Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Martin Sevela zadowolony z liderów. Jagiellonia potrzebuje resetu

Filip Starzyński i Patryk Szysz zapewnili KGHM Zagłębiu Lubin drugi z rzędu komplet punktów. Trenerowi Martinowi Seveli podobał się nie tylko wynik 3:0, ale również gra Miedziowych. Rafał Grzyb oczekuje "delikatnego resetu" w Jagiellonii Białystok.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Martin Sevela PAP / Maciej Kulczyński / Na zdjęciu: Martin Sevela

KGHM Zagłębie Lubin szukało sposobu na pokonanie Xaviera Dziekońskiego przez nieco ponad godzinę. Miedziowi oddawali liczne uderzenia, jednak brakowało im skuteczności. Wynik otworzył z rzutu karnego Filip Starzyński, który zszedł z boiska z dwoma golami oraz asystą na koncie. Z kolei Patryk Szysz, poza zdobyciem bramki, wypracował rzut karny.

- Obaj mieli jeszcze szanse na kolejne gole, ale i tak siedem bramek zdobytych w dwóch ostatnich meczach jest czymś pozytywnym - mówi Martin Sevela, trener Zagłębia. - Filip i Patryk pracują dobrze na treningach. Ważne, żeby po ostatnich występach nastąpiła kontynuacja.

- Wynik 3:0 jest bardzo dobry. Jestem zadowolony również z gry. Przed drugą połową rozmawialiśmy o zaufaniu i wierze w zwycięstwo. Oczekiwałem, że piłkarze pokażą serce na boisku. Zdobyte punkty wpłyną dobrze na sytuację w tabeli oraz atmosferę w klubie. W następnym tygodniu będziemy przygotowywać się w pozytywnym klimacie do meczu z Górnikiem Zabrze. Pokażemy zawodnikom, co nie było idealne i co można poprawić, żeby ponownie zagrać o zwycięstwo - dodaje szkoleniowiec zespołu z Lubina.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: strzał, rykoszet i... przepiękny gol. Ale miał farta!

Przełamać pasma niepowodzeń w Lubinie nie zdołała Jagiellonia Białystok. Osłabiona drużyna radziła sobie z unieszkodliwianiem Zagłębia przez godzinę. - Pierwsza połowa była bardzo dobra w naszym wykonaniu. Drugą wyobrażaliśmy sobie zupełnie inaczej. Oddaliśmy inicjatywę, a Zagłębie było konkretniejsze - mówi Rafał Grzyb, asystent trenera Jagiellonii.

- Po poprzedniej porażce z Piastem przeprowadziliśmy wiele rozmów i działań, ale jak widać, to nic nie pomogło. Musi nastąpić delikatne zresetowanie, ponieważ w przeciwnym razie, będzie nam trudno w kolejnych meczach. Musimy wziąć się w garść, ponieważ w drugiej połowie nie byliśmy kolektywem. Zabrakło mi jakości i walki u zmienników. Mamy dużo materiału do przemyśleń w sztabie i dla zawodników - komentuje zastępca Bogdana Zająca na ławce Jagiellonii.

Czytaj także: Sousa wysłał pierwsze powołania! Wielkie powroty i niespodzianki
Czytaj także: Nowy reprezentant Kacper Kozłowski. Uzależniony od piłki

Czy Filip Starzyński jest najważniejszym piłkarzem KGHM Zagłębia Lubin?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×