Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

"Co za koszmar"! Wojciech Szczęsny zawalił bramkę w hicie Serie A (wideo)

Początek sezonu Serie A jest wyjątkowo nieudany w wykonaniu Wojciecha Szczęsnego. Po fatalnym meczu z Udinese polski golkiper nie popisał się w sobotnim spotkaniu wyjazdowym z SSC Napoli. Po jego błędzie rywale wyrównali.

Michał Fabian
Michał Fabian
błąd Wojciecha Szczęsnego (Juventus) w spotkaniu z SSC Napoli Twitter / Eleven Sports / Na zdjęciu: błąd Wojciecha Szczęsnego (Juventus) w spotkaniu z SSC Napoli
W 51. minucie meczu SSC Napoli - Juventus FC na strzał zza pola karnego zdecydował się Lorenzo Insigne. Wydawało się, że nie powinien on sprawić problemów Wojciechowi Szczęsnemu.

Polak nie utrzymał jednak piłki w rękach, co gorsze, odbił ją wprost pod nogi Matteo Politano, który ubiegł Adriena Rabiota i doprowadził do remisu (1:1).

"To jest gol obciążający konto reprezentanta Polski. Co za koszmar!" - tak zachowanie Szczęsnego opisali komentatorzy Eleven Sports Mateusz Święcicki i Filip Kapica. Dla Szczęsnego to kolejny błąd w tym sezonie - w sierpniu zawalił dwie bramki w wyjazdowym spotkaniu z Udinese (2:2).

Hit Serie A na Stadio Diego Armando Maradona w Neapolu obfitował w pomyłki. Najpierw nie popisał się obrońca gospodarzy Kostas Manolas, który umożliwił zdobycie bramki Alvaro Moracie (więcej TUTAJ>>).

Po golu na 1:1 Napoli poszło za ciosem. W kuriozalny sposób we własnym polu karnym zachował się Moise Kean. Wykorzystał to Kalidou Koulibaly, dając zwycięstwo gospodarzom. Szczęsny tym razem był bez winy.

Czytaj także: Koniec dyskusji? Maciej Szczęsny ocenił postawę syna

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: bramka-marzenie! Można oglądać do znudzenia


Oglądaj Serie A NA ŻYWO w Pilot WP!
Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (28)
  • Obsztyfitykultykiewicz Zgłoś komentarz
    Nieszczęsny owszem kiedyś był bramkarzem ,teraz jest jedynie łapaczem w dodatku marnym upór Zouzy jest niezrozumiały - Fiabiański nr, 1
    • boomboom Zgłoś komentarz
      Przecież ten Wojtek w ogóle nie ogrania co się wokół niego dzieje.
      • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
        Najwidoczniej Sousa w swoim portugalskim domu nie ma w abonamencie TV meczów Serie A. I dlatego Szczęsny był, jest i będzie dla niego NR 1 w polskiej bramce.
        • Maciej Okrojek Zgłoś komentarz
          To jest Wojciech nieszczęsny
          • Łukasz Glod Zgłoś komentarz
            Drugą gdyby podbił do góry byłoby po sprawie, a tak podał do rywala. Pierwsza, mniejszy błąd, można powiedzieć, że błędu nie było. Trudna piłka, mógł oczywiście też lepiej się
            Czytaj całość
            zachować, ale dużo trudniejsza piłka niż ta druga.
            • Łukasz Glod Zgłoś komentarz
              No to Szczęsny do Wieczystej pewnie by go nie chcieli. Szczepionka działa.
              • Miglanc667 Zgłoś komentarz
                Ciekawe ile jeszcze (nie)szczęsny musi zawalić meczów Juventusu, żeby go Allegri posadził na ławce...?
                • Bluedragon Zgłoś komentarz
                  Ciekawe co powie tata
                  • Kikker Zgłoś komentarz
                    Czego chcecie, wybronił trudny strzał(żaden bramkarz nie kusił by się na łapanie piłki)wybił do boku, czyli wg. sztuki bramkarskiej, niestety,żaden z obrońców nie umiał
                    Czytaj całość
                    zaasekurować i upilnować napastnika. Wina jest także obrońców.
                    • Wiesiek Kamiński Zgłoś komentarz
                      Wojtek chyba sobie zdał sprawę ,że ten mecz z Napoli może być Jego ostatnim...
                      • jk323 Zgłoś komentarz
                        Po remisie z Anglią pozycja Portugalczyka wzmocni się -to oznacza że wstawi do bramki KOGO SAM CHCE a nie 'dziada z układu'.Adieu Wojtuńcio.
                        • Mechajednorożec Zgłoś komentarz
                          Bramka ewidentnie jest winą Bednarka xD
                          • Pit7 Zgłoś komentarz
                            to juz nikogo nie dziwi tylko nas dziwi czemu on nadal jest Nr 1 w polskiej Kadzre Narodowej ??? a Glikiiewicz w Augsburgu znow czyste konto ale nadal nie dostaje szansy gry w kadrze o co tu
                            Czytaj całość
                            chodzi czy ten Szczesny ma jakies dobre kontakty ?
                            Zobacz więcej komentarzy (10)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×