Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Europy. Legia - Glasgow Rangers. Szkoci zatrzymani, cenny remis Legii

W Warszawie w końcu zapachniało poważną piłką. Stadion Legii był wypełniony w komplecie, a drużyna po dobrym meczu zremisowała 0:0 z Glasgow Rangers w IV rundzie eliminacji Ligi Europy. Rewanż za tydzień w czwartek.
Mateusz Skwierawski
Mateusz Skwierawski
Luquinhas PAP / Piotr Nowak / Na zdjęciu: Luquinhas

Wystarczyło spojrzeć na trybuny, by przekonać się, jak bardzo kibice Legii są spragnieni wielkiej piłki. Nie ważne, że to dopiero faza eliminacji, mecz z utytułowanym rywalem był dla fanów z Polski jak sygnał do stawienia się na stadionie, nawet w środku nocy. Na trybunach było tak gęsto, że można było odnieść wrażenie, iż jedno krzesełko przypada dwóm osobom. W sumie na Legię przyszło 28 tysięcy kibiców, którzy zrobili być może większy hałas niż dzień wcześniej Metalica na koncercie w Warszawie.

Gospodarze skupili się przede wszystkim na tym, co wychodzi im ostatnio najlepiej, czyli bronieniu. W defensywnie nie było kalkulacji, natomiast z przodu zbędnego ryzyka. Mimo to drużynie Aleksandara Vukovicia udało się mocno postraszyć Szkotów. Już po kilku minutach po trochę chaotycznej akcji technicznie uderzał Luquinas, a Allan McGregor w ostatniej chwili odbił piłkę do boku. Później bramkarza Rangersów próbował zaskoczy Cafu, uderzając na siłę, ale i w tej sytuacji McGregor skutecznie interweniował.

Do meczu ze Szkotami trzeba było podejść rozważnie. Zespół Stevena Gerrarda we wcześniejszych rundach eliminacji wygrał pięć z sześciu spotkań i strzelił 19 goli. Legia rozpędzała się powoli, co chwile stając. Męczyła się z drużynami z Gibraltaru i Finlandii, ale w ostatnich spotkaniach ligowych i dwumeczu z Atromitosem Ateny widać było postęp w grze. Dlatego legioniści także na tle Glasgow Rangers wyglądali przyzwoicie, a momentami nawet lepiej.

Szkoci nie byli w stanie za wiele zdziałać pod bramką Legii. W środku boiska wymieniali podania swobodnie, ale pod polem karnym polskiej drużyny nie potrafili przebić się przez obrońców. Dopiero w drugiej połowie Alfredo Morelos uciekł zawodnikom Legii. Kolumbijczyk był sam na sam z Radosławem Majeckim, ale 19-letni bramkarz wytrzymał ciśnienie i po strzale rywala odbił piłkę nogami.

W końcówce meczu gospodarze wyczuli szansę, wicemistrz Szkocji cofnął się do obrony i legioniści zaatakowali. Świetną okazję miał Domagoj Antolić, ale McGregora nie dało się w tym meczu zaskoczyć.

Zainteresowanie spotkaniem z Glasgow Rangers było porównywalne do czasów gry legionistów w fazie grupowej Ligi Mistrzów trzy lata temu. Kolejki do kas biletowych na sto metrów pierwszego dnia sprzedaży, rycząca "Żyleta" podczas meczu i tańczące pozostałe sektory fanów. Stadion Legii przypominał podskakujący od wrzątku garnek na palniku. Po ostatnich sezonach kompromitacji Legii w pucharach w Warszawie znowu zapachniało poważnym futbolem.

Legia zremisowała i zostawiła dobre wrażenie. Dziś już mało kto pamięta, że jeszcze miesiąc temu zdaniem wielu kibiców i ekspertów, połowa drużyny i trener do niczego się nie nadawali. Po narzekaniu piłkarzy na sztuczną murawę i meczu przy pasie startowym obok lotniska na Gibraltarze Legię od awansu do fazy grupowej Ligi Europy dzieli tylko jedno spotkanie.

Rewanż z Rangers w przyszły czwartek w Glasgow (29.08, godzina 20.45).

Legia Warszawa - Glasgow Rangers 0:0

Składy:

Legia Warszawa: Radosław Majecki - Paweł Stolarski, Igor Lewczuk, Artur Jędrzejczyk, Luis Rocha - Andre Martins, Cafu (71. Domagoj Antolić) - Marko Vesović (84. Dominik Nagy), Walerian Gwilia, Luquinhas - Sandro Kulenović.

Glasgow Rangers: Allan McGregor - James Tavernier, Connor Goldson, Ryan Jack, Steven Davis, Sheyi Ojo, Jon Flanagan, Joseph Ayodele-Aribo, Nikola Katić, Alfredo Morelos (87. Glen Kamara), Scott Arfield (87. Jermain Defoe).

Sędzia: Benoit Bastien (Francja).

Widzów: 28 000

ZOBACZ WIDEO Robert Lewandowski jeszcze lepszy niż w poprzednim sezonie? "Gnabry i Coman mogą mu w tym pomóc"

Czy Legia awansuje do fazy grupowej Ligi Europy w tym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (27):

  • Janusz Janusz Janusz Kołodziej Zgłoś komentarz
    to jest śmiech z kibiców , Legła miała być już perfekcyjna , wczoraj w wywiadzie trener wypowiedział się , że to dwie czołowe drużyny ligi mistrzów , tzn ,że facet nie widział
    Czytaj całość
    czołowych drużyn ligi mistrzów , te dwie to akurat margines ,który niebawem przestanie się liczyć dotyczy to Legii , remis 0 :0 to niebywały sukces toż quzwa satyra
    • scorpio Zgłoś komentarz
      "Cenny remis" u siebie?. GRATULACJE!!! . :-0
      • Wojciechus Zgłoś komentarz
        Śmiech mnie ogarnia jak widzę taki tytuł "Cenny remis Legii" grając w Warszawie.Autor chyba nie ogarnia tematu. Kultura gry Glasgow Rangers zdecydowaniw lepsza.W rewanżu 3:0 dla
        Czytaj całość
        "Rangersów" i zabawa się skończy.
        • zorg72 Zgłoś komentarz
          Widać, że to pisał zagorzalec z warszawy - jak dla autora remis u siebie jest cenny to ja przepraszam.... z czym do Europy kaleki?
          • Hampelek Zgłoś komentarz
            Cenny remis u siebie xd To nie jest faza grupowa
            • zbych22 Zgłoś komentarz
              Panie Skwierawski!Ten cenny remis oznacza kłopot dla Legii. Chyba macie przykazane pisać o Legii dobrze albo bardzo dobrze. Jestem od wielu lat kibicem Legii ale zaklinanie rzeczywistości
              Czytaj całość
              przez SF jest nadużyciem.
              • Marian Nowak Zgłoś komentarz
                Szkoci KONTROLOWALI wydarzenia na boisku. Legia ma 15% szans na awans.
                • Marian Nowak Zgłoś komentarz
                  Kulenović, WON z pierwszego składu do rezerw. Carlitos MUSI zagrać w rewanżowym meczu z Glasgow Rangers od początku.
                  • smoker Zgłoś komentarz
                    Z remisem będzie ciężko chyba że Szkocji stracą koncentrację w pierwszych minutach rewanżu. I padnie szczęśliwy gol
                    • Wiesiek Kamiński Zgłoś komentarz
                      Legia zagrała dobry mecz,grając bez napastnika ! a Szkoci osiągnęli co chcieli...nie ma co się cieszyć,bo rew. będzie bardzo ciężki...
                      • KoronaMKS Zgłoś komentarz
                        Z taką defensywą trzeba wierzyć, że w Glasgow po prostu muszą to zrobić.
                        • Marecki CS Zgłoś komentarz
                          Podobno niewykorzystane sytuacje się mszczą, a było ich dzisiaj kilka, więc nie rozumiem autora tekstu. Co niby jest cennego w tym remisie? Nawet zachowanie czystego konta przez
                          Czytaj całość
                          legionistów, w żaden sposób ich nie zbliża do awansu - w żaden! Mało tego, po tym remisie awans się znacząco oddalił, bo chociaż nigdy nie należy dzielić skóry na niedźwiedziu, to jednak już dzisiaj można powiedzieć/napisać, że właśnie ten remis i przede wszystkim niewykorzystane sytuacje odbiją się Legii czkawką w rewanżu, która w konsekwencji zakończy jej tegoroczną przygodę z europejskimi pucharami.
                          • Cheers Zgłoś komentarz
                            Trwa zażarta dyskusja na temat meczu rundy wstępnej, gdzieś na peryferiach klubowego futbolu.
                            Zobacz więcej komentarzy (14)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×