Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

U-21: Serbia - Polska. Czesław Michniewicz: Można było tego uniknąć

Porażka 0:1 z Serbią skomplikowała reprezentacji Polski awans do młodzieżowych mistrzostw Europy. - Przegraliśmy po prostym błędzie, którego absolutnie można było uniknąć. To bardzo smutny wieczór - mówi selekcjoner Czesław Michniewicz.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Czesław Michniewicz WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Czesław Michniewicz

Przy zwycięskim golu dla Serbii "asystował" Tymoteusz Puchacz. Fakt, że w 11. minucie po płaskim dośrodkowaniu pogubiła się połowa defensywy Polski, ale to właśnie zawodnik Lecha Poznań miał świetną szansę na wyekspediowanie piłki z pola karnego, a skierował ją prosto pod nogi Veljko Nikolicia. Uderzenie z kilkunastu metrów okazało się nie do obrony dla Kamila Grabary.

- To było trudne spotkanie. Przegraliśmy po prostym błędzie, którego absolutnie można było uniknąć. Niestety, nie udało się później zdobyć bramki. Wielu sytuacji w pierwszej połowie nie udało się wykorzystać. W drugiej też były momenty, które można było zamienić na gola, ale też nie udało się tego dokonać. To dla nas bardzo smutny wieczór, bo przegraliśmy ważny mecz - cytuje selekcjonera Czesława Michniewicza portal "Łączy Nas Piłka".

Polska nie rozegrała dobrego meczu, ale zgodnie ze słowami Michniewicza miała szansę na osiągnięcie lepszego wyniku niż 0:1. Z jej 14 strzałów siedem było celnych, a na dodatek Robert Gumny oraz Bartosz Białek dwukrotnie trafili w słupek w ciągu kilku sekund.

ZOBACZ WIDEO: Piłka nożna. Tomaszewski o problemach podatkowych Lewandowskiego. "To nie odbije się na jego grze"

- Wszystkie mecze są dla nas trudne. Wiele zmienia się, mamy dużo nowych zawodników i poznajemy się. Przypomnę, że jeszcze rok temu graliśmy przeciwko Bułgarii w zupełnie innym zestawieniu. Musimy przygotować szybką analizę tego co było i wyciągnąć jak najwięcej wniosków. Należy zastanowić się nad ustawieniem i składem. Nie wszyscy piłkarze zagrają w kolejnym meczu. Może należy poszukać innych rozwiązań taktycznych - zastanawia się Michniewicz.

Minimum siedem punktów w trzech meczach zamykających eliminacje gwarantowało Polakom awans. Po porażce w Serbii wiadomo, że Biało-Czerwoni tylu nie zdobędą, a podczas październikowego zgrupowania zmierzą się jeszcze jako gospodarze z Bułgarią.

- Sytuacja w tabeli jest bardzo skomplikowana. Nic do końca nie zależy od nas. Przed nami dwa spotkania i trzeba zrobić wszystko, żeby jak najlepiej rozegrać mecz z Bułgarią. Później musimy spojrzeć w tabelę, bo wszystko zmieniło się po porażce z Serbią - mówi Michniewicz.

Mecz z Bułgarią we wtorek o godzinie 18 w Gdyni.

Czytaj także: Dania wygrała wysoko. Tomas Petrasek pomógł zwyciężyć Czechom

Czytaj także: Szwecja lepsza w Moskwie. Rosja złamała jej defensywę dopiero w doliczonym czasie

Czy młodzieżowa reprezentacja Polski rozczarowała swoim występem w Serbii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2):
  • Waldi73 Zgłoś komentarz
    Michniewicz 711 połączeń z ,,Fryzjerem" dał ciała. Fryzjer telefonu nie odebrał, że porażka ????
    • zbych22 Zgłoś komentarz
      Cesiek zaczyna swoją grę czyli notoryczne dawanie ciała na wszystkich frontach. Ciekawe co powie nt. porażki Mecenas Michniewicza? Twitter czeka na złote myśli.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×