte drzwi do opuszczenia Reymonta 22 mają również Vullnet BashaTibor Halilović i Marko Kolar. Kompletując kadrę na rundę wiosenną, Biała Gwiazda musi liczyć tylko na zawodników, którzy mają do niej sentyment jak Jakub Błaszczykowski czy Burliga.

"Bury" zawdzięcza Wiśle nie tylko zaistnienie w poważnej piłce, ale też pomoc, gdy znalazł się na życiowym zakręcie. W maju 2014 roku piłkarz został przyłapany w lokalu jednego z bukmacherów. Po tym jak sprawa ujrzała światło dzienne, przyznał przed zarządem klubu, że jest uzależniony od hazardu. Wisła nałożyła na niego karę dyskwalifikacji w zawieszeniu i karę finansową w wysokości 15 tys. zł (również w zawieszeniu), a także skierowała go na terapię leczenia uzależnienia od hazardu w ośrodku zamkniętym. Po jej zakończeniu wrócił od gry.

ZOBACZ WIDEO Puchar Ligi Angielskiej: Manchester City zdemolował Burton 9:0! [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Łukasz Burliga przyda się Wiśle Kraków w walce o utrzymanie w Lotto Ekstraklasie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

  • Mariusz Wąsiewski Zgłoś komentarz
    Świetna decyzja Łukasza! Pozdro od kumpla z odwyku...
    • Grzegorz Stenzel Zgłoś komentarz
      Tak tak a świstak zawija zejdzie snickersa bo gwiazdorzycie pejsy druga strona Błoń!!!
      • Tadeusz Białek Zgłoś komentarz
        Od nowego sezonu w IV Lidze bedzie nosić nazwę TS Emeryci Kraków?
        • Hans J23 hauptmann Zgłoś komentarz
          Burliga trenuje z Wisłą, no cóz fajnie to przeczytać z emocjonalnego punktu widzenia, w końcu Wisła to jeden z najstarszych polskich klubów, wielokrotny MP, ale... Niestety Wisła spada w
          Czytaj całość
          przepaść, nie ma się co łudzić, że klub po takich przejściach odbije się od dna. Z jednej strony zawieszona licencja (i słusznie, gdyby PZPN odwiesił licencję ot tak od czapy, nie sprawdzając wszystkich koniecznych warunków, po prostu ośmieszyłby się) po kolejne bez kadry, bo połowa co lepszych zawodników już odeszła, a reszta praktycznie nie ma jak i gdzie przygotować się do rundy wiosennej. Ktoś tam napisze, że Błaszczykowski przyszedł, Burliga jest, ale nie ma co sie łudzić, ze liga wystraszy się tria Wasyl, Kuba, Brożek, niestety ale to nie te czasy, zresztą Wisła ma pecha co do tria równie znanego z ostatnich publikacji. Burliga przyszedł do Wisły, bo nie ma nikogo kto by za niego zapłacił cokolwiek, choćby złamanego grosza. Ktoś z redaktorów SF konfabuluje, że Kuba sie odrodzi i potrzebuje tylko miejsca do gry, ale nie tędy droga, na jego miejscu poszukałbym jakiegoś klubu w MLS albo w Australii, odciął się od tego wszystkiego pograł jeszcze ze 2 lata i tyle. Grając z młodzieżowcami i amatorami niestety Kuba się nie "odbuduje", zresztą o jaką tu odbudowę chodzi, czas myśleć o sportowej emeryturze. Najlepsze wyjście dla Wisły, to uzbierać trochę kasy na spłacenie co wartościowszych zawodników, za których można wziąć jakąkolwiek kasę, sprzedanie ich, a w rundzie wiosennej wystawienie juniorków wspartych emerytami typu, wyżej wymienione trio, o ile w ogóle odzyskają licencję, a następnie powinni próbować sobie radzić w I lidze, a może i niżej, bo to że spadną z eklapy jest już pewne, jest tyko kwestia gdzie? Albo tak jak pisałem po spadku do I ligi rok szansy na odbudowę i uporządkowanie spraw (ale to optymistyczne wyjście), albo plajta i początek od IV ligi albo nawet kompletna utylizacja.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×