Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PKO Ekstraklasa. Legia Warszawa. Dariusz Tuzimek: Mioduskiego atak paniki [FELIETON]

Zwolnienie Aleksandara Vukovica to niegodziwość. Niezależnie od tego, jak Legia ostatnio grała, nie było powodów do takiego ataku paniki, jaki się wydarzył przy Łazienkowskiej.
Dariusz Tuzimek
Dariusz Tuzimek
Dariusz Mioduski PAP / Rafał Guz / Na zdjęciu: Dariusz Mioduski

Aleksandar Vuković to człowiek uczciwy. Nie ma ich już zbyt wielu w polskiej piłce, więc tych nielicznych trzeba szanować. Wyczyścił szatnię Legii z "zepsutych jabłek", od których zgniłyby kolejne. Ale widocznie ta uczciwość to nie jest to, co się w polskiej piłce ceni najbardziej.

Dariusz Mioduski, właściciel Legii Warszawa, ma ten problem, że ciągle ktoś mu do ucha coś szepce. A jak to w środowisku piłkarskim, zawiść panuje taka, że człowieka w łyżce wody by utopili. I "Vuko" też "buty szyli", bo praca w Legii jest atrakcyjna, dobrze płatna, prestiżowa. Warto wprowadzić na stołek swojego znajomego czy kolegę. Działają różne grupy nacisku, koterie, czy grupy interesu, bo przecież Legia to miejsce, do którego kupuje się zawodników. Na tym klubie da się zarobić.

Trudno się oprzeć wrażeniu, że Mioduski, zwalniając "Vuko", nie zrobił nic więcej, niż gdyby wykupił los na loterii. Jeśli nowy trener nie zakwalifikuje się do Ligi Europy, to powie, że miał za mało czasu. Przecież ten sam manewr prezes Legii zastosował dwa lata temu, gdy zatrudnił Sa Pinto. Portugalczyk też przyszedł w środku kwalifikacji z misją ratunkową. Ale niczego nie uratował. Narobił kosztów i zostawił po sobie spaloną ziemię.

ZOBACZ WIDEO: Reprezentanci Polski grają lepiej w klubach, niż w kadrze narodowej. O co tutaj chodzi? "To jest jedyne wytłumaczenie"

Tym razem Mioduski i podpowiadacze spanikowali zbyt wcześnie. Przestraszyć się takiego rywala jak Drita z Kosowa (mecz w najbliższy czwartek), z którą gra się u siebie i robić z tego powodu zmianę trenera? Trzeba chyba kompletnie nie wierzyć w potencjał własnej drużyny i w to, co się samemu robi. Przecież oczywiste było, że ten zespół za chwilę zaskoczy, że to kwestia czasu. Takich rywali jak Drita i Karabach Agdam (ewentualny kolejny rywal) Legia przeszłaby także bez zmiany trenera.

Mój osobisty sprzeciw budzi fakt, że zatrudniono przy Łazienkowskiej Czesława Michniewicza. Dziwię się prezesowi Mioduskiemu, bo wydawało mi się, że zna legijne DNA i rozumie, jaką bierze odpowiedzialność ze wielką, wymagającą społeczność w Warszawie. Ale w poniedziałek mocno w to zwątpiłem. Można udawać, że przeszłość nie ma znaczenia, że nikomu nie przeszkadza. Ale ona nie przeszkadza jedynie tym, którym wygodniej jej nie widzieć. To, że Michniewicza zatrudniał Zbigniew Boniek w PZPN, nic nie znaczy, bo akurat prezes PZPN ma - jak się można było ostatnio dowiedzieć - bardzo daleko przesunięty punkt, od którego zaczyna rozpoznawać pewne rzeczy jako nieprzyzwoite.

Zeznania Michniewicza, jakie złożył przed prokuraturą, wiszą na blogu "Piłkarska mafia" i każdy może je przeczytać. Warto. Są porażające. Nie da się ich czytać bez zażenowania. Zachodzę w głowę, w jaki sposób właściciel Legii uległ czarowi specjalisty od dzwonienia do "Fryzjera", szefa piłkarskiej mafii (711 udowodnionych przez prokuraturę połączeń). Pewnie ujął pana Mioduskiego opowieścią o tym, jak to zdołał zadzwonić do Ryszarda F. nawet w przerwie meczu drużyny, którą wtedy prowadził (Lech Poznań). Taki spryciula...

Ale nadal nie wiemy, w jaki sposób pan Dariusz - bon ton, salony, etykieta (do poniedziałku powiedziałbym nawet etyka) i te sprawy - zdusił w sobie poczucie zażenowania przed taki ruchem?

Nie przychodzi mi nic innego do głowy niż to, że prezes z Łazienkowskiej zachwycił się geniuszem znanej taktyki "Czesława 711", który stawia we własnym polu karnym "autobus", żeby murować bramkę. Tak, tak. To się będzie kibicom Legii w końcu podobać. Co tam jakieś marne 7:0 Vukovicia z Wisłą Kraków...

Na pewno będzie też ciekawiej. Może w odcinkach na stronie Legii będzie emitowana ta opowieść, jak to Michniewicz dzielił w autokarze dolary między zawodników, siebie i sztab trenerski. Nowy trener Legii co prawda już to opowiadał w prokuraturze (szczegóły też na blogu "Piłkarska Mafia") , ale teraz jakby to dali w jego własnym wykonaniu, na przykład przy kominku, to stanie się hitem internetu. Być może "Czesław 711" przypomniał już sobie, ile dolarów komu wtedy dał, bo przed prokuraturą zasłonił się niepamięcią i tym, że - jak sam zeznał - był wtedy po alkoholu. Taka opowieść na pewno zrobi też furorę wśród młodzieży w nowowybudowanym "Legia Training Center". Warto było zatrudnić kogoś, kto opowie młodym, jak trzeba się w życiu ustawić. Znakomity ruch wychowawczy prezesa Legii.

Na koniec kilka zdań o sportowym aspekcie tej zmiany. Trener Vuković postawił mocno na młodego piłkarza Michała Karbownika, który z gracza rezerw stał się z dnia na dzień najgorętszym "towarem" transferowym Legii. Po drugie, po przerwie wywołanej pandemią drużyna Vukovicia zaczęła się krztusić, grała nierówno, ale to nic zaskakującego. Ostatnio wyjaśniał mi to jeden z trenerów: "Niektórzy zawodnicy są niedotrenowani, mam takich, co mają siły na 45 minut i takich na pół godziny gry. Kibic nie rozumie, czemu zmieniam dobrze grającego piłkarza, albo wpuszczam go po przerwie, a ja wiem, że jak pogra trochę więcej, to złapie kontuzję mięśniową i stracę go na dłużej".

Ale w Warszawie kibic jest niecierpliwy (prezes jak się okazuje też). Nikt nie bierze pod uwagę pandemii czy skróconych przygotowań, albo zaburzonych cykli treningowych, bo ileż razy w roku można przeprowadzać okres przygotowawczy? Co ma zrobić trener, gdy Paweł Wszołek (najlepszy w Legii w meczu z Górnikiem) dopiero co wrócił z kwarantanny i na razie połówka meczu to dla niego maksimum możliwości? Może tylko czekać.

Tak jak Vuković musiał czekać na to, aż formę złapią nowi w Legii: Bartosz Kapustka, Rafael Lopes czy Josip Juranović. Legię chwalono za transfery, ale żaden z nowych piłkarzy (poza Filipem Mladenovicem) nie jest na dzisiaj wzmocnieniem. Oni będą grać, ale za jakiś czas. By tak się stało, trzeba było zacząć ogrywać ich już teraz i rachunek za ten proces niesłusznie wystawiono "Vuko".

Dziwi mnie, że dziś ludzie eksponują, iż Legia gra teraz słabo, a nie chcą pamiętać, jak efektownie grała przed pandemią. Dwa miesiące temu Vuković zdobył mistrzostwo Polski, czym uciął bajki o tym, że brak doświadczenia nie pozwoli mu odnieść sukcesu. Legia potrafiła grać efektownie, wysoko wygrywać, nie zatrzymywała się nawet na trzech czy czterech golach (7:0 z Wisłą Kraków czy po 5:1 z Arką i Górnikiem Zabrze, albo po 4:0 z Jagiellonią i Koroną). To była najlepsza Legia od czasu tej, która zagrała w Lidze Mistrzów w 2016 roku.

A że ostatnio grała źle? Drużyny Kloppa i Guardioli też grywają źle, ale nikt trenerów nie wyrzuca do kosza, choć oni tam nie są przecież legendami klubów, które prowadzą. W odróżnieniu od Vukovicia, który dostał kopa od swoich. Boli podwójnie.

Dariusz Tuzimek

Przeczytaj również pozostałe teksty Dariusza Tuzimka!

Czytaj także: Legia Warszawa zmieniła trenera. Gra toczy się o miliony

Czy zatrudnienie Czesława Michniewicza jest dobrym wyborem Legii Warszawa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (31):
  • Alfer 2015 Zgłoś komentarz
    " Przecież oczywiste było, że ten zespół za chwilę zaskoczy, że to kwestia czasu. Takich rywali jak Drita i Karabach Agdam (ewentualny kolejny rywal) Legia przeszłaby także bez
    Czytaj całość
    zmiany trenera." ...napisał tydzień temu niejaki TUZIMEK, CZY JAKOŚ TAK :) :) :)
    • Wiesław 33 Zgłoś komentarz
      Jeszcze trochę a kibice, zwolennicy Legii odwrócą się od tego klubu a przyczyną będzie jego właściciel który bardziej dba o kasę niż wyniki sportowe, ale wkrótce i kasa się skończy
      Czytaj całość
      bo nie będzie takiego " towaru " jak Niezgoda itp.
      • oldboy69 Zgłoś komentarz
        Na razie w Legii trenerzy są na LATO nie na LATA. Myślę, ż pan Darek "sepleni" i dziennikarze źle rozumiejă. Może jak q Lechu gdzie poprzednik Źuraqia został szybko zwolniony,
        Czytaj całość
        qudzieliże Żurawia poczătki były jeszcze gorsze, ale zajarzyli, że trzeba czasu, nie ma drogi na skróty. Pan Mioduski od lat myśli, że płaci to Legii się należy bo on ma koszty i nową akademię ( jakaś taka niepolska Legia Training Centre). Klub piłkarski to nie jest salon sprzedaży samochodóq a akademia to nie fabryka samochóq, myślał, że będzie taśmoqo produkował i sprzedawał. Tu potrzeba czasu, cierpluwości i pieniędzy a tych też Darek nie ma za dużo bo ciągle jęczy i pożycza.
        • zbych22 Zgłoś komentarz
          Cenzorze Tuzimek! Czym Pan się różni od Bońka? Prezes nie znosi krytyki tak samo jak Pan. Wpisy nie po bazowej linii i krytyka powodują to,że cenzor Tuzimek je usuwa. I Pan mieni się
          Czytaj całość
          dziennikarzem?
          • jerrypl Zgłoś komentarz
            Bardzo słuszny tekst.
            • ggdd Zgłoś komentarz
              Nie stękaj, Tuzimek. Będziesz teraz mógł zabierać Vuko na wyjazdy służbowe (o ile odżałujesz połowę diety i delegacji), i będziesz mógł go dalej lizać po jajkach.
              • zbych22 Zgłoś komentarz
                Pan Dariusz Tuzimek nie chce przyjąć do wiadomości,że w LM i LE są równi i równiejsi. Równi muszą potykać się w kwalifikacjach i w tej edycji jest tylko jeden mecz. Nie złoży Pan
                Czytaj całość
                petycji do sędziego żeby wydłużał mecz w nieskończoność bo chłopaki z czasem się rozegrają. Co z tego,ze Legia załapała by formę za pół roku albo w 30 kolejce Ekstraklasy jak byłoby po ptakach. W czterech kolejkach ligowych Legia strzeliła 5 goli,a straciła 6 i nic nie tłumaczy Vukovica, ani pandemia,ani kwarantanny,ani zachwiany okres przygotowawczy bo inni mieli tak samo.
                • zbych22 Zgłoś komentarz
                  Tuzimek! Ja też jestem kibicem Legii ale trzeźwo myślącym,a Waść chyba jesteś wyznawcą? Rzeczy trzeba nazywać po imieniu,a nie tylko wygłaszać achy i ochy. Zbytni optymizm
                  Czytaj całość
                  niejednokrotnie jest ogromną przeszkodą w ocenie rzeczywistości.
                  • zbych22 Zgłoś komentarz
                    Żeby coś w piłkę ugrać trzeba mieć piłkarzy w drużynie o odpowiedniej jakości,a polityka transferowa za rządów Mioduskiego wygląda tragicznie. Legię i piłkę traktuje on jak kram
                    Czytaj całość
                    na bazarze Różyckiego i za nic ma potrzeby i oczekiwania kibiców,a w mediach opowiada niestworzone bajki. Szczytem arogancji było zatrudnienie Michniewicza. Pomijając moralno-etyczne walory Czesława M.to ten gościu w ligowej piłce nie osiągnął nic.Zewsząd był gnany w podskokach bo trenerem był marnym ale to Bońkowi i Mioduskiemu nie przeszkadzało żeby okrzyknąć go trenerem i kadry U-21 i Legii.Wstyd i hańba.
                    • Marek Lewkowicz Zgłoś komentarz
                      Od czasu, kiedy z LEGŁĄ rozstali się dwaj poprzedni "wspólnicy" Mioduskiego - zaczęły się jej prawdziwe kłopoty! Prawdziwym problemem tego klubu jest jego <właściciel>,
                      Czytaj całość
                      który NIE MA ZIELONEGO POJĘCIA o co chodzi w tym "interesie"!! Jest KOMPLETNYM DYLETANTEM jeśli chodzi o futbol - i to właśnie widać we WSZYSTKICH jego posunięciach z tym związanych. Trenerów zmiania częściej niz rekawiczki (wystarczy tylko przypomnieć Jozaka, Klafuricia czy nawet Pinto). Transfery - to typowe strzały kulą w płot (choćby ostatni - z Borucem!). A efekty - wystarczy tylko przypomnieć Dudelange czy ostatnio - Omonię!! A tzw. <żyleta> dalej ryczy swoje: "niepokonane miasto, niepokonany klub"!!!
                      • 15MP 19PP Zgłoś komentarz
                        UEFA zawiesiła wszystkie mecze. Szukają kulki z Jadwigą, która gdzieś się zawieruszyła podczas losowania. Tradycyjnie zresztą.
                        • 15MP 19PP Zgłoś komentarz
                          Jest kwik, jest pięknie :)
                          • Alfer 2015 Zgłoś komentarz
                            "Karabach Agdam (ewentualny kolejny rywal) Legia przeszłaby także bez zmiany trenera."...wolne żarty i kompletny odlot !!! ...karabach ma na rozkładzie (wcale nie tak dawno)
                            Czytaj całość
                            wisłę kraków i piasta gliwice, kilkakrotny udział w grupie LE i w 2017/18 udział w fazie grupowej LM ! ...takiego potentata LEGIA , z całą sympatią nie jest i długo nie będzie w stanie przeskoczyć !!!!
                            Zobacz więcej komentarzy (18)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×