KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Lewandowski wyjawił, jakie są stawki za stypendium. "Wstyd i śmiech"

Marcin Lewandowski nie zamierza kontynuować współpracy z Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki. O powodach takiej sytuacji opowiedział w rozmowie z tvpsport.pl.

Mateusz Domański
Mateusz Domański
Marcin Lewandowski WP SportoweFakty / Jacek Wojciechowski / Na zdjęciu: Marcin Lewandowski
Marcin Lewandowski ma na swoim koncie medale mistrzostw świata i Europy na otwartym stadionie. Ponadto notował sukcesy w halowych imprezach. Podczas igrzysk olimpijskich w Tokio los mu jednak nie sprzyjał - nabawił się kontuzji i nie mógł walczyć o podium.

Teraz doświadczył kolejnego rozczarowania. Chodzi o współpracę z PZLA.

- Prawdopodobnie nie podpiszę kontraktu z Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki. Nie będę szkolony przez nich. Wszystko wskazuje na to, że będę szkolony ze środków własnych. Mam na myśli fundusze od sponsorów - Wojsko Polskie, Grupa Azoty, Decathlon - powiedział w rozmowie ze sport.tvp.pl.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: co za strzał najpiękniejszej golfistki na świecie!

Później wyjawił, jakie stypendium mu zaproponowano. - Ludzie nie są świadomi wszystkiego. Jako obecny potrójny medalista mistrzostwa świata i Europy, gdzie miałem świetny sezon olimpijski, zostało mi zaproponowane stypendium w wysokości 800 złotych na miesiąc. To kwota ze środków ministerialnych. Takie są ustawowo. PZLA nie chce się do tego "dorzucić". Trochę śmiech - ocenił.

Zapewnił, że bez tej współpracy sobie poradzi. - Chcę jednak, by ujrzało to światło dzienne. Mi krzywdy nie zrobią. Chodzi jednak o to, że wielu zawodników osiąga sukces życia, na przykład zdobywając medal HME i to ich jedyne źródło utrzymania - zaznaczył.

Lewandowski twierdził, że to, co go spotkało, można podsumować jednym słowem - "wstyd".

Czytaj także:
Mistrzyni olimpijska pokazała się bez bluzki. Internet zapłonął
25-latka nie żyje. Są nowe informacje

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (16)
  • Henryk Medialny Zgłoś komentarz
    " Wstyd i śmiech " - człowieka ogarnia, gdy widzi pogodynkę Marzenkę w głównym wydaniu wiadomości TVP. Jak ona nie połamała jeszcze swoich patyczkowatych nóżek , jak
    Czytaj całość
    TVP nie wstydzi się pokazywać takie suche, patyczkowate stworzenia? Czy nie może tekstu pogodynek, prognoz pogody, pokazywać na planszach, bez konieczności prezentowania ich autorek? To wstyd i żenada !
    • Bodek141 Zgłoś komentarz
      Niestety to jest obraz systemu / braku / w sportach indywidualnych w naszym kraju ! Oczywiście nasz najlepszy miler poradzi sobie z pomocą wielu sponsorów ale wielu takich co jeszcze nie ma
      Czytaj całość
      takiej renomy znika ze świata sportu bo jak zobaczy taki przykład to nie ma podstaw aby kontynuować karierę sportową w oparciu o finanse poniżej najniższej krajowej !!!! Wstyd i hańba ze strony PZLA aby proponować takie stypendium medaliście Mistrzostw Świata i Europy !!! Nasi włodarze od sportu mają się świetnie bo bazują na takich jak Tomala i inni . Polecam im aby przyglądnęli się jaki system w sportach indywidualnych funkcjonuje np w Niemczech , Francji , Austrii , Włoszech Anglii , Hiszpanii itd . Przez 11 lat byłem czynnym sportowcem / lekkoatletą / i reprezentowałem Polskę na wielu imprezach międzynarodowych . Przez wielorakie kontakty poznawałem tematykę funkcjonowania sportów indywidualnych w wielu krajach i to co obserwuję na naszym krajowym podwórku jawi mi się jako " pospolite ruszenie " a nie system którego efektem mają być osiągnięcia na miarę naszych oczekiwań.
      • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
        Sportowcom (jeśli są dobrzy) w metrykę patrzeć się nie powinno ale realia są takie, że M.Lewandowski (ur.13.06.1987) podczas I.O. w Paryżu będzie miał 37 lat. Można się zastanawiać
        Czytaj całość
        czy regulamin stypendialny PZLA uwzględnia kryterium wieku czy też bierze pod uwagę tylko wynik sportowy. Inna sprawa, że niepokojąco rośnie lista zawodników, którzy nie chcą trenować z kontraktowymi trenerami PZLA lub z innych "owianych tajemnicą" przyczyn są skreślani z listy szkolonych przez związek.
        • yes Zgłoś komentarz
          Dostaje pieniądze z różnych stron oraz źródeł i powinien nimi gospodarować. Jeżeli jest żołnierzem, to powinien ćwiczyć z innymi żołnierzami - wojsko też pewnie ma jakieś
          Czytaj całość
          ograniczenia? PZLA nie może utrzymywać wszystkich chętnych. Przecież oni korzystają z otrzymywanych pieniędzy...
          • Raven Zgłoś komentarz
            Trochę wstyd i śmiech to jest twój występ na Igrzyskach. Osiągnięcia 2021 to srebro HME na 1500 metrów i półfinał IO (dzięki protestowi pzla)
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×