KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Zderzenie trabanta z pancernym pociągiem. Kompromitujący występ polskiej kadry we Włoszech

Polskiej kadrze nie udało się totalnie nic, nawet dokończyć meczu w pełnym składzie. Niedzielna porażka 0:2 była w wykonaniu Biało-Czerwonych koszmarem, o którym chcemy szybko zapomnieć - pisze Paweł Kapusta po meczu z Włochami w Lidze Narodów.

Paweł Kapusta
Paweł Kapusta
Jacek Góralski PAP / Leszek Szymański / Na zdjęciu: Jacek Góralski
Gdy Roberta Lewandowskiego zapytano na antenie TVP Sport, jaki był pomysł na rozegranie meczu z Włochami, kapitan polskiej kadry zaskoczył telewidzów długą, wymowną, krzyczącą wręcz ciszą. Tak, jakby nie był zadowolony z obranej przez selekcjonera taktyki. Lewy znany jest z przemycania przekazu między słowami. W niedzielę ten przekaz był bardzo mocny. I na pewno nie był przypadkowy.

Trudno powiedzieć, skąd wziął się w ostatnich dniach powiew optymizmu, ale gdy słuchało się i czytało niektórych ekspertów, można było odnieść wrażenie, że trzy punkty we Włoszech to nisko wiszący owoc. Bo nasze ostatnie mecze niby solidne, bo niedzielny przeciwnik mocno osłabiony koronawirusem, no i bez selekcjonera na ławce. Kto więc uwierzył w tę narrację i wyśnił ten sen o drzemiącej w Biało-Czerwonych mocy, musiał się w niedzielę budzić z krzykiem.

Chciałoby się napisać, że już dawno polska kadra nie rozegrała tak fatalnego meczu, jak ten niedzielny koszmarek z Włochami. Chciałoby się, ale przecież to nie byłaby prawda, bo wrześniowy mecz z Holandią wiele się od włoskiej katastrofy nie różnił.

Pierwsza połowa z Włochami była jak zderzenie trabanta z rozpędzonym, pancernym pociągiem. Druga niewiele lepsza, o czym krzyczą zresztą wszystkie możliwe statystyki. Sytuacje bramkowe: 18 do 4. Strzały: 10 do 2. Rzuty rożne: 9 do zera. Ostateczny wynik 0:2 to i tak bardzo skromny wymiar kary.

Kolejny już raz doświadczyliśmy bolesnej prawdy: gdy polska kadra musi się zmierzyć z rywalem potrafiącym grać w piłkę, jesteśmy zagubieni jak nieuk w bibliotece. Ale co tu dużo gadać... Jak może być inaczej, skoro jeszcze w pierwszej połowie, gdy wybitnie nam nie szło, kibice dopominali się wpuszczenia Jacka Góralskiego. Bo on to na dupie jeździ, zależy mu. No to Góralski naostrzył w przerwie siekiery i wyszedł na drugą połowę tak nakręcony, jakby najadł się surowego mięsa. Z boiska wyleciał w 77. minucie, a przecież powinno się to stać ponad 10 minut wcześniej, bo pomocnikowi przepaliło styki i wyciął rywala równo z trawą. Włosi grali w piłkę, my potrafiliśmy grać jedynie w kości. Przykry obrazek, obezwładniająca bezradność.

Wiadomo, do Euro jeszcze bardzo dużo czasu. Coś może jeszcze "zaskoczyć", jest jeszcze przestrzeń na ruchy i zmiany. Selekcjoner powinien się poważnie zastanowić nad pozycją w zespole konkretnych postaci. Grzegorza Krychowiaka, Arkadiusza Recy czy zawodników, którzy nie mają szans na granie w swoich klubach. Ogólnie o pomyśle na kadrę. Jeśli Biało-Czerwoni mają jechać w takiej formie na mistrzostwa, jaką zaprezentowali w niedzielę w Italii, to może warto się zastanowić, czy opłaca się w ogóle kupować bilety.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: nożyce, poprzeczka, a potem... coś niewiarygodnego! To może być bramka roku
Czy według ciebie mecz z Włochami był najsłabszym w wykonaniu polskiej kadry za kadencji Jerzego Brzęczka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (46)
  • Maciek Sikorski Zgłoś komentarz
    a z kim Robert ma grac.z takimi patalachami i takim trenerzyna?
    • Jerzy Cholewinski Zgłoś komentarz
      Lewandowski przylepił się do Bayernu i spija śmietankę a Bayern i bez drewniaka sobie radzi znakomicie . Natomiast Lewy bez Bayernu nie istnieje i po zmianie klubu przepadnie jak Piątek.
      Czytaj całość
      Drewniak pompuje rekordy tylko w jednodrużynowej lidze niemieckiej strzelając gole cieniasom a gawiedź się podnieca jakiego to my mamy " najlepszego napastnika na świecie " . Jaja
      • Adam Jerzy Kowalewski Zgłoś komentarz
        No cóż Polacy nie grali źle ale gra się tak jak przeciwnik pozwala więc Włosi nie dali nam najmniejszych szans. Odcięli "Lewego" od podań i zdominowali środek pola i koniec
        Czytaj całość
        kropka. A wtedy już brakuje pomysłu na grę. Włosi byli lepsi w każdym elemencie i dlatego wygrali. Koniec kropka. Polska jednak nie grała źle.
        • Rafał Suede Zgłoś komentarz
          Tak się kończy zabawa gdy nadęty , nieudaczny prezesina zatrudnia wuefistę na stanowisku trenera reprezentacji narodowej. Teraz zapewne na fali krytyki go zwolni i wsadzi na etat
          Czytaj całość
          kolejnego" giganta polskiej myśli trenerskiej" w stylu Probierza lub Czesia Michniewicza.
          • Stachu76 Zgłoś komentarz
            I na co teraz zwalić winę za porażkę ....? Żaden pomysł nie przychodzi do głowy. Gra bez ładu i składu. Pokopali futbolówkę bo mecz z Włochami był na rozpisce a że przegrany..a że
            Czytaj całość
            aż przykro się na to patrzyło....a że po raz kolejny widz zobaczył że futbol w wydaniu naszych reprezentantów jest beznadziejny....Jeżeli nasi gracze właśnie tak widzą oddawanie serca na boisku to może lepiej niech tego nie robią. Przed nami mecz z Holandią, kolejny raz nastawiać się z myślą że może to właśnie nastąpi teraz, że w końcu zagrają ważny mecz pokazując jakość i zapał do gry? Eeee, jakoś nie chce mi się w to wierzyć.
            • pablomilo Zgłoś komentarz
              Czy według ciebie mecz z Włochami był najsłabszym w wykonaniu polskiej kadry za kadencji Jerzego Brzęczka? Hehe, jasne że nie bo dopóki ten Pan jest selekcjonerem to najsłabsze
              Czytaj całość
              spotkania jeszcze przed nami, ale PZPN wie co robi.
              • janusz antoni z Poznania Zgłoś komentarz
                Brighton i Derby będa żałować, że wydali tyle kasy na takich nieudaczników.
                • tommm Zgłoś komentarz
                  Po co to ciągłe bicie piany mam tylko nadzieje ze żaden zawodnik Polski i trenerzy nie dostana za ten mecz pieniędzy !!
                  • tommm Zgłoś komentarz
                    Przepraszam ze tak piszę ale to jest stado 11 bezładnie biegających baranów , co jak widzi piłke i napastnika przeciwników to ucieka w drugą strone lub nieporadnie
                    Czytaj całość
                    próbuje odebrac piłke z którą jak mu się uda odebrać nie za bardzo wie co zrobić i ucieka w strone własnej bramki bo tam z przeciwka nikt go nie zaatakuje , no po prostu dziecinada podwórkowa . Ja proszę naszych pilkarzy o obejrzenie tego pośmiewiska i odpowiedż czy chcieli by sami takie coś oglądać przed telewizorem !???
                    • tommm Zgłoś komentarz
                      NO ALE czym my się znowu podniecamy!! od 20 lat przynajmniej wiadomo że Polska piłka a właściwie jej piłkarze nie mają umiejętności gry w piłke oni powinni
                      Czytaj całość
                      skupić się na własnej technice, wybieganiu, wytrzymałości inaczej nigdy nie będzie dobrze !! NIE MOŻE BYĆ TAK ŻE PIŁKARZ NIE UMIE ODEBRAĆ PODANIA I PRZEJŚĆ Z PIŁKĄ CHOCIAŻ 5 METRÓW !! Ludzie przy tych Włochach (którzy powiedzmy sobie nie grali jakoś super) wyglądaliśmy jak drużyna podwórkowa ! Co to jest ? ale jak uda się wygrać z Ukraina czy jakimś innym podwórkowym zespołem to od razu wszyscy (mądrzy inaczej dziennikarze ) dostają kręćka ! jaką też to mamy wspaniałą drużyne OCH i ACH ! A my po prostu nie umiemy grać w piłke przynajmniej 80% kadry !! Pozdrawiam Brzęczka
                      • janusz antoni z Poznania Zgłoś komentarz
                        A dlaczego w studio meczowym tvp nie było Pana Maćka Szczęsnego? Bo na tym produkcie jakim jest reprezentacja Polski nie zostawiłby suchej nitki. Nasza drużyna składająca sie przede
                        Czytaj całość
                        wszystkim z wahadłowych tak zapatrzyła się w swoje piękne WAGsy, że została walnięta tymi drzwiami. No mielismy tez jednego koszącego i gościa z bliżej nieokreśloną fryzurą coś jak starsza pani sprzedająca jaja na ryneczku w Koluszkach..
                        • romanelli Zgłoś komentarz
                          Aż strach pomyśleć kto by nas równał z glebą jak jakimś cudem byśmy awansowali do finałów ....Teraz trochę pokrzyczą wszyscy a potem zasiądą w fotelach i oglądną prawdziwa
                          Czytaj całość
                          piłkę .
                          • Jagsi Zgłoś komentarz
                            To jest drużyna celebrytów a nie piłkarzy oni są mocni tylko na pudelku.
                            Zobacz więcej komentarzy (17)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×