Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Eliminacje Euro 2020. Macedonia Północna - Polska. Michał Kołodziejczyk: Piłkarze! To wasza wina!

Nawet zwycięstwa reprezentacji dzielą Polaków. Ci od punktów każą milczeć tym od stylu. Ktoś, kto chce się rozwijać, musi jednak sam od siebie wymagać więcej.
Michał Kołodziejczyk
Michał Kołodziejczyk
Na pierwszym planie Krzysztof Piątek Newspix / LUKASZ GROCHALA/CYFRASPORT / Na pierwszym planie Krzysztof Piątek

Michał Kołodziejczyk ze Skopje

Dziadkowie pamiętający wojnę nie mogą znieść widoku wnuków, którzy marudzą nad ziemniakami przy niedzielnym obiedzie i wyjadają samo mięso. Kiedyś jadło się śledzie w śmietanie jedną łyżką ze wspólnej miski i można było uważać się za szczęściarza. A za komuny to samochody były na talony i na malucha pracowało się siedem lat - więc marzenie o własnym Passacie brzmi jak brak pokory.

Z piłką nożną jest podobnie. O sukcesach kadry Kazimierza Górskiego pamiętają już tylko internetowe dinozaury. Najczęściej bez swojego konta na Twitterze czy Facebooku, więc nawet bez przestrzeni do przypominania, że kiedyś reprezentacja Polski była trzecia na świecie. Aktywni czterdziestolatkowie pamiętają za to lata dziewięćdziesiąte, kiedy strzelaliśmy gola ręką San Marino, a co dwa lata słychać było o czarnej jesieni polskiego futbolu, która trwa i nie chce się skończyć. Od 1986 do 2002 roku Polaków nie było na żadnej wielkiej piłkarskiej imprezie, dopiero w 2008 roku po raz pierwszy w historii udało się awansować na mistrzostwa Europy. A wiadomo, że jak nie pada przez miesiąc, to cieszy nawet mały deszczyk.

Oceny: bez pomysłu, polotu i odwagi. To była kara dla kibica >>

Kibic polski zaczął żyć marzeniami o awansach. O tym, żeby chociaż zostać zaproszonym na bal, a później na niego pójść i nie przejmować się zbyt małym garniturem z bierzmowania i niewypastowanymi butami. Nasz futbol zrobił coś więcej, niż nauczył nas pokory - wbił w ziemię i kazał marzyć nisko. Nasz młody piłkarz ma 25 lat, a na Zachodzie rządzą nastolatkowie, skaczemy w górę po wygranych eliminacjach i łudzimy się, że pasujemy do najlepszych, a nie tylko pudrujemy niedoskonałości. Wolimy być królem wioski, niż wieśniakiem w mieście. Krytykujemy tych, którzy mają czelność narzekać na styl, którym nie podoba się minimalizm.

Do głosu doszło jednak pokolenie, które tak jak nie pamięta talonów na maluchy, tak nie pamięta czasów, gdy polscy piłkarzy w szatniach wielkich klubów mogli co najwyżej pozamiatać po swoich znanych kolegach. To pokolenie wymaga od swoich idoli znacznie więcej. Dzieci hossy rozpieszczone przez dostęp do wszystkich meczów wszystkich lig na świecie, oglądający występy swoich rodaków każdego tygodnia, mają prawo oczekiwać od nich choćby tego samego, co pokazują w klubach. Nie dlatego, że wątpią w ich zaangażowanie i umiejętności w reprezentacji, ale wręcz przeciwnie - dlatego, że tak bardzo w nich wierzą i jak nikt inny wiedzą, na co ich tak naprawdę stać.

Paweł Kapusta: Mecz do zapomnienia >>

To, że na reprezentację Polski po zwycięstwie z Macedonią Północną spada tak wielka krytyka, jakby przegrała, to wina samych piłkarzy. I wcale nie zawinili tym, że słabo zagrali akurat w Skopje. Są winni gry na najwyższym poziomie w Bayernie, Milanie, Napoli czy Monaco, są winni tego, że pokazali, że Polak potrafi, są winni, bo pokonali Niemców, dotarli do ćwierćfinału Euro i przekonali wszystkich, że wyszli już z drewnianych chatek. Polski piłkarz rozbudził apetyty na sukces, ale rozbudził przede wszystkim wyobraźnię. Oczekujemy od naszej kadry, żeby grała pięknie nie dlatego, że mamy zadarte nosy, ale dlatego, że wiemy, że ją na to stać. Gdybym był piłkarzem reprezentacji Polski, czułbym się obrażony, gdyby ktoś chwalił mnie za punkty po bardzo słabej grze w meczu z Macedonią Północną.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (57):
  • steffen Zgłoś komentarz
    Za styl i taktykę odpowiada przede wszystkim trener. Ale jaka była/miała być wczoraj taktyka - tego nie wiem, bo jej nie zauważyłem :D Brzęczkowi kolejny raz tyłek ratują piłkarze
    Czytaj całość
    którzy i bez trenera coś zagrają, a nawet strzelą.
    • marcin1978 Zgłoś komentarz
      Czego sie dziwicie skoro trenerem kadry jest kolega Bonka z miernym warsztatem na ekstraklase a co dopiero na europejski poziom to widac ze zawodnicy gardza tym cepem od pluga bo to kompletny
      Czytaj całość
      laik trenerski Brzeczek co najwyzej moze sprzatnac kible na narodowym ze swoja taktyka.Tej druzynie potrzebny jest trener z wizja i wiedza charyzma zawodnicy na codzien prowadzeni sa w swoich klubach przez trenerow o 10 klas lepszych niz ten Brzeczek z Bonkiem razem wzieci wiec co takiemu Lewandowskiemu lub Glikowi moze przekazac za taktyke prosty samouk zwany szumnie selekcjonerem .wywalic tego miernote jeszcze nie jest zapozno ale prezesunio tego nie zrobi bo to jego wybitny wybor i mega talent trenerski tylko czekac kiedy po Brzeczka zglosi sie Liverpool.
      • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
        Oczywiście liczą się punkty a tych mamy komplet ale problem pojawia się w sytuacji kiedy jadąc na mistrzostwa Świata bądź Europy dziennikarze gadają wiecznie , że nam wszyscy
        Czytaj całość
        zazdroszczą ataku itp , ile to nasi nie są warci , jakie mają pensje a na wielkim turnieju wyglądamy jak dzieci we mgle.Po prostu nasza kadra jest mocna na Macedonie , San Marino i inne tego typu potęgi.Natomiast kiedy przychodzi poważna piłka to juz rzeczywistość jest inna.
        • Piotrek Pl Zgłoś komentarz
          Zapytajmy się Kubusia co myśli o pracy wujaszka?
          • Szarold Zgłoś komentarz
            Dopóki wygrywamy wszystko jest ok. Liczą się przede wszystkim wyniki.
            • prorok 1 Zgłoś komentarz
              Trzeba wymienić Bońka i Brzęczka bo to oni są winni tego jak grają naśi piłkarze , Boniek zamiast zatrudnić dobrego trenera z zagranicy to zatrudnił najpierw Nawałkę a teraz
              Czytaj całość
              następnego nieudacznika Brzęczka , meczy naszych piłkarzy nie da się oglądać na trzeżwo , jak będą tak grać z Izraelem to porażka murowana .
              • barabasz Zgłoś komentarz
                Trzy punkty cieszą, ale o jakimś stylu gry czy był???? Katastrofalna gra i fuks ze padła ta bramka. Zobaczymy co nasi pokarzą w poniedziałek z Izraelem!!!??
                • Wiesiek Kamiński Zgłoś komentarz
                  Za rok będziemy grać tak samo, ale przestaniemy punktować. Za dwa lata wrócimy na poziom z lat 90tych. Proponuje się pocieszyć widokiem kadry na 1 miejscu w grupie bo to ostatnie takie
                  Czytaj całość
                  chwile. Przecież trzon tej kadry w najbliższym czasie będzie schodzić ze sceny. Zostaniemy z zawodnikami pokroju Frankowskiego i będziemy bić się w eliminacjach o miejsca 4 w grupie.
                  • Kasyx Zgłoś komentarz
                    Kołodziejczyk, ale pieprzysz farmazony.
                    • Łukasz Dragański Zgłoś komentarz
                      Fajny artykuł. Zgadzam się z redaktorem.
                      • Emil Antoniszyn Zgłoś komentarz
                        Szanowny M. Kołodziejczyku sam sobie odpowiedziałeś na pytanie o słabej grze Polaków w Skopje , oni graj w kilku b. dobrych klubach , gdzie mają wybitnych trenerów , ale nie mają trenera
                        Czytaj całość
                        w Klubie Polska, to są wolne single biegające od przypadku do przypadku po boisku i wg plany przeciwników. Boniek udaje że tego nie kuma????
                        • shtrekCz-wa Zgłoś komentarz
                          Nie pokazujemy się na pozycję, to nie potrafimy grać ataku pozycyjnego. Do tego Krychowiak nie potrafi rozegrać piłki. To jest tylko przecinak, a i z tym ostatnio miewa problemy, bo często
                          Czytaj całość
                          jest spóźniony.
                          • lewybdg Zgłoś komentarz
                            nie wierzę, że część wypisuje te bzdury o 3 pkt. oczywiście, że punkty są najważniejsze ale jeśli awansujemy z tej kiepskiej grupy na ME zagramy z drużynami dla których w grupie
                            Czytaj całość
                            będziemy dostarczycielem punktów. jeśli oni tak zagrają na mistrzostwach już nawet nie napiszę, że z francją czy hiszpanią ale np. ze szwajcarią to dostaną 0:3 bez żadnego problemu dla szwajcarii. kilka faktów, z 4 strzelonych bramek 3 padły po rogach, z kolei dwa po pinaballu w polu karnym. zarówno z austrią jak i wczoraj to był fart, który z drużyną która zagra na ME się nie zdarzy. gra środkiem nie istnieje, oni grają tylko i wyłącznie bokami i jeśli tam nie wyjdzie to jest strata. rozegranie to jest dramat. ja wiem, że zaraz zacznie się pisanie, że Polska nigdy nie była mocna w ataku pozycyjnym. ale to co, to dlatego że Polska nigdy nie była mocna w tym aspekcie gry to ma tak być do końca istnienia Polski? po drugie, jeśli reprezentacja nie potrafi zbudować kilku akcji przez środek z taką drużyną jak macedonia to jest katastrofa. przecież zarówno krychowiak, zieliński i klich grają w klubach które grają w ten sposób, zatem uczestniczą w tych akcjach i grają w ten sposób. gra obronna, to chyba sobie podaruję i przemilczę bo wszyscy sami widzieli. jak mi ktoś napisze, że 3 mecze i wszystkie na 0 z tyłu chyba jest niewidomy. wystarczy mecz z trochę lepszym przeciwnikiem i 0:3 bankowo w plecy. na koniec sam brzęczek. facet chyba zgłupiał do reszty. powiela 4-5-1 z zielińskim za napastnikiem. to było tyle razy próbowane i ćwiczone i nigdy nic dało. mieć takich 3 napastników jak lewy, piątek i milik i grać jednym to trzeba mieć trociny we łbie. brzęczek to jest nowsza wersja smudy. zawali nam turniej i zniknie.
                            Zobacz więcej komentarzy (44)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×