Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Afera melioracyjna. CBA w PZPN. Zbigniew Boniek: Nie mamy nic do ukrycia

- Jeśli CBA bada jakąś sprawę i chce coś sprawdzić, to jesteśmy pierwsi do współpracy - mówi WP SportoweFakty Zbigniew Boniek. W siedzibie kierowanego przez niego Polskiego Związku Piłki Nożnej trwa akcja CBA w związku z tzw. aferą melioracyjną.
Maciej Kmita
Maciej Kmita
Zbigniew Boniek Materiały prasowe / UEFA / Na zdjęciu: Zbigniew Boniek

- Nie mamy nic do ukrycia. Jesteśmy transparentni. Jeśli CBA bada jakąś sprawę i chce coś sprawdzić, to jesteśmy pierwsi do współpracy. Jesteśmy do dyspozycji służb - mówi nam Zbigniew Boniek.

- Przygotowaliśmy wszystkie dokumenty, o które nas poproszono, żeby pomóc tę sprawę wyjaśnić. Z tego, co mi przekazano, chodzi m.in. o organizację przez jeden z wojewódzkich związków jakiegoś turnieju plażowego - zdradza prezes PZPN.

Boniek przebywa aktualnie poza Polską. - Wyjechałem w środę, ale spokojnie: w niedzielę wracam do kraju - mówi. Jego najbliżsi współpracownicy nie chcą zabierać głosu. Gdy poprosiliśmy o komentarz wiceprezesa Marka Koźmińskiego, który ma być kolejnym szefem federacji, stanowczo odmówił.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: tak się strzela w polskiej III lidze

Odprysk afery melioracyjnej

Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego wkroczyli do siedziby głównej PZPN i 16 związków wojewódzkich w czwartek rano. Akcja CBA ma związek z jednym z wątków w tzw. aferze melioracyjnej, w której głównym podejrzanym jest Stanisław Gawłowski, były sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej.

Losy polskiej piłki z aferą melioracyjną przecięły się w momencie zatrzymania Łukasza B., byłego sędziego piłkarskiego, który jest podejrzany o wyłudzenie 2 mln zł. To syn Jana - wieloletniego wiceprezesa PZPN i prezesa Zachodniopomorskiego ZPN, posła na Sejm V kadencji (2005-2007) z ramienia Samoobrony.

Łukasz B. był założycielem i prezesem fundacji All Sports Promotion. W latach 2011-13 fundacja B., reprezentując koszykarski AZS Koszalin, podpisywała umowy o świadczenie usług reklamowych z Zakładami Chemicznymi Police, ale część środków przekazywanych przez Zakłady Chemiczne w związku z zawieranymi umowami nie trafiła do AZS Koszalin. Śledczy ustalili, że klub otrzymał jedynie 600 tys. z 2,5 mln zł, jakie miały do niego trafić. Więcej TUTAJ.

W czwartkowy poranek agenci CBA wkroczyli do 30 miejsc w całej Polsce. Poza biurem PZPN także do 16 związków wojewódzkich oraz - jak podaje niezależna.pl - również do siedziby firmy Mikrotel, kierowanej przez brata Zbigniewa Bońka.

Czy Zbigniew Boniek jest dobrym prezesem PZPN?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (32):
Zobacz więcej komentarzy (19)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×