WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Neymar może mieć kolejne problemy podatkowe. Chodzi o premię od Barcelony

Urząd Skarbowy w Hiszpanii sprawdza czy Neymar zapłacił odpowiedni podatek za premię, którą otrzymał od Barcelony za przedłużenie kontraktu, a także czy prawidłowo rozliczony został jego transfer do PSG.
Michał Jankowski
Michał Jankowski
Newspix / ICON SPORT / Na zdjęciu: Neymar

Neymar od ponad półtora roku nie jest zawodnikiem Barcelony, ale jego transfer do Paris Saint-Germain wciąż ciągnie za sobą finansowe konsekwencje.

Hiszpański Urząd Skarbowy przyjrzy się dokumentacji dotyczącej premii, którą otrzymał Neymar za przedłużenie kontraktu z Barceloną w 2016 roku. Co ciekawe, Brazylijczyk procesuje się z hiszpańskim klubem o zaległe pieniądze związane z tym bonusem.

Czytaj również: Zgodnie z zapowiedziami Jordi Alba podpisał nowy kontrakt z Barceloną

Za podpisanie nowej umowy Neymar miał otrzymać 63 miliony euro. Barcelona połowę zapłaciła od razu, a drugą transzę miała przelać po roku. Zawodnik zdecydował się jednak przenieść do PSG, dlatego klub zablokował wypłatę drugiej części. Hiszpanie domagają się zwrotu premii oraz 9 milionów euro odszkodowania. W marcu sąd rozpatrzy ten konflikt.

ZOBACZ WIDEO "Piłka z góry". Krzysztof Piątek nie zwalnia tempa. "Nadal się rozwija. Szuka sam siebie"

Urząd Skarbowy sprawdzi czy od premii został odprowadzony odpowiedni podatek. Jak na razie nie wiadomo czy Neymar może mieć problemy podatkowe. Mając na uwadze całe zamieszanie z Barceloną, niewykluczone, że hiszpański organ podatkowy dopatrzy się nieprawidłowości.

Czytaj również: "La Sexta": Zinedine Zidane zostanie trenerem Realu Madryt

Badane jest również rozliczenie kwoty odstępnego za Neymara, który PSG kosztował 222 miliony euro. Francuzi musieli przesłać do hiszpańskiego Urzędu Skarbowego finansowe dokumenty, ale część zastrzegli powołując się na klauzulę poufności. Sąd zażądał podesłania pełnej dokumentacji.

Neymar miewał już problemy podatkowe. W trakcie jego gry w Barcelonie przeciągał się proces związany z zaległym podatkiem, ale w końcu Brazylijczyk zdecydował się zapłacić 2 miliony euro, aby mógł bez problemów zadebiutować w paryskim klubie.

Czy Neymar powinien pozostać w Paris Saint-Germain?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
El Mundo

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • prym 0
    Powinni zakuć w kajdany choć jednego oszusta,publicznie pokazać skutego,ukarać odsiadką i będzie spokój.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×