WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Trener Chicago Fire dla WP SportoweFakty: Od dwóch lat oglądaliśmy Frankowskiego. Chcemy mu pomóc

- Zrobimy wszystko, żeby pomóc mu rozwijać się i utrzymać pozycję w drużynie narodowej - mówi dla WP SportoweFakty Veljko Paunović, trener Chicago Fire. Okazuje się, że Amerykanie od dwóch lat śledzili każdy mecz Przemysława Frankowskiego.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski
Getty Images / Jonathan Daniel / Na zdjęciu: Veljko Paunović

Transfer Przemysława Frankowskiego do Chicago Fire był dużym zaskoczeniem w Polsce. Eksperci stwierdzili, że to bardzo zły kierunek dla piłkarza, który z powodzeniem mógł znaleźć solidny klub w Europie. Nawet selekcjoner reprezentacji Polski Jerzy Brzęczek nie krył rozczarowania decyzją Frankowskiego. 

- Przekazałem Przemkowi informację, że dla mnie to jest niezrozumiałe, iż w tym momencie decyduje się na taki krok. Liga w USA zaczyna się na początku marca. Podróże, zmiana czasu - to wszystko utrudnia, a my przecież pierwszy mecz eliminacji do ME gramy już 21 marca - powiedział Brzęczek.

Frankowski był bacznie obserwowany

Okazuje się jednak, że Chicago od dawna śledziło, jak rozwija się Frankowski. To nie był nagły impuls. W końcu, po blisko dwuletnich obserwacjach, uznano, że to jest najlepszy moment do tego, aby wykupić go z Jagiellonii Białystok.

ZOBACZ WIDEO Brzęczek zaskoczył na konferencji prasowej. "Jesteście dziennikarzami i tego nie wiecie?"

- Od prawie dwóch lat przyglądaliśmy się Frankowskiemu. Nie były to pełne dwa lata, ale oglądaliśmy go w każdym meczu, w którym wystąpił - mówi nam trener Chicago Veljko Paunovic. - Od pierwszego momentu zakochaliśmy się w jego talencie, w jego chęci do rozwijania się w każdym meczu, ale oczywiście ma również świetne dośrodkowanie, pracuje dla drużyny, ale i dla siebie samego - dodaje serbski szkoleniowiec.

- On jest młody, a my kochamy pracować z młodymi piłkarzami. Myślę, że wciąż może grać lepiej. Zrobimy wszystko, żeby pomóc mu rozwijać się i utrzymać pozycję w drużynie narodowej. Chcemy, żeby jak najczęściej był zawodnikiem, który wychodzi w podstawowym składzie reprezentacji Polski. Jeśli tak się stanie, to będzie oznaczać, że pomoże także naszej drużynie swoimi golami i asystami - przekonuje.

Idealnie się wkomponował 

Paunović przyznaje, że Frankowski idealnie wpasował się do drużyny. Mimo iż dla niego była to spora zmiana, przeprowadzka z Białegostoku do Chicago, do zupełnie innej kultury, na inny kontynent. 24-latek (w kwietniu będzie miał urodziny) odnalazł się w USA od pierwszego dnia.

- Czasami jest tak, że widzisz kogoś pierwszy raz, ale masz wrażenie, że znacie się od dawna. Tak było z Frankowskim. Od pierwszego dnia świetnie dogaduje się z kolegami z zespołu, ze sztabem szkoleniowym i od dawna zna się z Nemanją Nikoliciem, co też jest świetne. Bardzo dobrze dopasował się do naszej drużyny. Jego osobowość jest fantastyczna. Wygląda na bardzo, bardzo zadowolonego. Chce pracować i nie może doczekać się, kiedy sezon się rozpocznie - chwali Frankowskiego trener Chicago.

Zobacz także: Nikolić rekomendował transfer Frankowskiego. "Dokonał dobrego wyboru"

Fire zapłacili za niego 1,5 mln euro. To drugi najwyższy transfer w historii klubu w ostatnich latach. Wcześniej za 3 mln sprowadzono Nemanję Nikolicia z Legii Warszawa. Chicago dokładnie monitoruje ligę polską, a sam Paunović to częsty gość w naszym kraju.

Zobacz także: Przemysław Frankowski: Wyjazd do MLS nie zamyka mi drzwi do kadry

- Polska to zdecydowanie doskonały rynek dla nas. Wielokrotnie byłem w Polsce i przez wiele tygodni oglądałem mecze. Dużo się nauczyłem również od polskich trenerów i Polska to bardzo, bardzo duży rynek dla Chicago. Widzimy ogromny potencjał w tej lidze - zaznacza.

Kiedy pytamy o cele Chicago na ten sezon, to numerem 1 jest awans do play-offów. - Poza tym, zawsze walczymy o zwycięstwo w każdych rozgrywkach, w których bierzemy udział - kończy.

Liga MLS startuje już w ten weekend. Chicago w pierwszym spotkaniu zagra z Los Angeles Galaxy. Początek meczu w niedzielę o 2 w nocy (czasu polskiego). Transmisję przeprowadzi Polsat Sport.

Czy Frankowski dobrze zrobił przenosząc się do MLS?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Krzysiek Łukasik 0
    W Chicago Fire zachwyceni Polakiem / Polak robi furorę w USA. Wchodzimy a artykuł a tu jakieś bzdety że gościa obserwowali. To tak jakbyśmy mieli napisać LECH POZNAŃ ZACHWYCONY RONALDO CO ON WYPRAWIA ! A w artykule byśmy napisali że w Lechu są zachwyceni postawą Ronaldo w Juventusie. Poziom pikuje
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Łukasz Glod 0
    Dobry ruch z jego strony. Kasa lepsza, a sportowo też na pewno zyska. Może wyleci z kadry, ale za dwa trzy lata wróci do Europy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Dariusz Janik 0
    przynamniej sie ustawi.a u nas by czekal na transfer do drugiej ligi niemieckiej lub jakiegos zulte,belgijskiego i jeszcze by grzal lawe.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×