KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mourinho krytykuje sędziów. "Tylko rzut karny był gorszy niż nasza gra"

Tottenham przegrał z Arsenalem 1:2 w derbach północnego Londynu, a o końcowym wyniku zdecydował kontrowersyjny rzut karny. - Nie chcę tego nazywać rzutem karnym, bo to byłaby obraza dla rzutów karnych - mówił po spotkaniu trener Jose Mourinho.
Tomasz Galiński
Tomasz Galiński
Jose Mourinho PAP/EPA / Dan Mullan / Na zdjęciu: Jose Mourinho

To była 62. minuta. Alexandre Lacazette najpierw skiksował w polu karnym, a po chwili sfaulował (?) go Davinson Sanchez. Sędzia Michael Oliver od razu wskazał na jedenasty metr, a swojej decyzji nie zmienił nawet po konsultacji z wozem VAR. Sytuacja była jednak niejednoznaczna.

- W pierwszej chwili wydawało mi się, że był kontakt, chociaż dobrze nie widziałem tej sytuacji. Na ławce wszyscy byli jednak zgodni, że decyzja o przyznaniu rzutu karnego była prawidłowa - powiedział na konferencji prasowej trener Mikel Arteta.

Zdecydowanie w innym nastroju był szkoleniowiec gości Jose Mourinho. - Tylko ten rzut karny był gorszy niż nasza gra w pierwszej połowie. Nie chciałbym tego nazywać rzutem karnym, bo byłaby to obraza dla rzutów karnych - przyznał Portugalczyk.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: przyjrzyj się dokładnie, co on zrobił! Fantastyczny gol piłkarza-amatora

Mourinho odniósł się też do gry swoich zawodników. - Graliśmy bardzo źle w pierwszej połowie. 1:1 nie było sprawiedliwym wynikiem. Brakowało nam intensywności, odpowiedniego pressingu, gry do przodu. Każdy się cofał i nikt nie chciał atakować, poza paroma indywidualnymi akcjami Lucasa. Po przerwie mogliśmy zaprezentować się tylko lepiej, co zrobiliśmy. I tu pojawia się pytanie do Michaela Olivera, ale niestety niemożliwe do zadania, bo oni [sędziowie] nie rozmawiają po meczach - dodał Mourinho.

W 19. minucie boisko z powodu kontuzji opuścić musiał Heung-Min Son. - Taki jest futbol. Nie wiem, na jak długo nam wypadnie. To uraz mięśniowy. Son jest zawodnikiem, który bardzo szybko dochodzi do siebie. Ten uraz jest wynikiem kumulacji meczów w ostatnim czasie - podsumował Mourinho.

CZYTAJ TAKŻE:
Premier League. Pokaz siły Leicester City. Hat-trick Kelechiego Iheanacho
Sądny dzień dla reprezentantów Polski. To ich skreśli Paulo Sousa

Czy Arsenalowi należał się rzut karny?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×