Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Marek Wawrzynowski: Relacja PiS ze Zbigniewem Bońkiem. Od romansu do nienawiści (opinia)

Zbigniew Boniek podpadł partii rządzącej. Wysłano na niego i jego ludzi armię agentów CBA, o jakiej mógłby "pomarzyć" szef kartelu narkotykowego.
Marek Wawrzynowski
Marek Wawrzynowski
Zbigniew Boniek, prezes PZPN WP SportoweFakty / Sandra Rejzner / Na zdjęciu: Zbigniew Boniek, prezes PZPN

Pracownicy PZPN żartują, że starali się stać jak najdalej od drzwi i okien siedziby związku przy Bitwy Warszawskiej, bo nigdy nie wiadomo, z której strony nastąpić może desant antyterrorystów. Skala akcji Centralnego Biura Antykorupcyjnego w PZPN sugerowała, że mamy do czynienia z groźnymi przestępcami. Tymczasem agenci zamknęli się w pokoju i zaczęli sprawdzać papiery.

W pewnym momencie mogło się wydawać, że historia ta, jak wiele innych opisywanych przez przeróżnych bajkopisarzy, skończy się zdaniem: "I żyli długo i szczęśliwie". Ale jak to w życiu, romans Zbigniewa Bońka z partią rządzącą zakończył się konfliktem i głośnym hukiem.

Można tę historię zacząć od nieszczęsnego, pogardliwego wpisu Zbigniewa Bońka (o tym niżej). Ale przecież nie można zapomnieć, że strony świetnie się dogadywały. Kilka miesięcy wcześniej Boniek i premier Mateusz Morawiecki opracowywali wspólnie plan naprawczy dla polskiej piłki. Nieco groteskowy, ale to na marginesie. Rząd obiecał pomoc, dał pieniądze, spółki skarbu państwa kupiły w związku reklamę. Ważne, że szli ramię w ramię, wydawało się, że świetnie się dogadują.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Lewandowski o twarzy dziecka. Film podbija sieć

Co się stało, że nagle Boniek zaprzepaścił wszystko jednym niezbyt mądrym wpisem? Tu można tylko spekulować. Wiele wskazywało, że "Zibi" czynił starania, by zostać prezesem PZPN na trzecią kadencję. Tyle tylko że do tego trzeba by zmienić ustawę o sporcie. W pewnym momencie stało się jasne, że obecny rząd tego nie zrobi. I chyba właśnie wtedy czar prysł.

Może to był bardziej romans z rozsądku niż prawdziwy czar, bo przecież Boniek nigdy nie ukrywał swoich sympatii politycznych. Raczej dogadywał się dobrze ze środowiskiem Unii Wolności, a potem Platformy Obywatelskiej. Jego opinie dotyczące światopoglądu były bardzo jednoznaczne i stojące bardzo daleko od wartości wyzwanych przez zwolenników partii rządzącej.

Tuż przed drugą turą wyborów stało się jasne, że "Zibiego" nic już z PiS nie wiąże. Napisał wtedy na Twitterze: "Prezydent Polski dzisiaj może być wybrany głosami ludźmi środowiska wiejskiego, głosami emerytów i ludzi z podstawowym wykształceniem. To chyba trochę dziwne w tak pięknym i rozwijającym się kraju jak nasza Polska".

Zostało to odebrane jednoznacznie jako wyraz wsparcia dla Rafała Trzaskowskiego i pogarda dla elektoratu partii rządzącej. Wówczas pisałem, że prezes PZPN nie powinien udzielać się politycznie, piłka nożna musi być ponad podziałami.

Dziwnym trafem tuż po wyborach wściekłe ataki na Bońka przypuściła "Gazeta Polska". Bońka zaczęto wiązać z inwigilacją Jana Pawła II. Oczywiście nie wprost, ale za pośrednictwem różnych skojarzeń, ilustracji i tak dalej. Zarzutów było cała masa, wyciągnięto stare cytaty Bońka, w których chwali generała Jaruzelskiego. Faktycznie jedyny poważny zarzut dotyczył współpracy PZPN z firmą Mikrotel należącą do jego brata Romualda. Firma stawia instalacje reklamowe na imprezach sportowych. Nie robi tego jednak bezpośrednio na zlecenie PZPN, gdyż byłoby to złamanie statutu związku, ale za pośrednictwem firmy, której szefem jest Andrzej Placzyński (wcześniej to właśnie jemu zarzucano inwigilację Jana Pawła II).

Boniek uznał, że to zbyt wiele i złożył do sądu wniosek o tzw. zabezpieczenie. Sąd wydał "Gazecie Polskiej" i autorowi Piotrowi Nisztorowi zakaz pisania o Bońku (w kontekście poruszanych tematów) przez rok. Aż do czasu wyjaśnienia sprawy. To przepis, który ma zwolenników i przeciwników. Z jednej strony redaktor Nisztor bardzo brutalnie przekroczył granicę dobrego smaku. Z drugiej wyrok sądu oznacza ograniczenie wolności słowa.

Prawnicy w PZPN odradzali Bońkowi tę akcję. Z wielu powodów. Przede wszystkim "Gazeta Polska" jest niszowa. To gazeta elektoratu ekstremalnego. A po drugie - wynika to z pierwszego - tematu nikt nie podjął. Ciekawe zarzuty zostały ukryte w całej masie tzw. strzałów z kapiszonów, śmiesznych zarzutów o podłożu ideologicznym i "odgrzewanych kotletów".

Boniek popełnił drugi strategiczny błąd. Zadziałał tzw. "Efekt Streisand". Nagle o sprawie zaczęły informować wszystkie media od lewa do prawa. Jarosław Kaczyński zasugerował nawet, że nie może być w Polsce świętych krów: "Szef PZPN został potraktowany jako osoba korzystająca z jakichś niebywałych przywilejów, jakby był obywatelem, któremu należą się specjalne prawa i specjalne traktowanie". I nagle z dnia na dzień w siedzibie PZPN i związków regionalnych wylądowali agenci CBA.

Jak śledzę media, takiej akcji nie pamiętam. Zaangażowanie takich sił wygląda na strzał z armaty do wróbla. O tym mógłby pomarzyć jakiś szef kartelu narkotykowego. Agenci weszli ludziom do domów (o 6 rano), do siedzib firm, choć podejrzenia są mniej niż słabe. To wszystko wygląda na pokazówkę. Powiązania PZPN z aferą melioracyjną, przeszłość Andrzeja Placzyńskiego (pracował w służbach),  dystrybucja biletów na EURO 2016 czy powiązania brata Bońka z PZPN - czy to wymaga armii agentów?

Jako wieloletni krytyk związku pod rządami Bońka chciałbym, żeby został on rozliczony z braku systemu szkolenia, zdemolowania zawodu trenera w Polsce i kilku innych spraw związanych z wielkim kryzysem polskiej piłki. Uważam, że był słabym prezesem. Nie mogę doczekać się końca jego kadencji, bo może to oznaczać odmrożenie i przebudzenie naszego futbolu. Owszem, poprawił marketing i PR ale sportowo cofnęliśmy się o dwie dekady. Uważam, że jego rządy to 8 straconych lat. A jednak akcja wielkiej machiny państwowej w związku z powodów zupełnie nieprzystających do skali akcji, kompletnie mnie nie przekonuje i budzi niesmak.

ZOBACZ Zbigniew Boniek: Nie mamy nic do ukrycia

ZOBACZ Afera Melioracyjna - dlaczego CBA weszło do PZPN

Jak oceniarz rządy Zbigniewa Bońka w PZPN?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (32):
  • Bialy20 Zgłoś komentarz
    Za czasów największych przekrętów w polskiej piłce Boniek był... wiceprezesem PZPN! No, ale dla baranów to oczywiście czysta lilija! Co do wygłupów Bońka przed 2 turą... Każdy kibic
    Czytaj całość
    wie, że sam Boniek miał do szkoły mocno po gorę! Zarzucanie braku wykształcenia wyborcom, kiedy się samemu nie ma nawet matury... Cóż, widać tu rękę służb! Niby nic się nie dzieje, ale czasem oficer prowadzący KAŻE coś zrobić!
    • KoronaMKS ESA 2021 Zgłoś komentarz
      Do Stelmet Falubaz: Tyle że Konfederacja w Polsce jest jedyną partią która szanuje Polskę i jej wartości niestety inni kradną a Lewica to szkodliwe LGBT przede wszystkim dodatkowo od 2015
      Czytaj całość
      roku jest drogo w Polsce ceny drożeją a wy głosujecie na PiS czy Platformę nie o taką Polskę walczyli nasi przodkowie.
      • yendrek Zgłoś komentarz
        namów Late lub Tomaszewskiego .....
        • Andrzej Lipiński Zgłoś komentarz
          Szanowni Internauci! Za poprzedniej prezesury Pana G. Lato była afera fryzjera! Wskazywano m.in., że to główny powód nieudolności polskiej piłki! Wielu złodziei czytaj trenerów
          Czytaj całość
          dorobiło się na przekrętach i dalej funkcjonują w tym bagnie! I OTO NASTĄPIŁ ZWROT!!!! Stery objął jeden z najlepszych polskich piłkarzy lat 80-ub. wieku! Wielu naiwnych widziało zbawcę a reprezentację w czubie świata! Jakie było zachłyśniecie się, gdy opublikowano, że reprezentacja Polski jest w dziesiątce najsilniejszych reprezentacji świata! ALE TO BYŁA ŚCIEMA ROBIONA OD LAT. WYSTARCZYŁY ZWYCIĘSKIE MECZE Z SAN ESCOBAR (sic!) i innymi nie liczącymi się zespołami i w klasyfikacji Polska przesuwała się w górę rankingu! Czy była to nieudolność Związku czy celowa gra. Ogłupili polskich kibiców i kiboli. Dlaczego uśpili? Bo wyniki rankingu ni jak nie przekładają się na piłkę klubową! A ty obciach i żenada! Drużyna cypryjska leje "MISZCZA POLSKI". A co Pan Prezes? Zachowuje olimpijski spokój (przepraszam stołek)! I gotów jest śpiewać jak skundlone kibole na ligowych żenujących meczach " Polacy nic się nie stało, Polacy nic się nie stało"! Widać, że Pan Prezes oderwał się od poziomu europejskiej piłki i w bardzo pochmurne dni zakłada coraz bardziej przyciemnione okulary! Tylko niezmienne pozostaje poczucie honoru i tu nie ważne jest czy się prezesuje za wielki szmal czy czapkę ulęgałek! Pamiętamy również o czymś takim jak główny sponsor reprezentacji. A tu udziały może mieć każdy działacz nie koniecznie ślusarz czy fryzjer! Jako naiwny Polak mam nadzieję, że przebywając już na emeryturze doczekam czasów, ze reprezentację Polski będą wychwalać nie tylko działacze wspomnianego San Escobar! Pozdrawiam były kibic reprezentacji.
          • zbych22 Zgłoś komentarz
            Człowiekowi,który jest tylko administratorem i wykazuje kompletny brak wyobraźni nie powierza się tak poważnego stanowiska jak Prezes PZPN. Wybrała go ferajna taka sama jak on.
            • zbych22 Zgłoś komentarz
              W końcu Wawrzynowski napisał to co ja piszę od lat dziesięciu. Wszyscy obrońcy Bońka niech przejrzą na oczy to zobaczą ile Prezesunio wyrządził szkody polskiej piłce. Boniek zebrał
              Czytaj całość
              sporo szacunku za dokonania piłkarskie i chwała mu za to ale jako Prezes PZPN został wielkim szkodnikiem. Śmiem twierdzić,że to jeden z gorszych prezesów w ostatnich latach. Chore ambicje pchnęły go w stronę polityki,a że nie jest rasowym politykiem to będzie musiał na dłużej emigrować do swojej ojczyzny na półwyspie. Dość rządów szkodnika. W obecnej sytuacji polskiej piłki nawet najlepsi PR-owcy mu nie pomogą bo doprowadził do zapaści piłki ligowej i reprezentacyjnej.
              • KoronaMKS ESA 2021 Zgłoś komentarz
                Do Stelmet Falubaz: Na pewno PiS i Platforma to szkodnicy podobnie jak Lewica ja zagłosuję na Konfederację za 3 lata może ci się nie podobać ale już mnie przekonali.
                • oxygen49 Zgłoś komentarz
                  Zdziwienie, przecież w Polsce i na świecie organizacje sportowe to jedna wielka mafia
                  • Dorix2003 Zgłoś komentarz
                    Na zbity ryj Ty I Brzeczek wylecicie....
                    • Stelmet_Falubaz Zgłoś komentarz
                      Ci co zgadzają się ze słowami Bonieczka nt wyborów rozumiem że zgodzą się również na eutanazję zamiast emerytury. Co za półgłówki. Wytatuować sobie słowa Bonieczka i czytać
                      Czytaj całość
                      codziennie na emeryturze barany! Z wściekłości do PIS-u rozum odebrało!
                      • KoronaMKS ESA 2021 Zgłoś komentarz
                        I niech Jarek i spółka mają na uwadze to że jak będą odbierać zwierzęta to zrobią krzywdę i zwierzętom i właścicielom jaką szują trzeba być by dyskutować o zakazie hodowli
                        Czytaj całość
                        zwierząt noszenie tych masek które mają zarazki to już propagują na media ale zwierzętom chcą szkodzić ale dobrze przynajmniej właściciele takich hodowli zrozumieją że PiS jest szkodliwy.
                        • KoronaMKS ESA 2021 Zgłoś komentarz
                          No i ta nasza partia rządząca się ostatnio skompromitowała kolejny raz otóż chcą ludziom w Polsce zakazać hodowli zwierząt futerkowych głosujcie dalej na PiS to dalej będziemy żyli w
                          Czytaj całość
                          takim kraju jakim żyjemy już są anty zwierzęcy PO było bardzo złe ale Karakan i spółka się do nich dorównują.
                          • Maria Kurczewska-Trzeciak Zgłoś komentarz
                            A ja nie mogę się doczekać końca kadencji pana Bonka
                            Zobacz więcej komentarzy (19)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×