Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Europy. Glasgow Rangers - Lech Poznań. Puchacz: Nie było takich kozaków, że nie mogliśmy wygrać

Tymoteusz Puchacz był zawiedziony porażką Lecha Poznań (0:1) w pojedynku Ligi Europy z Glasgow Rangers. - To był typowy mecz do jednej bramki - ocenił zawodnik Kolejorza.
Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
 Connor Goldson i Tymoteusz Puchacz PAP/EPA / Robert Perry / POOL / Na zdjęciu: Connor Goldson i Tymoteusz Puchacz

Lech Poznań przegrał z Rangersami w Glasgow (0:1) w meczu 2. kolejki Ligi Europy (więcej szczegółów TUTAJ). Na boisku nie było widać dużej różnicy pomiędzy zespołami, ale to gospodarze okazali się lepsi i zdobyli cenne trzy punkty.

- To był taki typowy mecz do jednej (pierwszej - przyp. red.) bramki. To było czuć gdzieś od 15. minuty, że żadna ze stron nie mogła sobie stworzyć klarownej sytuacji. Ta bramka dla Rangersów też z klarownej sytuacji nie padła - powiedział dla TVP Sport Tymoteusz Puchacz.

Obrońca Lecha dodał, że żal trochę przegranej szansy. - Równie dobrze ten mecz mógł się potoczyć inaczej. To nie był tak mocny zespół jak Benfica Lizbona. Nie było takich kozaków (jak w Benfice - przyp. red.), że nie mogliśmy wygrać czy choćby zremisować - przyznał Puchacz.

21-latek nie krył zawodu z powodu niekorzystnego wyniku. - Żal, że zero punktów, bo nikt nie będzie pamiętał, że fajnie gramy. Szkoda. Musimy punktować, bo oprócz tego, że chcemy dobrze grać w piłkę, to chcemy też zdobywać punkty - podsumował podopieczny Dariusza Żurawia.

Zobacz:
Liga Europy. Alfredo Morelos katem polskich drużyn. Lech Poznań drugą ofiarą

ZOBACZ WIDEO: PKO Ekstraklasa. Lech Poznań czaruje w Europie i zawodzi w lidze. "Mamy kadrę na mistrzostwo"

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1):
  • Grunwald1 Zgłoś komentarz
    Chłopaki z Lecha grają bardzo dobrą piłkę. Brakuje trochę pewności i ławka faktycznie za krótka. W następnych meczach LE powinno być lepiej, jest jeszcze szansa i na punkty, i na
    Czytaj całość
    awans z grupy. Byle nie zabrakło sił, bo wczoraj w drugiej połowie chyba tak. Trzymam kciuki.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×