Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

El. ME 2020. Austria - Polska: tak możemy zagrać w czwartek

Mamy dla Jerzego Brzęczka gotową "11" na mecz z Austrią (czwartek, godz. 20:45) w el. do Euro 2020. Selekcjoner zresztą wybrał ją sobie sam, ponieważ została stworzona na podstawie liczby minut piłkarzy w jesiennych spotkaniach.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski
Jerzy Brzęczek Newspix / PIOTR KUCZA/FOTOPYK / Na zdjęciu: Jerzy Brzęczek

W naszej prawdopodobnej "11" zastosowaliśmy ustawienie 4-4-1-1, w którym szło nam najlepiej podczas Ligi Narodów i które najprawdopodobniej Jerzy Brzęczek zastosuje podczas meczu z Austrią. Problemem była tylko lewa strona defensywy. Gdyby zdrowy był Maciej Rybus nie byłoby żadnych dyskusji, kto ma wystąpić na tej pozycji.

Jesienią doskonale widzieliśmy, że Brzęczek sam jeszcze nie wie, kogo tam najlepiej ustawić. Były eksperymenty z Bartoszem Bereszyńskim, ale wyglądało to dość przeciętnie. Wśród powołanych piłkarzy jest tak naprawdę tylko jeden nominalny lewy obrońca. To Arkadiusz Reca, który jednak we Włoszech gra tyle co kot napłakał (ledwie 18 minut) i Brzęczek raczej znów będzie szukał lewego defensora wśród piłkarzy prawonożnych. 

Można było zastanawiać się, dlaczego Paweł Jaroszyński nie dostał powołania mimo że gra regularnie - w przeciwieństwie do Recy. - Jest przez nas obserwowany, oglądamy jego mecze, chodzi mi jednak o inny typ piłkarza - wytłumaczył selekcjoner.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Jerzy Brzęczek wysłał jasny sygnał. "Postawi na sprawdzonych. Bez eksperymentów"

Szczęsny w bramce

Jesienią najwięcej minut spośród bramkarzy rozegrał Wojciech Szczęsny (270 minut) i to on znajduje się w naszej "11", która ma zagrać przeciwko Austrii. Brzęczek obiecał też, że podczas tego zgrupowania wybierze bramkarza nr 1. - Tak jak zapowiadałem wcześniej, wybierzemy zawodnika, który zagra w czterech meczach na wiosnę, do kolejnej selekcji dojdzie przed spotkaniami jesiennymi. Podjęliśmy już pewne decyzje, ale najpierw usłyszą je piłkarze - przyznał.

Na lewej obronie zastosowaliśmy ustawienie z Bereszyńskim (405 minut). Ten u Brzęczka gra niemal zawsze (tylko dwóch piłkarzy uzbierało więcej minut). Parę środkowych obrońców stworzyliby Jan Bednarek (479 minut) oraz Kamil Glik (331 minut). Bednarek to zresztą piłkarz, który gra najwięcej za kadencji Brzęczka. Na prawej defensywie znalazło się miejsce dla Tomasza Kędziory (315 minut).

Błaszczykowski zamiast Frankowskiego

Z kolei na prawe skrzydło braliśmy pod uwagę Jakuba Błaszczykowskiego, Przemysława Frankowskiego oraz Damiana Kądziora. Najwięcej minut spośród nich uzbierał Błaszczykowski (259) i dlatego zgodnie z naszymi wytycznymi to on został ustawiony w wyjściowym składzie.

Wśród środkowych pomocników, gdzie były dwa miejsca, nie było problemu, ponieważ Grzegorz Krychowiak i Mateusz Klich zdecydowanie pobili konkurencję. Także Kamil Grosicki jako lewoskrzydłowy jest nie do wygryzienia. Tym bardziej teraz, gdy w Anglii osiągnął kapitalną formę i tylko w ten weekend zanotował asysty numer 10 i 11 w obecnym sezonie w The Championship. Jego konto uzupełnia pięć bramek. Jeśli natomiast brać pod uwagę tylko 2019 rok, to Grosicki już dziewięciokrotnie otwierał kolegom z drużyny drogę do bramki swoim podaniem.

Najbardziej wysuniętym pomocnikiem będzie Piotr Zieliński. To on ma operować najbliżej napastnika, a u Brzęczka ma już 404 minuty. Tylko trzech zawodników (Bednarek, Krychowiak i Bednarek) spędziło więcej czasu na boisku od piłkarza Napoli.

W ataku miejsce powinno znaleźć się dla Roberta Lewandowskiego (360 minut). Drugi Arkadiusz Milik uzbierał 282 minuty, a trzeci Krzysztof Piątek 151.

Skład reprezentacji Polski na podstawie minut rozegranych w jesiennych meczach kadry (w nawiasie liczba minut): Szczęsny (270) - Kędziora (315), Bednarek (479), Glik (331), Bereszyński (405) - Krychowiak (433), Klich (314) - Błaszczykowski (259), Zieliński (404), Grosicki (228) - Lewandowski (360).

Mecz Austria - Polska odbędzie się w czwartek. Początek o godz. 20:45.

Zobacz także: El. ME 2020: Austria - Polska. Franco Foda: Jerzy Brzęczek ma teraz problem

Zobacz także: El. ME 2020. "Kłopot" bogactwa w ataku. Jak uniknąć katastrofy

Kto wygra mecz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (23):

  • Robert Hynek Zgłoś komentarz
    Napletku z wp wygraliśmy mecz nie z San Marino tylko z Austrią boli cię to ?
    • Przemek Grabowski Zgłoś komentarz
      Obrona jak najbardziej dobra pomoc również, tylko na szpicy ustawił bym piątka za nim lewego dlaczego bo piątek jest sprytniejszy a lewy potrafi się utrzymać przy piłce i dobrze zagrać,
      Czytaj całość
      milika na ławkę
      • Waldemar Gołembowski Zgłoś komentarz
        Według mnie nie stać nas na posadzenie na ławie i milika i piątka.
        • ula2010 Zgłoś komentarz
          Dla mnie Lewandowski jest nr 1, i nikt nie powinien mieć wątpliwości, za nim Piątek.
          • Vido22 Zgłoś komentarz
            A dlaczego by nie zagrać systemem 4-2-3-1 ? Przód mocno ofensywny i wysokim pressingiem? Piątek na szpicy, a za nim Zieliński/Milik, Lewandowski, Kownacki/Grosik/Błaszczykowski. Oczywiście
            Czytaj całość
            Kownacki jako zmiennik w następnych meczach. No i oczywiście boczni obrońcy musieliby też trochę pobiegać, żeby piłki transportować do przodu. Środek pola mamy całkiem solidny defensywny, tylko Krychowiak nie może spowalniać aż tak gry, ma odbierać i przesyłać na boki.... i cały czas do przodu chłopaki.
            • zbych22 Zgłoś komentarz
              Jak uniknąć katastrofy? Zagrać dobry mecz i strzelić więcej bramek niż Austriacy. Ja proponuję zagrać systemem 1-10. Nie będzie problemu z obsadą pozycji. Granie na aferę da lepsze
              Czytaj całość
              skutki niż cyzelowana taktyka Jerzego B. Żeby to nosiło cechy rewolucji Brzęczek powinien znaleźć miejsce w jedenastce dla Bońka.
              • zbych22 Zgłoś komentarz
                Brzęczek na pewno skorzysta z gotowca. Jeśli skład ustala Zimkowski to tak ma być i basta.
                • jotwu Zgłoś komentarz
                  jakie gwiazdy? No chyba ,że czerwone / ze wstydu,po mundialu w Moskwie /
                  • j.kul Zgłoś komentarz
                    mial byc rewolucja duze zmiany po ostatnim posmiewisku -a tu wraca stare zadnych rewolucji tylko czekac na kolejna kompromitacje i glaskac naszych wylizanych niby gwiazdorow po przezelowanych
                    Czytaj całość
                    grzywkach
                    • Golbi Zgłoś komentarz
                      Jak 4-4-1-1 to po co Klich? Milik lub Piątek Ja tam chce 4-3-3 i precz z Lewandowskim Błaszczykowski, Bednarek, Pazdan, Bereszyński - Klich, Krychowiak, Zieliński - Grosicki, Piątek, Milik
                      • Claudia_ Zgłoś komentarz
                        [quote]Skład reprezentacji Polski na podstawie minut rozegranych w jesiennych meczach kadry [/quote] Poważnie? To jest wasz sposób wybierania zawodników? xD Ważniejsze nie powinno być
                        Czytaj całość
                        choćby to, ile minut rozegrał dany zawodnik w klubie od listopada?
                        • zadziwiony Zgłoś komentarz
                          Każdy wybór Brzęczka, będzie doskonały pod warunkiem wygranej. W przeciwnym razie okaże się, że wybrał "same miernoty", a wszyscy o tym dobrze wiedzieli. Taki los każdego trenera.
                          • Piotr Chomątowski Zgłoś komentarz
                            o bosze tylko nie Milik .Piątka z Lewym na probe
                            Zobacz więcej komentarzy (10)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×