Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Europy: Lech Poznań - Benfica Lizbona. Wicemistrz Polski idzie po sławę, wielkie pieniądze i miejsce w historii

Niemal 4,5 mln euro może zarobić Lech Poznań tylko w fazie grupowej Ligi Europy. Meczem z Benficą Lizbona drużyna Dariusza Żurawia rozpoczyna drogę po pieniądze, sławę i przejście do historii.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
Dani Ramirez (z lewej) i Tymoteusz Puchacz WP SportoweFakty / Krzysztof Porębski / Na zdjęciu: Dani Ramirez (z lewej) i Tymoteusz Puchacz

- Na pewno nie czujemy niepokoju. Jest ekscytacja i chęć zagrania dobrego meczu ze znakomitym rywalem. Chcemy pokazać solidną piłkę. Analizowaliśmy wiele spotkań Benfiki i wydaje nam się, że znamy ten zespół bardzo dobrze. Portugalczycy robili wiele, by zagrać w Lidze Mistrzów. To im się nie udało, jednak są topową drużyną, która będzie faworytem grupy - nie ma wątpliwości trener Dariusz Żuraw.

W "Kolejorzu" panuje ogromna mobilizacja. - Już w kwalifikacjach pokazaliśmy, że nikogo się nie boimy. Mimo że jesteśmy underdogiem, potrafiliśmy zaprezentować fajny futbol. Zdobyliśmy trzynaście goli, a straciliśmy tylko jednego. Trudno więc mówić, że styl nie był zadowalający. Osiągnęliśmy cel minimum, teraz walczymy o bonusy - podkreślił bramkarz Filip Bednarek.

Fortuna do wzięcia

W eliminacjach i za awans do fazy grupowej wicemistrz Polski zarobił 4 mln euro, lecz to nie musi być koniec. Jeszcze większe pieniądze można podnieść z boiska przez kilka najbliższych tygodni.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: kapitalny gol w MLS. Takiej bramki nie powstydziłby się nawet Cristiano Ronaldo

Każde zwycięstwo w fazie grupowej jest wyceniane na 570 tys. euro (remis wiąże się z premią w wysokości 190 tys. w unijnej walucie). Zajęcie 1. miejsca w grupie da dodatkowy 1 mln, a 2. (także premiowanego awansem do 1/16 finału) - 0,5 mln.

W najbardziej optymistycznym wariancie - przy komplecie wygranych w sześciu potyczkach - poznaniacy mogą więc zainkasować ponad 4,4 mln euro!

Wielki sukces po latach czekania?

Występy w fazie grupowej to jednak nie tylko szansa na olbrzymi zastrzyk gotówki. To okazja, by pokazać się w Europie i dopiero po raz trzeci w historii wyjść z grupy w pucharach. Lechowi udawało się to w sezonach 2008/2009 (w Pucharze UEFA przegrał wtedy w 1/16 finału z Udinese Calcio) i 2010/2011 (w Lidze Europy na tym samym etapie uległ SC Braga).

- Ten historyczny moment, w jakim jesteśmy, nie do końca do nas dociera. W ostatnim czasie polskie kluby nie grały regularnie w pucharach. Dziś jesteśmy jedyną taką drużyną, tym bardziej chcemy dobrze wypaść - zaznaczył trener Żuraw.

- Cała presja, która na nas spoczywała, dotyczyła głównie awansu do fazy grupowej. Walczyliśmy o przygodę i teraz możemy się spotkać z najlepszymi. Gramy z Benficą, która powinna być tak naprawdę w Lidze Mistrzów, bo takie miała cele - dodał Bednarek.

Okno wystawowe i szansa na kolejne wielkie transfery

Minionego lata - oprócz 4 mln euro w Lidze Europy - "Kolejorz" zarobił też ponad 17 mln na transferach Roberta Gumnego, Kamila Jóźwiaka i Jakuba Modera.

Występy w tak prestiżowych rozgrywkach jak Liga Europy to znakomita okazja, by wypromować kolejnych młodych zawodników, a tych wciąż nie brakuje. W kolejce do wyjazdu czekają choćby Jakub Kamiński, Tymoteusz Puchacz czy Filip Marchwiński.

Ewentualne premie za dobre wyniki w fazie grupowej i następne duże transfery to szansa na znaczące wzmocnienie budżetu, a w konsekwencji nawet zdetronizowanie Legii Warszawa, która dotąd miała zdecydowanie największe możliwości w Polsce.

Przy Bułgarskiej da się wyczuć napięcie i wielkie nadzieje, a bojowych nastrojów nie zaburza nawet sobotnia ligowa porażka z Jagiellonią Białystok (1:2). - Ona nic nie zmieniła w naszych przygotowaniach. Pewności siebie też nam nie odebrała. Zdarzył się słabszy mecz, ale w treningu wyglądamy bardzo dobrze. Dlatego liczę, że spiszemy się na miarę oczekiwań. Trudno o porównania do tak klasowego przeciwnika, jednak mamy swoje atuty i chcemy je pokazać - podkreślił Żuraw.

Mecz Lech Poznań - Benfica Lizbona rozpocznie się w czwartek o godz. 18.55.

Czytaj także:
Drakońskie kary za rasistowskie okrzyki w klasie okręgowej. "Bardziej opłaca się pobić sędziego"
El. MŚ 2022: zwycięstwa Argentyny i Brazylii, Ekwador lepszy od Urugwaju

Jaki będzie wynik meczu Lech Poznań - Benfica Lizbona?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (7):
  • Montana Zgłoś komentarz
    Walczyć Kolejorz ! Powodzenia.
    • pająk Zgłoś komentarz
      Po samym tytule widać o co chodzi w obecnej piłce, tylko kasa, kasa, a potem byle pseudo kopaczom we łbach się pi.....li.
      • zbych22 Zgłoś komentarz
        Nie Lech tylko rodzina Rutkowskich. Mierzyński! nie myl ostatecznych beneficjentów kasy.
        • Miasto mistrzów - Kielce Zgłoś komentarz
          Grają z faworytem tej grupy i jednym z faworytów do końcowego triumfu w rozgrywkach. Lech Poznań nie ma nic do stracenia, dobrym wynikiem byłby remis, ale niech się nie cofają i zagrają
          Czytaj całość
          o 3 pkt. To już od trenera zależy jaką obierze taktykę.
          • Tadeusz1810 Zgłoś komentarz
            Panie Mierzynski pan może zarobić 90 mln euro tylko trzeba je wygrać.Więc przestań Pan pieprzyć głupoty o zebraniu kompletu punktów.No chyba że się Panu Lech pomylił z Benficą.
            Czytaj całość
            Rozumiem że za wierszówkę Panu płacą a wierszówka musi być odpowiednio długa
            • Mordziak Zgłoś komentarz
              Lech świetnie prezentował się na tle wcale nie tak słabych rywali jak na możliwości naszych zespołów, bo Hammarby czy Apollonu. A Cypryjczycy byli dość częstym bywalcem LE. Z
              Czytaj całość
              Charleroi zagrali w miarę wyrównany mecz. Belgowie byli bardziej niebezpieczni, jednak równie nieskuteczni. Ciekawi mnie, co pokaże Lech w meczu z tak mocnym rywalem. Mam nadzieję, że uda się urwać Portugalczykom punkty, chociaż trzeba przyznać, że Poznaniacy muszą zagrać kapitalny mecz, aby coś dziś ugrać. Ważne będą pierwsze minuty, gdyż na pewno Benfika postara się przejąć inicjatywę i spróbować stłamsić Lecha, zapchnąć do całkowitej defensywy.
              • hack Zgłoś komentarz
                Życzę powodzenia i jak najlepszego wyniku końcowego w fazie grupowej.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×