WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lotto Ekstraklasa. Lech - Zagłębie. O wyniku zadecydował VAR. "Jest więcej kontrowersji, niż sprawiedliwości"

Lech Poznań zremisował z KGHM Zagłębiem Lubin 1:1. Dwie decyzje Piotra Lasyka na niekorzyść poznaniaków zweryfikował VAR, co zasmuciło Dariusza Żurawia.
Michał Jankowski
Michał Jankowski
PAP / Jakub Kaczmarczyk / Na zdjęciu: Dariusz Żuraw

Lech Poznań na prowadzenie wyszedł tuż po przerwie, gdy Kamil Jóźwiak zaskoczył Konrada Forenca. KGHM Zagłębie Lubin wyrównało pod koniec meczu z rzutu karnego. Wcześniej wydawało się, że to lechici będą mogli podwyższyć prowadzenie z jedenastki, ale sędzia zmienił decyzję i przyznał jedynie rzut wolny.

- W pierwszej połowie mieliśmy kontrolę nad meczem, ale nie kreowaliśmy sytuacji. Lech grał trochę cofnięty i dobrze przedostawał się w przestrzeń za linię naszej obrony. My za wolno rozgrywaliśmy piłkę. W przerwie prosiliśmy zawodników o włożenie więcej energii w grę. Szybko straciliśmy bramkę, a potem mieliśmy sporo szczęścia z VAR-em. Miał być rzut karny dla Lecha, a okazało się, że faul był poza polem karnym. Dało nam to nową energię. Zaczęliśmy grać lepiej i szybciej. Strzeliliśmy na 1:1, ale nie wiem czy wygraliśmy jeden punkty, czy straciliśmy dwa - powiedział Ben van Dael, trener Zagłębia.

Fortuna I liga: ŁKS Łódź awansował do Lotto Ekstraklasy

Zasmucony z remisu był Dariusz Żuraw, choć przyznał, że z przebiegu meczu jest to sprawiedliwy wynik. - Pierwsza połowa to były szachy. Żaden zespół nie chciał się za bardzo otworzyć i sytuacji nie było dużo. Drugą połowę dobrze rozpoczęliśmy i strzeliliśmy gola. Była ciekawsza od pierwszej, bo obie drużyny miały sporo sytuacji. Szkoda, że nie udało się dołożyć bramki na 2:0, bo zamknęłaby mecz. Remis wydaje się być sprawiedliwy - mówił trener Lecha.

Żuraw nie do końca był jednak zadowolony z decyzji sędziego. Jego zdaniem Lechowi należał się rzut karny, który Piotr Lasyk anulował. - Kontakt był wcześniej, ale faul nastąpił w polu karnym. Mamy prawo czuć się pokrzywdzeni - powiedział.

Zobacz tabelę Lotto Ekstraklasy po porażce Legii Warszawa z Piastem Gliwice

Rzut karny dla Zagłębia również był kontrowersyjny. Początkowo sędzia ukarał Bartłomieja Pawłowskiego żółtą kartką za symulowanie. Dimitris Goutas lekko zahaczył jednak rywala, ale upadek był teatralny. Żuraw zwraca uwagę, że w podobnej sytuacji Lech nie otrzymał rzutu karnego w ostatnim meczu z Pogonią Szczecin. - Kolejny raz dostajemy "śliskiego" karnego. Jest mi trochę przykro. W ostatnim meczu też mieliśmy taką samą sytuację z udziałem Roberta Gumnego. Nikt o niej nie mówił, bo było tyle kontrowersji w meczu Lechia - Legia. Wiązałem z VAR-em dużo nadzieje, że będzie sprawiedliwie. Jest jednak więcej kontrowersji niż sprawiedliwości. Szkoda, bo nas to dotyka - zakończył szkoleniowiec Lecha.

Remis nie satysfakcjonuje żadnej ze stron, ponieważ zmniejszył szanse na zajęcie
czwartego miejsca dającego prawo gry w eliminacjach do Ligi Europy.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa" #9: Awantura po meczu Lechii z Legią. To już wojna polsko-polska! [cały odcinek]

Czy Zagłębiu Lubin należał się rzut karny?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Kris_IV 1
    Akurat ten problem z ilością wozów VAR dotyczy tylko 1 kolejki z 37 więc raczej jest marginalny. Teraz już wszystkie mecze mają VAR i tak będzie do końca. Problemem jest raczej to w jaki sposób Ci pseudosędziowie korzystają z tej technologii.
    robcio_70 Śledząc ostatnie kolejki ligowe odnoszę wrażenie, że to "Piłkarski Poker" tylko że nie w kinie a w realu. Naprawdę chciałbym wierzyć, że w końcówce sezonu tabela ligi ułożyła się tak a nie inaczej i prawie wszystkie zespoły wietrzą swoje szanse na osiągniecie swoich celów. Jednak patrząc na koszulki meczowe i reklamy na stadionach moją wiarę w szczytne idee sportu przysłania KASA! Czy to przypadek, że firmy bukmacherskie tak ochoczo inwestują w piłkę nożną??? Wiadomo, że jak już kładą pieniądze to coś z tego chcą mieć, ale czy tylko wysoką rozpoznawalność swojego logotypu? No i ten VAR.... Dlaczego liga dysponuje tylko czterema wozami, a to na które spotkania będą one wysłane decydują ludzie a nie losowanie albo jakiś odgórnie ustalony klucz??? Oficjalnie VAR wysyłany jest na "ważne mecze", ale czy istnieją mecze nieważne???Dla każdej drużyny każdy mecz ma jakąś wartość. Jedna walczy o mistrzostwo, inna o utrzymanie a jeszcze inna o jak najlepszą lokatę w końcowej tabeli... Jedno jest pewne: do ostatnich minut 37 kolejki czeka nas wiele niewiadomych i niespodziewanych wyników.... a o wszystkim zadecyduje....... boisko. Tego Wam i sobie życzę
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mo39 0
    Poziom sędziowania jest żenujący, trzeba po prostu robić tak jak Fornalik, tzn chwalić tych nieudaczników , oni odpłacą się dobrem.. Co do VAR to mimo woli nasuwa się powiedzonko "dać mał..e zegarek". Tu jest pies pogrzebany p. Żuraw.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • robcio_70 0
    Śledząc ostatnie kolejki ligowe odnoszę wrażenie, że to "Piłkarski Poker" tylko że nie w kinie a w realu. Naprawdę chciałbym wierzyć, że w końcówce sezonu tabela ligi ułożyła się tak a nie inaczej i prawie wszystkie zespoły wietrzą swoje szanse na osiągniecie swoich celów. Jednak patrząc na koszulki meczowe i reklamy na stadionach moją wiarę w szczytne idee sportu przysłania KASA! Czy to przypadek, że firmy bukmacherskie tak ochoczo inwestują w piłkę nożną??? Wiadomo, że jak już kładą pieniądze to coś z tego chcą mieć, ale czy tylko wysoką rozpoznawalność swojego logotypu? No i ten VAR.... Dlaczego liga dysponuje tylko czterema wozami, a to na które spotkania będą one wysłane decydują ludzie a nie losowanie albo jakiś odgórnie ustalony klucz??? Oficjalnie VAR wysyłany jest na "ważne mecze", ale czy istnieją mecze nieważne???Dla każdej drużyny każdy mecz ma jakąś wartość. Jedna walczy o mistrzostwo, inna o utrzymanie a jeszcze inna o jak najlepszą lokatę w końcowej tabeli... Jedno jest pewne: do ostatnich minut 37 kolejki czeka nas wiele niewiadomych i niespodziewanych wyników.... a o wszystkim zadecyduje....... boisko. Tego Wam i sobie życzę
    degu "Żuraw zwraca uwagę, że w podobnej sytuacji Lech nie otrzymał rzutu karnego w ostatnim meczu z Pogonią Szczecin. - Kolejny raz dostajemy "śliskiego" karnego. Jest mi trochę przykro. W ostatnim meczu też mieliśmy taką samą sytuację z udziałem Roberta Gumnego. Nikt o niej nie mówił, bo było tyle kontrowersji w meczu Lechia - Legia. Wiązałem z VAR-em dużo nadzieje, że będzie sprawiedliwie. Jest jednak więcej kontrowersji niż sprawiedliwości. Szkoda, bo nas to dotyka - zakończył szkoleniowiec Lecha." ...SZCZERA PRAWDA !!!! CZY ZASADY KORZYSTANIA Z VAR-u SĄ RÓWNE I JEDNAKOWE DLA WSZYSTKICH ??? ABSOLUTNIE NIE !!!! LECH PO RAZ KOLEJNY DOSTAJE KARNEGO Z KAPELUSZA, A Z KOLEI BRAK VAR-u NIE RAZ POZBAWIŁ LECHA PUNKTÓW !!!! To samo było w meczu z Jagielonia, gdzie "słynny" pan Stefański łaskawie skorzystał z VAR- u i nie uznał bramki dla Jagiellonii po spalony, ale potem dopatrzył sie pociągania za koszulkę przez obrońce Lecha. które nie miało wpływu na akcje i podyktował karnego dla Jagiellonii ... za to w Gdańsku już dwóch ewidentnych karnych dla Lechii nie widział...bo rzekomo "sytuacje te nie mogły mieć wpływu na zdobyie bramki przez Lechię"..no i brak reakcji tego pana na "zapaśniczy faul" Jedrzęjczyka na Michalaku...a Jędrzejczyk w ten sposób fauluje co najmniej raz w każdym meczu w którym gra !!!
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×