W 2017 roku Neymar chciał wyjść z cienia Lionela Messiego i odejść do klubu, w którym będzie niekwestionowaną gwiazdą. Już kilka miesięcy po spektakularnym transferze z FC Barcelona do Paris Saint-Germain za 222 mln euro, Neymar żałował jednak swojego ruchu. Brazylijczyk wciąż marzy o powrocie na Camp Nou i według katalońskich mediów, o swojej decyzji poinformował już kolegów z drużyny.
Zachowanie Neymara mocno nie podoba się Juninho Pernambucano, który krytykuje postawę gwiazdy Brazylii. 45-latek uważa, że wychowankowi Santosu brakuje lojalności.
- Przeniósł się do PSG tylko i wyłącznie ze względu na pieniądze. Klub dał mu wszystko, czego chciał, a teraz chce odejść przed końcem umowy. Ma czas na to, aby okazać wdzięczność. Powinien dać z siebie wszystko, pokazać swoje oddanie i odpowiedzialność - podkreśla były piłkarz m.in Olympique Lyon w rozmowie z "The Guardian".
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: wielki błąd bramkarza. Za chwilę padł gol
- Problem w tym, że w Brazylii istnieje kultura chciwości. Tego nas nauczono i do tego dążymy - dodaje.
Według ostatnich doniesień mediów, PSG w tym roku nieco zmniejszyło cenę za swojego napastnika, ale wciąż liczy na zarobek rzędu 175 mln euro. Do tego paryżanie nie chcą obniżać ceny za sprawą jednego z piłkarzy Barcelony. To sprawia, że Katalończycy nie będą w stanie dokonać tego transferu.
- Neymar jako zawodnik jest w pierwszej trójce na świecie. Na tym samym poziomie co Cristiano Ronaldo i Leo Messi. Jest szybki, twardy, potrafi strzelać gole i asystować. Jako człowiek musi sobie odpowiedzieć na pewne pytania i dojrzeć - tłumaczy legendarny piłkarz.
Zobacz także:
FC Barcelona podjęła decyzję ws. trenera
Strach przed zakażeniem i mniejszy budżet. Nie wszystkie akademie piłkarskie zorganizują obozy wyjazdowe
Oglądaj rozgrywki francuskiej Ligue 1 na Eleven Sports w Pilocie WP (link sponsorowany)