Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Superpuchar Niemiec. Borussia - Bayern: mistrz Niemiec bez szans. Pierwsze trofeum dla Borussii

Borussia Dortmund nie dała Bayernowi Monachium żadnych szans i w meczu o Superpuchar Niemiec pokonała mistrzów kraju 2:0. Robert Lewandowski spotkanie zakończył z żółtą kartką.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
PAP/EPA / SASCHA STEINBACH / Na zdjęciu: radość piłkarzy Borussii Dortmund

Mecz o pierwsze w tym sezonie trofeum w Niemczech zapowiadał się niezwykle emocjonująco. Po dwóch stronach barykady stanęły najlepsze zespoły poprzednich rozgrywek. Borussia Dortmund nie ukrywa swoich mistrzowskich aspiracji. Latem działacze poczynili kilka wzmocnień, by przerwać siedmioletnią hegemonię Bayernu Monachium. Z nowych zawodników tylko Nico Schulz znalazł się w podstawowym składzie BVB. Z kolei Bayern Monachium znów przystępuje do rozgrywek jako faworyt, ale w Bawarii zdają sobie sprawę z tego, że zdobycie kolejnych tytułów nie będzie łatwe.

Pokazał to mecz o Superpuchar Niemiec. Borussia już w 50. sekundzie mogła i powinna objąć prowadzenie. Po błędzie defensywy Bayernu z piłką ruszył Raphael Guerreiro, który dograł do Marco Reusa. Po jego strzale świetną interwencją popisał się Manuel Neuer. Zresztą nie ostatnią tego wieczoru na Signal Iduna Park, choć zdarzały mu się proste błędy. Tak było w 14. minucie, gdy wyszedł na czterdziesty metr. Piłkę przejął jednak Paco Alcacer i strzelił w kierunku pustej bramki. Znów niewiele brakło, by było 1:0.

Po kwadransie Bayern się przebudził. Mistrzowie Niemiec dłużej utrzymywali się przy piłce i starali się stwarzać zagrożenie pod bramką Marwina Hitza. Piłkarze gości szukali w polu karnym Roberta Lewandowskiego, ale ten nawet gdy oddawał strzały, to był blokowany przez obrońców Borussii. Bayern w pierwszej połowie wydawał się lepszą drużyną, miał więcej strzałów, kontrolował mecz i cierpliwie rozgrywał piłkę. Bayern wyłączył najjaśniejsze punkty Borussii. Kompletnie niewidoczny był rewelacyjny w zeszłym sezonie Jadon Sancho. Lepsze okazje mieli jednak miejscowi.

Skrót meczu Bayern Monachium - Tottenham Hotspur:


Po przerwie wszystko się zmieniło. Thiago Alcantara podał prosto pod nogi Sancho, który tym razem świetnym podaniem obsłużył Paco Alcacera. Hiszpański napastnik strzałem z szesnastu metrów w 48. minucie dał prowadzenie Borussii Dortmund. Mecz zaczął się na dobre, a Bayern ruszył do frontalnych ataków i chciał jak najszybciej odrobić straty.

Bayern w 58. minucie powinien doprowadzić do wyrównania. Perfekcyjnym dośrodkowaniem popisał się Joshua Kimmich, głową uderzył Kingsley Coman, a świetną interwencję zaliczył Hitz, który ucierpiał po zderzeniu z Lewandowskim, za co zresztą Polak został ukarany żółtą kartką. Po tej akcji Borussia zdawała sobie sprawę z tego, że nie może skupić się jedynie na bronieniu wyniku.

Zobacz także: PKO Ekstraklasa. Raków - Cracovia: krakowianie z pierwszą wygraną. Beniaminek dalej bez zwycięstwa w Bełchatowie

Kimmich mógł być bohaterem Bayernu. Pokazał, że u progu sezonu jest w wysokiej formie. W 66. minucie ruszył z indywidualną akcją w środkowej strefie boiska, minął całą defensywę Borussii i bramkarza. Zabrakło jednak miejsca na to, by defensor oddał strzał. Po chwili było 2:0 dla Borussii, a jak wykańczać indywidualne akcje pokazał Sancho, który wykorzystał sytuację sam na sam z Neuerem i posłał piłkę pomiędzy nogami golkipera. Trener Lucien Favre z zachwytu aż złapał się za głowę.

Borussia do końca spotkania kontrolowała jego losy. Gracze Bayernu starali się konstruować kolejne akcje, ale na próbach się kończyło. To był nieudany mecz dla Lewandowskiego, ale Polak nie miał zbyt wielu okazji do tego, by pokazać swoje możliwości. Po grze Bayernu widać było, że zespół ten potrzebuje zmian w tym okienku transferowym.

Zobacz także: Paris Saint-Germain zdobyło Superpuchar Francji 2019

Borussia Dortmund - Bayern Monachium 2:0 (0:0)
1:0 - Paco Alcacer 48'
2:0 - Jadon Sancho 69'

Składy:

Borussia Dortmund: Marwin Hitz - Łukasz Piszczek (80' Marius Wolf), Omer Toprak, Manuel Akanji, Nico Schulz - Axel Witsel, Julian Weigl - Jadon Sancho (80' Jacob Bruun Larsen), Marco Reus, Raphael Guerreiro (74' Achraf Hakimi) - Paco Alcacer.

Bayern Monachium: Manuel Neuer - Joshua Kimmich, Niklas Suele, Jerome Boateng, David Alaba (70' Renato Sanches) - Leon Goretzka, Corentin Tolisso, Thiago Alcantara (80' Benjamin Pavard) - Thomas Mueller (66' Alphonso Davies), Robert Lewandowski, Kingsley Coman.

Żółte kartki: Robert Lewandowski, Joshua Kimmich (Bayern Monachium).

Sędzia: Daniel Siebert.

Czy spodziewałeś się takiego wyniku meczu o Superpuchar Niemiec?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (12):

  • Mariusz Kardas Zgłoś komentarz
    lewy miał szanse wydostac się z bayernu ale tragiczne mistrzostwa świata zaprzepascily te plany i lewy zaraz puzniej zmienił taktykę i chce zostać legendą bayernu i to dobry myk.Borussia
    Czytaj całość
    bvb przyznam że jestem ich fanem od 12 lat rozegrała dobrze politykę transwerową i bez ogrudek i bezstonnie powiem że BVB ma wielkie szanse na mistrza w tym sezonie.Czekam na pierwszy mecz w w nowym pełnym składzie jerstem pewien że będąszli jak walec!!!
    • Cheers Zgłoś komentarz
      Szkoda, że Lewandowski nie dostanie szansy zagrania w innej lidze. W Bayernie już nic poza klubowymi rekordami chyba nie osiągnie. Polityka transferowa tego klubu to jakiś żart. Tylko z
      Czytaj całość
      drugiej strony, ta liga nie przyciąga piłkarzy z najwyższej półki. No i mam wrażenie, że Robert znudził się już polskim kibicom jako zawodnik Bayernu. Osobiście chętnie bym go obejrzał w lidze angielskiej. Na przykład w Manchesterze United.
      • lEONN Zgłoś komentarz
        Lewandowski za stary boczni pomocnicy mu podaja a on zamiast wyprzedzac obronce to stoi i wymachuje łapami
        • Tomaszzz Zgłoś komentarz
          Żadna niespodzianka, Borussia jest obecnie lepsza i to o wiele od Bayernu, niech dalej te szwaby żałują kasę to na pewno coś ugrają.
          • mądrala1977 Zgłoś komentarz
            Bravo Dortmund
            • Anna Sar Zgłoś komentarz
              "Ludzie mowia, ze jak Bayern trenuje to w miejsce Lewandowskiego stawiaja drewniana szafe i cwicza odbijanie pilki od tej szafy do bramki, a w tym czasie lewandowski jest u swojej konkubiny Ani,
              Czytaj całość
              potem w trakcie meczu jak lewy przyjezdza to chlopaki z Bayernu ustawiaja go w miejscu tej szafy" -- PS: Zarty zartami, ale te umiejetnosci lewego... to juz przestaje byc nawet smieszny hejt.
              • Morrgan Zgłoś komentarz
                Ciekawe jest to, że redakcja WP co chwila wspomina o Lewandowskim (który zagrał w przegranej drużynie), a nazwisko Piszczka pada jedynie na końcu artykułu w podanych składach. Jeżeli
                Czytaj całość
                już redakcja chce pisać o Polakach w ligach zagranicznych to niech pisze o wszystkich, a nie tylko Lewy to, a Lewy tamto. Następny artykuł będzie o tym jaką Ania mu dietę przepisała na nowy sezon. Nie... Media w Polsce wcale nie promują Roberta na każdym kroku :)
                • EL CHAPO Zgłoś komentarz
                  Będzie ciekawie w tym sezonie
                  • Piotr Pilarz Zgłoś komentarz
                    Brawo Borussia,oby tak cały sezon
                    • Sebastian Edyta Pindak Zgłoś komentarz
                      Katastrofa!!!Z takimi zawodnikami w składzie Bayern przegrał.Obrońcy beznadziejni,atak bez pomysłu a Kovac-e nie wiedzieli co się dzieje.
                      • Antek Pyta Zgłoś komentarz
                        BVB PANY
                        • Zorkin 1 Zgłoś komentarz
                          Hahaha pięknie i oby tak na koniec sezonu. Brawo Borussia tak trzymać . LewanMotzki ? Bez komentarza.... Żałoba onanistów LewanMotzkiego
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×