Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Chcą podwyżek mimo słabej gry!

Piłkarze Lecha nie rozpieszczają wynikami swoich fanów. W ostatnich trzech spotkaniach ligowych zdobyli zaledwie jeden punkt a po porażce z Club Brugges odpadli z Ligi Europejskiej. Mimo to, chcą podwyżek!
Damian Gapiński
Damian Gapiński

W okresie transferowym tylko Rafał Murawski opuścił szeregi Lecha. Pozostałe gwiazdy Kolejorza, takie jak Hernan Rengifo, Robert Lewandowski czy Semir Stilić muszą zadowolić się grą na Bułgarskiej. Nie zadowalają ich jednak pensje. Zawodnicy Lecha chcą podwyżek mimo, że zarówno wyniki zespołu, jak i jego gra pozostawiają wiele do życzenia. Doszło nawet do sytuacji, w której Peruwiańczyk spotkanie z GKS Bełchatów rozpoczął na ławce rezerwowych. Taka sytuacja była nie do pomyślenia za czasów trenera Franciszka Smudy. Mimo to, działacze Kolejorza starają się o nowy kontrakt z zawodnikiem. Zaproponowali podwyżkę do 250 tysięcy euro za sezon. Kiedy wydawało się, że wszystko zostało ustalone, zaginął menedżer zawodnika. W Lechu zdają sobie sprawę, że Rengifo ich zwodzi i nie jest zainteresowany podpisaniem nowego kontraktu. Semir Stilić w ostatnim czasie również pojawił się w klubie ze swoim ojcem i menedżerem. Rozmowy zostały jednak szybko zakończone. Podobnie wygląda sytuacja z Robertem Lewandowskim, który aktualnie zarabia w Lechu 20 tysięcy złotych miesięcznie. Reprezentant Polski chciał podwyżki do 70 tysięcy, jednak nie zgodziły się na to władze Lecha.

Kaprysy gwiazd Lecha mogą doprowadzić do sytuacji, w której na ławce rezerwowych mogą zasiąść kluczowi zawodnicy. Takie konsekwencje grożą między innymi Hernanowi Rengifo. Dyrektor Lecha Marek Pogorzelczyk tłumaczy, że jeżeli Peruwiańczyk nie podpisze nowego kontraktu, to będzie musiał usiąść na ławce rezerwowych. W interesie klubu będzie bowiem ogrywanie potencjalnego następcy.

Działacze Lecha tłumaczą, że brak podwyżek dla czołowych piłkarzy nie wynika z ich złośliwości. Po prostu odpadnięcie z Ligi Europejskiej spowodowało określone straty finansowe klubu. Brak wpływów ze sprzedaży praw do transmisji oraz pieniędzy za zdobyte punkty powoduje, że podwyżki płac są niemożliwe.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy

Komentarze (7):

  • zibi Zgłoś komentarz
    Patalach Lewandowski chce podwyzke 70 tys!Calkiem mu odbilo!
    • lol Zgłoś komentarz
      Taki Głowacki jest najlepiej opłacalnym piłkarzem w Polsce i zarabia 200 000 euro za sezon, to ja się nie dziwię że taki Lewy czy Rengifo chcą podwyżki
      • free Zgłoś komentarz
        To się Lech posypie UU EHEHEHEHE
        • kibic Lecha (ale starego) Zgłoś komentarz
          ŻEBY TAKĄ PODWYŻKĘ DOSTAĆ, TO TRZEBA NA NIĄ ZASŁUŻYĆ !!! WY ZASŁUGUJECIE, ZA CO ?! W CHWILI OBECNEJ CIESZCIE SIĘ, ŻE NIE NATRAFILIŚCIE NA KLUB POKROJU ŁKS-U(PRZEPRASZAM, ŻE GO
          Czytaj całość
          WYMIENIAM) ALBO Z CZASÓW STAREGO LECHA, GDZIE CZĘSTO BYŁY DŁUGI !!! PRECZ Z ROZPIESZCZONYMI BACHORAMI, JAKIMI SĄ OBECNI (ALE NIEKTÓRZY) PIŁKARZE TAK NAPRAWDĘ NIE DAWNEGO LECHA, ALE JAK MOŻNA GO UJĄĆ "KKS" AMICA POZNAŃ !!! TO MÓWI KIBIC LECHA, Z PYRLANDII !!!
          • poznaniak Zgłoś komentarz
            Gdzie ta potęga Amiki (Lecha)tyle zysku za ub. sezon 50mil.,duże pieniądze za Murawskiego i pieniądze znikły.Rutkowski szykuje się do ucieczki.Zyski nie te na które liczył.Trzeba było
            Czytaj całość
            się pozbyc niektórych gwiazdorków,którzy tak naprawde są zwykłymi kopaczami dlatego też nic nie wywalczyli.Smuda umiał motywowac zawodników i miał szczęście większośc meczy wygrywał dopiero w doliczonym czasie,to były więcej jak fuksy...
            • frank Zgłoś komentarz
              Jak zwykle w polskiej archaicznej piłce. u miernot licz się tylko ; kasa , bryka ,szpanerstwo i żel we włosach . Na ławę , lub rozgonić to żałosne kółko towarzyskie .
              • rey Zgłoś komentarz
                A tak się sadzili, a to "majster", a to Liga Europejska. Kuchenki nie idą, to i hajsu nie ma. Czas wyprzęgać, bo nie ma LE, a z majstra zostanie "majster-klepka". Lech - zdech.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×