KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Surowa opinia na temat kadrowicza. Paulo Sousa podejmuje duże ryzyko

Reprezentacja Polski ma duży problem przed meczami eliminacji mistrzostw świata z San Marino i Albanią. - Postawienie na piłkarza, który nie jest w rytmie meczowym, to duże ryzyko - stwierdził Jacek Zieliński w "Przeglądzie Sportowym".

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Tymoteusz Puchacz WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Tymoteusz Puchacz
Były reprezentant Polski martwi się o lewą stronę naszej kadry. Wszystko to związane jest z faktem, że dwóch zawodników jest kontuzjowanych, a trzeci w klubie praktycznie nie gra.

Urazy wyeliminowały z gry Macieja Rybusa i Arkadiusza Recę. Kogo w opcji ma Paulo Sousa? Tymoteusza Puchacza, którego dyspozycja jednak jest dużą niewiadomą.

- Same treningi nie wystarczą, jego forma jest dziś dużą niewiadomą - przyznał były reprezentant Polski i Legii Warszawa Jacek Zieliński w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

ZOBACZ WIDEO: Burza w kadrze w przypadku przegranej w eliminacjach? Prezes PZPN zdradza swoje plany

Puchacz od tego sezonu jest zawodnikiem 1.FC Unionu Berlin. Niestety dla siebie nie zdołał jeszcze zaliczyć debiutu w Bundeslidze. Zieliński wskazuje co jest największym problemem 22-letniego reprezentanta Polski?

- Piłkarzy, nawet tych ofensywnych, rozlicza się z gry w defensywie, a z tym Tymek ma problemy. W Lechu jego głównym zadaniem była ofensywa, przez jakieś 70 procent czasu skupiony był na atakowaniu - tłumaczy.

Przyznaje jednocześnie, że Puchacz z Anglią wypadł nieźle, ale wcześniej w temacie defensywy nie był najlepszy. Zieliński wskazuje na problemy w ustawieniu i odbiorze piłki. Dodaje jednak, że Sousa raczej nie ma innej opcji, bo inne rozwiązania byłyby eksperymentalne.

Jakie są alternatywy? - Albo zdecyduje się na lewonożnego Puchacza, którego formę meczową trudno ocenić, albo na któregoś z zawodników prawonożnych którzy mają już doświadczenie na tej pozycji, czyli Jakuba Modera lub Przemysława Frankowskiego - zakończył Zieliński.

Zobacz także:
San Marino odkryło karty. Ci piłkarze zagrają z reprezentacją Polski
Piłkarz Lecha Poznań spowodował kolizję. Był pod wpływem alkoholu

Czy Paulo Sousa powinien postawić na Tymoteusza Puchacza?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
  • alutek Zgłoś komentarz
    Zawsze można dowołać Jędrzejczyka który ma doświadczenie gry na lewym skrzydle z Euro 2016.
    • Legionowiak 2.0 Zgłoś komentarz
      Akurat tu Jacek Zieliński ma rację! Zawsze jest spore ryzyko, wystawiając piłkarza, który nie gra regularnie i może popełniać bardzo łatwe błędy! Problem też jest w mentalności
      Czytaj całość
      samego Puchacza, ponieważ uważa się za dobrego i bezbłędnego piłkarza oraz udaje najmądrzejszego i luzaka, a w rzeczywistości popełnia błędy i niektórzy uważają go za chamskiego i niekulturalnego chłopaka!
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×