Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Dziurawa obrona Legii Warszawa pozwoliła na łatwą wygraną Leicester City

Legia Warszawa przegrała na wyjeździe z Leicester City 1:3. Można było uzyskać znacznie lepszy wynik, gdyby nie koszmarna postawa defensywy mistrzów Polski.

Marek Wawrzynowski
Marek Wawrzynowski
Boubakary Soumare i Mahir Emreli Getty Images / Naomi Baker / Na zdjęciu: Boubakary Soumare i Mahir Emreli
Legia Warszawa nie miała wiele do powiedzenia w Anglii. Niby nic nadzwyczajnego, ale szkoda. Trudno bowiem powiedzieć, że "Lisy" zdominowały wyraźnie wydarzenia na boisku, ale błędy w defensywie, które popełnili zawodnicy mistrza Polski, rywale wykorzystali w sposób bezwzględny.

Zaczął już w 13. Minucie Patson Daka. Reprezentant Zambii, ściągnięty z Red Bull Salzburg do Leicester City za 30 milionów euro, w lidze angielskiej na razie radzi sobie średnio. Za to w Lidze Europy  zdobył już piątą bramkę w piątym meczu. Cztery poprzednie w meczu ze Spartakiem.

Tym razem, jak na "Lisa" przystało, w bardzo sprytny sposób zgubił Mateusza Wieteskę.A kilka minut później było już 2:0. James Maddison miał bardzo dużo miejsca w polu karnym, zgubił w łatwy sposób Artura Jędrzejczyka i pięknym strzałem pokonał Misztę.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: grał im na nosie, ale miał pecha. Ochroniarz był jak... gepard!
Legia w pierwszym meczu sensacyjnie wygrała z Anglikami, ale grała zupełnie inaczej. Czesław Michniewicz ustawiał zawodników bardzo defensywnie i liczył – jak się okazało słusznie – na szybkie wyjścia. Marek Gołębiewski starał się zagrać otwartą piłkę i to okazało się błędem. Różnica umiejętności indywidualnych była zbyt duża. Gra, zwłaszcza w polu karnym Miszty, wydawała się dla naszych zawodników zdecydowanie za szybka.

Ale też otwarta gra dała w końcu legionistom nagrodę. Dostali rzut karny. Nie wykorzystał go Mahir Emreli, ale skutecznie jego strzał dobił Filip Mladenović. A za chwilę Serb jeszcze strzelał efektownie z dystansu. Wydawało się, że Legia nawiąże walkę ze znacznie mocniejszym rywalem, ale po rzucie rożnym bramkę strzelił Ndidi. Tu spory błąd popełnił Cezary Miszta. Bramkarz Legii powinien dośrodkowanie przeciąć. Może był zaskoczony. Anglicy w świetny sposób powstrzymali przed wyskokiem najlepiej grającego w powietrzu zawodnika gości, Mateusza Wieteską.

Ale też ta akcja obnażyła słabość polskiej defensywy. Obrońcy drużyny Gołębiewskiego grali dość biernie, mało agresywnie, przynajmniej w pierwszej połowie.

Trudno powiedzieć, jaki wpływ na zawodników Legii miał wywiad, którego właściciel klubu udzielił oficjalnej stronie klubowej. Dariusz Mioduski powiedział: "Mogę potwierdzić, że chcemy się porozumieć ze szkoleniowcem i jego sztabem. Jeśli nie będzie możliwe zatrudnienie go zimą, to jesteśmy gotowi poczekać do końca sezonu. Uważam, że Marek Papszun przy odpowiednich warunkach do pracy, które w Legii są, jest obecnie najlepszym kandydatem, by rozwinąć nasz zespół w najbliższych latach. Mam przekonanie, że charyzma, wiedza, doświadczenie trenera Papszuna, bardzo pozytywnie połączą się z filozofią klubu".

Być może chciał zdopingować zawodników do większego wysiłku strasząc ich nową miotłą, ale na pewno nie pomógł Gołębiewskiemu okazując mu w ten sposób brak wsparcia. Na pewno ten wywiad, czas jego publikacji oraz cel będzie jeszcze długo analizowany w mediach społecznościowych.

Na boisku Legia miała kolejną okazję, ale do zagrania Ernesta Muciego nie doszedł Mladenović. Legia na pewno się nie ośmieszyła. W drugiej połowie zawodnicy z Warszawy próbowali, szarpali, starali się grać wysoko i odbierać rywalom piłkę na ich połowie. A jednak różnica była zbyt duża. Legioniści byli zbyt wolni dla rywali, za mało mobilni. Więc nawet, jeśli odbierali piłkę, niewiele byli w stanie zrobić. Rywale kontrolowali sytuację i też nie forsowali specjalnie tempa, jakby chcieli po prostu dotrwać do końca meczu. Swego dopięli.

Legia przegrała w trzecim kolejnym meczu, ale jej sytuacja nie jest dramatyczna. Ma 6 punktów i jeszcze szansę awansu do kolejnej rundy. Musi jednak wygrać w ostatniej wygrać u siebie ze Spartakiem.

Leicester CityLegia Warszawa 3:1 (3:1)
1:0 Daka 11’
2:0 Maddison 21’
2:1 Mladenović 26’
3:1 Ndidi 33’

Składy drużyn
Leicester City: Schmeichel - Castagne, Soynucu, Amartey, Thomas - Soumare (62. Dewsbury-Hall), Maddison, Ndidi - Lookman (85. Albrighton), Barnes, Daka (85. Ihenacho)
.
Legia: Miszta - Ribeiro, Johansson (46. Hołownia), Jędrzejczyk, Wieteska, Mladenović (72. Skibicki) - Muci, Slisz, Andre Martins (72. Celhaka), Luquinhas (78. Włodarczyk) - Emreli (78. Pekhart).

Sędziował: Deniz Aytekin (Niemcy)

Żółte kartki: Mladenović, Wieteska, Jędrzejczyk - Thomas, Albrighton

ZOBACZ Mecz Leicester - Legia minuta po minucie

Czy Legia Warszawa wyjdzie z grupy w Lidze Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (24)
  • hjerzy Zgłoś komentarz
    Czechu wracaj bo toniemy!!!!
    • Jurek Ogórek Zgłoś komentarz
      Włączyć się w akcję "stop rasizmowi" to NIE, ale zacząć burdy na stadionie, to TAK i na dodatek kompromitacja w grze na boisku! I mamy obraz aktualnej Legi i jej żenującej
      Czytaj całość
      otoczki (bo nazwanie tego kibicami, to byłaby olbrzymia przesada). P.s. Kto pozbierał do W-wy ten szrot z całego świata?
      • ❶ ❾ ❶ ❻ Zgłoś komentarz
        Ale jak to?? Zespół w kryzysie z 30. ligi w Europie przegrał z drużyną wartą ponad pół miliarda euro? No nie może być! Przecież to niemożliwe!
        • Legionowiak 3.0 Zgłoś komentarz
          Wstyd mi jest za obecną Legię Warszawa, dlatego ją bojkotuję do odwołania!
          • hmm Zgłoś komentarz
            Jedyne co można zrobić, to podziękować tv ,że nie uraczyła nas tym meczem! Tym bardziej, że 7egła jest na dnie a po drugie nie chciałbym słuchać ,że to nasz zespół . To zespół z
            Czytaj całość
            Warszawy, więc mówiąc nasza drużyna w publicznej tv jest słabe
            • BERRZERAK Zgłoś komentarz
              Naprawdę pogratulować dziennikarzom za spostrzegawczość dziurawa obrona przecież oni od kilku meczów nic nie wygrali
              • Colorex Zgłoś komentarz
                No to zazynamy walke o puchary;)
                • Mateusz Franiak Zgłoś komentarz
                  Nie dość że zespół do doopy to kibice tacy sami.
                  • Andreas 300 Zgłoś komentarz
                    Czy nie lepiej było odrazu dać walkowera Przecież ta 1 bramka nic nie zmienia A ile by zaoszczedzili i czasu i kasy
                    • Padysza Zgłoś komentarz
                      I wstyd na wp za powrwsze miejsce neewsa o zalosnej legi…. „Warszawa da sie lubic?”
                      • bolentino Zgłoś komentarz
                        wstyd na boisku, wstyd na trybunach
                        • stara gwardia 1959 Zgłoś komentarz
                          POWIEM krótko gdyby lech grał teraz to by wykosił ten słaby klub leister 4 -0 ale to moje ale cóż faceci z Lecha w ubiegłym roku mysleli że wystaczy sprzedać 6 zawodników i cóz
                          Czytaj całość
                          jestem stary areprezantacja Polski to są 7 zawodników lecha 1 lewand 2 kownacki 3 puchacz 4 kędziora 5 moder 6 jóźwiak 7 bednarek882x i kto jeszcze może to jest nowa gwardia
                          • Robertus Kolakowski Zgłoś komentarz
                            Mecz (niestety) byl na Univision, hiszpanskojezycznej stacji telewizji w USA, ktora jest odbierana w 60% amerykanskich domostw. A ja chcialem, zeby polska druzyna choc zagrala w fazie
                            Czytaj całość
                            pogrupowej-pucharowej Ligi Kelnerow, a w tej formie Legia raczej Spartaka Moskwa nie pokona. A tylko wygrana daje Legii awans. Mecz decydujacy o wszystkim 9-go grudnia.
                            Zobacz więcej komentarzy (7)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×