WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Mistrzów: odrodzenie Manchesteru United wystarczyło na jedną połowę. Paris Saint-Germain bliżej awansu

Magia Ole Gunnara Solskjaera w Manchesterze United przestała działać. W pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów zespół Norwega przegrał u siebie z Paris Saint-Germain 0:2 i jest o krok od odpadnięcia.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
Getty Images / Michael Regan / Na zdjęciu: piłkarze Paris Saint-Germain

Gdy 17 grudnia los skojarzył ze sobą obie drużyny, Czerwone Diabły dołowały w Premier League i niewielu dawało im szansę na wyrównaną rywalizację z mistrzem Francji. Dzień później jednak pracę stracił Jose Mourinho, a Ole Gunnar Solskjaer, który go zastąpił, konsekwentnie odbudowywał mentalność swoich podopiecznych, robiąc to w najlepszy możliwy sposób - znakomitymi wynikami. 11 spotkań bez porażki, w tym 10 zwycięstw i 1 remis. Po takim zastrzyku optymizmu Manchester United miał być w pełni gotów do największego wyzwania w dotychczasowej pracy Norwega.

Gospodarze podjęli rękawicę i toczyli z Paris Saint-Germain twardy bój, ale tylko w pierwszej połowie, choć już wtedy przyszło pierwsze ostrzeżenie. Bliżej otwarcia wyniku byli Francuzi i to pomimo braku w ich składzie kontuzjowanych Edinsona Cavaniego oraz Neymara. To była 28. minuta i krótkie podanie Juliana Draxlera, po którym Kylian Mbappe Lottin wyszedł sam na sam z Davidem de Geą. Młody gwiazdor minął Hiszpana, jednak piłka trochę mu uciekła, przez co uderzał z trudnej pozycji i nie trafił w bramkę. Czerwone Diabły takiej okazji nie miały, bo trudno nią nazwać strzał Marcusa Rashforda z niemal zerowego kąta. Gianluigi Buffon nie mógł tej piłki przepuścić.

->Ferguson ubłagał Clegga o podpisanie kontraktu. Zawodnik MU, dla którego piłka była męką

Po przerwie partia szachów się skończyła, zespół Thomasa Tuchela podkręcił tempo i na efekty nie trzeba było długo czekać. Z rzutu rożnego centrował Angel di Maria, a Presnel Kimpembe zgubił krycie Nemanji Maticia i trafił tak, że De Gea był bez szans. Minęło osiem minut i na Old Trafford było 0:2. Po raz drugi asystował Di Maria, a jego płaską centrę perfekcyjnym dołożeniem nogi wykorzystał nieskuteczny w pierwszej połowie Mbappe Lottin.

ZOBACZ WIDEO Arkadiusz Milik jest w życiowej formie? "Czuć od niego pewność siebie"

Piłkarze PSG poczuli się bardzo pewnie, jeszcze trochę postraszyli Anglików, a potem spuścili z tonu, usatysfakcjonowani wynikiem, który stawia ich przed rewanżem w komfortowej sytuacji.

Ole Gunnar Solskjaer miał nietęgą minę, bo w takiej sytuacji po zastąpieniu "The Special One" jeszcze nie był. Jego drużyna musiała wprawdzie odrabiać dwubramkową stratę w ligowym starciu z Burnley, ale wtedy uratowała remis i uniknęła porażki. Przeciwko mistrzowi Francji podobny scenariusz nie wchodził w rachubę. Rywal był zbyt silny, a atuty po stronie gospodarzy niewystarczające.

W końcówce Manchester United próbował jeszcze coś wskórać, kilka razy zagroził bramce Buffona, jednak brakowało celnych strzałów. Czerwonym Diabłom nie udało się nawet zmniejszyć rozmiarów porażki i przed rewanżem w Paryżu (zaplanowanym na 6 marca) ich szanse na awans wydają się znikome.

->Oficjalnie: Ashley Young z nowym kontraktem w Manchesterze United

Manchester United - Paris Saint-Germain 0:2 (0:0)
0:1 - Presnel Kimpembe 53'
0:2 - Kylian Mbappe Lottin 61'

Składy:

Manchester United: David de Gea - Ashley Young, Eric Bailly, Victor Lindelof, Luke Shaw, Ander Herrera, Nemanja Matić, Paul Pogba, Jesse Lingard (45+4' Alexis Sanchez), Marcus Rashford (84' Romelu Lukaku), Anthony Martial (46' Juan Mata).

Paris Saint-Germain: Gianluigi Buffon - Thilo Kehrer, Thiago Silva, Presnel Kimpembe, Dani Alves, Marquinhos, Marco Verratti (75' Leandro Paredes), Juan Bernat, Julian Draxler, Kylian Mbappe Lottin, Angel di Maria (81' Colin Dagba).

Żółte kartki: Paul Pogba, Ashley Young, Victor Lindelof, Ander Herrera, Luke Shaw (Manchester United) oraz Presnel Kimpembe, Julian Draxler, Juan Bernat, Dani Alves (Paris Saint-Germain).

Czerwona kartka: Paul Pogba /89' za drugą żółtą/ (Manchester United).

Sędzia: Daniele Orsato (Włochy).

Która drużyna awansuje do ćwierćfinału?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • WPjestglupie 0
    Ojejku stało się. Wiadome było, że MU nie będzie wygrywać wiecznie. United nie ma obrony na LM, to największa bolączka w obecnej sytuacji. Spójrzmy na skład, ilu graczy MU zostawilibyście przy możliwości wymiany 1:1 z PSG. DDG nie liczę, a oprócz niego 3 może 4. Lepsza porażka w LM, niż strata punktów w PL, również trafienie na FCB czy RM w następnej rundzie mogłoby skończyć się źle, bardzo źle. Chociaż szanse na awans jeszcze są, to bez "wirusa" to raczej tylko teoretyczne. Gra jakoś bardzo źle nie wyglądała, przynajmniej się starali. Za Mou pewnie piłkarze obu drużyn grali tylko na połowie MU, może by się skończyło 0:1 może 0:0. Na usprawiedliwienie można dodać, że sędziowanie to rodem z ligi hiszpańskiej raczej. Po co ten cały VAR, skoro przy 2 bramce nawet nie było sprawdzania. 2 żółta dla Pogby też "z deka" naciągana, a i jeszcze faul na Rashfordzie, pociągnięcie za ramię to raczej faul. No cóż, ważna lekcja dla Ole, która jestem pewien, że zaowocuje w przyszłości. W tym sezonie priorytet to TOP4, reszta może poczekać na letnie okienko transferowe i "ułożenie" się składu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Szarold 0
    Takie straty to tylko Barca jest w stanie odrobić
    Maciek Adamek u nich to nawet jak się ma 4 bramek przewagi ro można przegrać więc...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • przemop33 0
    MU wyszedł z grupy na wariackich papierach . Bramka w doliczonym czasie i z ręką Fellainiego w meczu z YBB . Zwycięstwo z Juve w Turynie dzięki zaćmieniu obrony Juve i Szczęsnego . Mieliby 6 pkt mniej i koniec marzeń o ćwierćfinałach.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×